Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    musiałem przyjechać

    IP: *.parp.gov.pl 25.01.08, 11:32
    Musiałem przyjechać do Warszawy, albowiem tylko tu mogłem robić
    aplikację (mniejszo o to jaką). Na początek dostałem 1280 zł
    (netto) - ale uparłem się. Niestety korporacja, do której wejdę jest
    taka z czasów PRL - więc dostęp do zawodu taki utrudniony, często
    jest się upakarzanym. Pracodawcy to wykorzystują, mało płacą, ale
    też nie zapewniają odpowiedniego poziomu aplikacji - często
    aplikacja to fikcja. Najgorsz w tym wszystkim jest to, że korporację
    tworzą Profesorowie - nasi polscy profesorowie - jednak sposób w
    jaki organizują "swą" korporację jest komunistyczny, ziomkowski itp.
    Oni pozbawieni są odrobiny (w 70-60% profesorów) etyki
    profesorskiej, bo komuna ich zepsuła. Jeśli ja dołączę do teko
    przybytku, starał się będę postępować etycznie, otwarcie: nie w
    oparciu o kompleksy, układanki ... itp.

    Warszawa dużo zyskuje, na przyjezdnych - powinna sie z tego cieszyć,
    bo bez przyjezdnych nie zostałaby przewietrzona. CO WŁAŚCIWIE
    WARSZAWA MOGŁABY ZAOFEROWĆ BEZ PRZYJEZDNYCH - chyba jedynie
    CWANIACTWO - warszawskie, zapyziałość, niedostępność (cechy
    właściwie drobnego mieszczaństwa małej miejscowości). Jak żyją
    warszawiacy, to różnie bywa, często ograniczają się do tzw.
    przeżycia i robienia "kasiory" - wielu z nich intelektualnie kiepsko
    mierzy i się prezentuje.

    WARSZAWIACY - OTWÓRZCIE SIĘ, BEZ KOMPLEKSÓW RYWALIZUJCIE (UCZCIWIE -
    bo poprzez układziki nauczyliście się podstawiać nogi) SWOJE CELE,
    MY PRZYJEZDNI WAM POMOŻEMY. Zresztą pracuję z kilkoma osobami z
    Warszawy - otwarci, sympatyczni, bez kompleksów - ale to młodzież,
    która zmienia wizerunek TYPOWEGO "warszawskiego cwaniaczka" brrrr

    no to koniec
    Obserwuj wątek
      • annajustyna Re: musiałem przyjechać 25.01.08, 12:42
        Tylko glupio, ze piszesz niezalogowany, bo teraz kazdy wie, gdzie pracujesz...
        • erkopt Re: musiałem przyjechać 25.01.08, 16:58
          to prawda , zgadzam sie z Tobą stary w 100% co do Warszawiaków, opinię mają
          wszędzie zrypaną. Mówiąc za siebie : pracowałem tylko z dwoma jakiś czas na
          zachodzie i powiem ci, że w życiu większych wieśniaków nie spotkałem, tacy co to
          w de byli i gie widzieli ale mają się za nie wiadomo kogo bo są z W-wy. Jestem
          pewien, że nie wszyscy ze stolicy to nygusy ale te negatywne opinie skądś się
          jednak biorą ....
          Pozdrawiam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka