Gość: magazynier
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.01.08, 10:53
wodkie se pijemy, fajeczki se palim, raz na godzinke kartonik
przeniesiem z jednego miejsca w drugie, w pileczke puszka se pykamy -
zyc nie umierac. i to wszystko za 1750 netto w hurtowni spozywczej.
a mowia ze w polsce fajnej roboty ni ma.