Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jestem do zwolnienia*

    30.10.07, 11:51
    I slysze tak juz to od roku?I nie potrafia sie na to zdobyc,hmmm a
    szkoda bylo by mi to na reke,bardziej bym sie zmobilizowal.
    Dlaczego taki 'epitet' jest kierowany w moja osobe?Np dlatego ze
    mowie to co mnie boli i nie pododoba sie w pracy oczywisce w miare
    zdrowego rozsadku,a podobno jest takie bezrobocie.
    PS a najlepszy mam ubaw z "lizod**pasow' nie potrafiacy sie wykazac
    w swoich obowiazkach to p****ja,niestety bez skutecznie,wszak ktos
    musi za nich wykonywac prace:(.

    * watek powstal nie w celu narzekanie czy zalenia sie :P;)
    Obserwuj wątek
      • Gość: Aggie Re: Jestem do zwolnienia* IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 12:13
        Czy ja dobrze rozumiem? Rzucają Ci aluzje, że jesteś do zwolnienia?

        W poprzedniej pracy, którą wspominał jako najgorszy horror w moim życiu, szefowa
        też rzucała w moją stronę takie aluzje. Raz usłyszałam, że nikt, absolutnie nikt
        nie chce ze mną współpracować. Podobno wszyscy pytani w dwóch biurach, czy chcą,
        żebym z nimi pracowała odpowiadali, że nie. Wytrzymałam jeszcze trochę, potem
        powiedziałam, że odchodzę z dniem tym a tym. A na zachęty, żebym jeszcze z
        tydzień została, bo firma mnie potrzebuje, odpowiadałam: "Nie". Szefowa pytała
        wtedy: "A dlaczego?". Na co odpowiadałam "Bo nie". Raz jej nawet powiedziałam,
        że skoro nikt ze mną nie chce współpracować, to teraz powinno im ulżyć, a moimi
        obowiązkami niech się sami dzielą.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka