Gość: kwaggi
IP: *.162.rev.vline.pl
23.01.08, 10:26
Czytałem ostatnio w Gazecie o możliwościach znalezienia pracy mając
wiek 50+ i potwierdzam zdania moich współwiekowców,że są w 99,9%
żadne chyba że ma się b.dobrych znajomych,którzy pracę Ci załatwią w
100 procentach.Niestety sam jestem w tym momencie życia i na dodatek
po 38 latach straciłem pracę choć mam zarejestrowaną działalność
gosp.wymuszoną niejako przez wielkiego zleceniodawcę(taki był
warunek,choć co to za własna firma gdzie wszystko wykonujesz pod
czyjeś dyktando,od zatrudniania pracowników,ich
wynagrodzenia,swojego wynagrodzenia,godz.pracy itd.nawet kasy
fiskalnej nie możesz mieć swojej).Po wielu latach "współpracy"
rozwiązano ze mną umowę niby za niskie wyniki u tajemniczego klienta
choć ja mam na ten temat inne zdanie( to jest sposób na pozbycie się
niewygodnego,zbyt wymagającego współpracownika).Teraz szukam pracy
niekoniecznie na kierowniczym stanowisku,bo teraz są takie czasy,że
raz jesteś kierownikiem raz podwładnym i ja się z tym zgadzam bo nic
nie jest wieczne.Ale dzisiaj mam problem bo składając uczciwe CV
stwierdzam,że pracodawcy zwłaszcza młodzi obawiają się takich
osób.Czytając ofertę pracy gdzie pisze,że poszukiwany jest pracownik
bez względu na wiek i z dużym doświadczeniem stwierdzam że jest to
fikcja a nie daj boże jak prowadziłeś kiedyś tam własną działalność
gosp.Rozśmieszyła mnie ostatnio oferta pewnej hurtowni na stanowisko
magazyniera(wydawacza towaru)gdzie wśród dokumentów trzeba było
przynieś świadectwo ukończenia średniej szkoły wraz ze stopniami.Też
mnie nie przyjeli,nawet nie zamieniono ze mną jednego słowa.A firmy
doradcze robią tylko kasę doradzając biednym poszukującym
fałszowanie swojego CV lub nie wysyłania swojego zdjęcia
itp..Pracodawcy wymagają uczciwości a oni doradzają nieuczciwość.To
jest jakaś wielka paranoja.W mediach głosi się,że brakuje ludzi do
pracy bo młodzi wyjechali na saksy a Ja doświadczony spotykam się z
odmową a wręcz z lekceważeniem i gdzie tu prawda.Ja chcę pracować bo
do emerytury brakuję mi 8-em lat a nie umiem i niechcę kombinować z
wyłudzeniem renty.