Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      mam wielki problem ze znalezieniem pracy

    26.03.08, 22:15
    mam 36 lat,studiuję zaocznie zarządzanie na turystyce.kilkanascie lat nie
    pracowałam- poswięciłam sie wychowaniu dzieci.teraz podrosły i mam wielką
    ochotę zająć się wreszcie sobą.chciałabym podjąć interesującą, ambitną pracę-
    na początek w miarę dobrze płatną.jestem pełna zapału i chęci i jesli tylko
    znajdę ciekawe zajęcie-dam z siebie wszystko,by byc dobrym
    pracownikiem.niestety-po wielu rozmowach kwalifikacyjnych widzę, ze nie mam
    szans w starciu z ludzmi młodszymi i posiadajacymi większe niz ja
    doswiadzcenie zawodowe. czuję,ze jestem na granicy załamania- nie widzę dla
    siebie zadnych szans na zdobycie pracy,z dnia na dzien tracę wiarę w siebie,
    dochodzę do wniosku,ze jestem nikim,ze nie jestem nic warta skoro do niczego
    się juz nie nadaję. czy Pani ekspert lub ktos inny moze mi pomóc?
    podpowiedziec jak wybrnąc z tej patowej sytuacji?
      • foremka Re: mam wielki problem ze znalezieniem pracy 03.04.08, 23:23
        nie pocieszę cię, ja mam 35 lat,wyższe wykształcenie, 10 lat
        doświadczenia w jednej branży i właśnie mam problem ze znalezieniem
        pracy. Mam wrażenie że dla potencjalnych pracodawców liczy się nie
        doświadczenie i wiedza, tylko metryka. W jednej firmie facet
        bezczelnie stwiedził że skoro do tej pory nie urodziłam dziecka, to
        pewnie zrobię to w jego firmie, no bo przeciez czas
        najwyższy...Masakra. Może pomyśl o założeniu jakiejś swojej
        działalności,wyjdziesz na tym najlepiej.powodzenia.
        • lynnl Re: mam wielki problem ze znalezieniem pracy 05.04.08, 13:44
          Co mu odpowiedziałaś? Jak się zachowałaś?
          • foremka Re: mam wielki problem ze znalezieniem pracy 05.04.08, 22:56
            spokojnie. że wszystko jest kwestią zaufania, albo mi uwierzy, że
            nie planuję dzieci i mnie zatrudni, albo nie-kwestia zaufania,
            przecież zaświadczenia o sterylizacji mu nie przedtstawię. jego
            wybór.
            • misia12347 Re: mam wielki problem ze znalezieniem pracy 10.05.08, 12:20
              Kwestią zaufania?? Ale trzepnęłaś. Pracodawca NIE MIAŁ PRAWA pytać
              Cie o dzieci. To kiedy je urodzisz to Twoja prywatna sprawa!
              • annajustyna Re: mam wielki problem ze znalezieniem pracy 10.05.08, 12:23
                MNie (w Niemczech) tez prawie zawsze pytaja, czy mam dzieci. I co z tego, ze
                ejst to zabronione? Nikt sobie z tego nic nie robi...
                • misia12347 Re: mam wielki problem ze znalezieniem pracy 10.05.08, 12:30
                  No nie wiem, jak bym się zachowała gdyby niedoszły pracodawca rzucił
                  mi taki tekst, pewnie byłby koniec rozmowy Mnie np nikt nie pytał o
                  dzieci mimo że jestem w wieku jak najbardziej rozrodczym :) Moim
                  zdaniem pracodawca, który w tak podły sposób taktuje pracowników sam
                  sobie strzela gola. Nie ma nic lepszego niż zadowolony i wdzięczny
                  pracownik.
                  • annajustyna Re: mam wielki problem ze znalezieniem pracy 10.05.08, 12:37
                    Pouczyc ich o naruszeniu prawa, to nie pouczylam. Pracy nie dostalam, ale i tak
                    bym nie chciala.
                • lukashh80 Re: mam wielki problem ze znalezieniem pracy 02.09.08, 13:15
                  Wyjście jest proste. Na rozmowę przychodzisz z dyktafonem, po rozmowie jak
                  pracodawca nie chce Cię przyjąć to wysyłasz mu ładne mp3 z jego pytaniem o
                  dzieci i mówisz, że jak cie nie przyjmie z pensją = 2x tego co sobie życzyłaś to
                  mp3 leci do inspekcji pracy czy też innej stosownej instytucji. Ja jestem
                  facetem i mnie to nie dotyczy ale swojej dziewczynie tak będę radził.
