Gość: Snake
IP: 62.233.138.*
21.12.01, 09:42
Mamy dzis oplatek w pracy i jak co roku jest to dla mnie
cos tak wyczynowego, jak poczworna sroba z trampoliny.
Totalna indoktryna. Wylazi prezes i wali przycieme ze
jestesmy teamem niepowtarzalnym, ale w przyszlym roku
jeszcze bardziej musimy sie sprezyc. To, ze jego glownie
nie ma bo sie buduje, to juz szczegol.