Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w Pizza Hut.

    IP: *.met.pl 20.07.03, 12:59
    Witam. Czy ktoś pracowal może w Pizza Hut w Warszawie? Interesuja mnie
    informacje na ten temat - stawka, godziny pracy, atomsfera etc. Mam już
    doświadczenie w pracy w fast-food, wiec mniej wiecej wiem, czego sie
    spodziewać, zalezy mi jednak na konkretnych informacjach wlasnie o tym
    fastfoodzie. Aha, ktore stanowisko jest najbardziej oplacalne i
    najprzyjemniejsze;p - kelner, pracownik obslugi klienta czy pracownik kuchni?
    Z gory dzieki za info
    Obserwuj wątek
      • Gość: ksiezyc Re: Praca w Pizza Hut. IP: *.acn.pl 20.07.03, 17:52
        Ja pracowalam w KFC a to jest wlanos American Restaurant, tak jak Pizza Hut.
        Nie polecam pracy. Bardzo ciezka fizycznie, dla kobiety nie odpowiednia.
        STawki niskie. Nowy pracownik dostaje 3,90 za godzine plus 20 groszy dodatku
        na pranie. POza tym mydla oczy dogodnymi godzinami pracy. Pracowalam tam w
        zeszlym roku i za kazdym razem jak na grafiku zaznaczylam, ze chce pracowac
        powiedzmy w sobote, poniedzialek, srode i piatek, to dostawalam zmiany na
        niedziele wtorek i czwartek... Pieniadze marne, pracujesz iwecej niz
        przewiduje umowa i nikt Ci za to nie placi. Dokladnie wyglada to tak, ze tam
        wszyscy maja umowe na 1/4 etatu, ale pracuja po 120-180 godzin miesiecznie i
        nikt za to nie plazci nadgodzin tylko normalne stawki. Maja czlowieka za
        przyglupa, mysla,ze nie ma sie bladego pojecia o przyslugujacych prawach i
        obowiazkach pracownika. Chca Cie wyrząć i wyrzucić. A przerwa to
        marzenie...Nie polecam...
        • Gość: Ginger Re: Praca w Pizza Hut. IP: *.met.pl 20.07.03, 18:24
          Hm, czyli widzę, że dokładnie taka sama sytuacja, jak w McDonalds...tyle, że
          tam chociaż są przerwy, no i stawki wyższe...
          Dzieki za informacje, a co do ciężkiej pracy - wiem, że taka praca jest ciężka,
          ale szukam czegoś już 4 miesiac i chce zalapac się gdziekolwiek
          na "przetrwanie" aby miec jakies grosze na wydatki...i pomyslec, ze jestem po
          wyzszych studiach...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka