Gość: Robcio
IP: *.wro.vectranet.pl
03.12.07, 21:44
Czy wy tez macie dość pracy u kogoś-na etacie, słuchania poleceń, znoszenia
humorów szefostwa? Czujecie jak dzień za dniem przecieka wam między palcami?
Wstajecie gdy jest ciemno, a jak wychodzicie z pracy to już jest ciemno? Dzień
za dniem, tydzień za tygodniem, miesiąc za miesiącem? Co dalej? Przebudzenie w
wieku 50 lat i świadomość przegranego życia?