              • foremka Re: mam wielki problem ze znalezieniem pracy 21.05.08, 20:52
                Co ty powiesz??? wiem, że nie ma prawa pytać, ale jak szukam pracy,
                to wiele jestem w stanie tolerować, tym bardziej, jak jest to praca
                za naprawdę duże pieniądze.A jak będziesz oczekiwać, że pracodawca
                będzie cię traktować jak jajko na rozmowie kwalifikacyjnej, to życzę
                powodzenia, ale radzę-zejdź na ziemię.
      • westafrica Re: mam wielki problem ze znalezieniem pracy 08.05.08, 15:00
        zapachwiatru, nie piszę tu, żeby Ciebie (czy kogokolwiek będącego w podobnej sytuacji) krytykować, przedstawiam tylko moje własne subiektywne zdanie: uważam, że poświęcanie kilkunastu lat na wychowanie dzieci, to błąd. Nikt Wam tych lat nie odda, a po takim czasie zostaje Wam tylko dalsze siedzenie w domu, bo z punktu widzenia pracodawcy nic mu nie macie do zaoferowania. Tak, wiem, zaraz mnie zaatakuje stado Matek Polek, które są szczęśliwe i mają idealne dzieci i idealny dom. Bla bla bla. Ale ja osobiście znam kobiety, które wróciły do pracy 2-3 lata po urodzeniu dziecka, pracują, wolny czas poświęcają dzieciom, a dzieci są na codzień w żłobkach/przedszkolach. I ich matki są szczęśliwe, bo nie muszą siedzieć w domu bez kontaktu ze światem. I teraz tak: czy dziecko będzie szczęśliwsze widząc, że matka pracuje, rozwija się i czując, że matka jest szczęśliwa, czy widząc matkę której nikt nie chce przyjąć do pracy, jest załamana, nie ma poczucia własnej wartości i żadnych perspektyw na to, że będzie lepiej?
        zapachwiatru, naprawdę szczerze Ci życzę, żebyś znalazła pracę - skoro przez tyle lat nie pracowałaś, to rozumiem, że ktoś Cię utrzymywał i nie masz ciśnienia, żeby znaleźć pracę natychmiast - proponuję wysyłać cv, cały czas, nieustannie, nawet jeśli miałabyś ich wysłać setki. Mam nadzieję, że znajdzie się firma, która w końcu Cię zatrudni. Pozdrawiam i życzę powodzenia!!!
      • kropek Re: mam wielki problem ze znalezieniem pracy 09.05.08, 12:35
        Witam słonecznie. Kilkanaście lat to bardzo dużo. Przez ten czas świat się
        bardzo zmienił. Zmieniła się też sytuacja na rynku pracy. Może odpowiedz sobie
        czym właściwie jest ambitna i w miarę dobrze płatna praca. Teraz jesteś
        właściwie w sytuacji takiej jak osoby wchodzące dopiero na rynek. Może warto
        podjąć zatem mniej ambitne i dochodowe zajęcie tylko po to, by móc coś wpisać do
        CV. Dziś znaczna część ofert nie wychodzi poza mury organizacji, jeśli więc już
        będziesz miała etat w jakieś firmie to nic nie stoi na przeszkodzie by
        wykorzystać rekrutację wewnętrzną. Dziewczyno, jesteś jeszcze młoda i życie da
        Ci jeszcze nie jedną szansę. Trzeba tylko z nich skorzystać. W końcu jak sama
        napisałaś zapraszają Cię na rozmowy. Jeśli tylko będziesz rzetelnie przygotowana
        w końcu znajdziesz odpowiadające Ci stanowisko. Powodzenia.
        • mkostki Re: mam wielki problem ze znalezieniem pracy 14.05.08, 09:58
          Póki co - starałabym się rozszerzyć kwalifikacje. Zrobić jakikolwiek
          kurs, podjąć jakąkolwiek pracę czasową(oczywiście w interesującym
          cię profilu), żeby odświeżyć swoją wiedzę i kontakt z pracą jako
          taką. Właśnie praca czasowa, na zastępstwo jest dla ciebie szansą,
          bo zazwyczaj na takie oferty odpowiada mniej kandydatów. A czasem
          jest tak, jak pisał już ktoś przede mną - jak raz się załapiesz do
          firmy i nie okażesz się ostatnią fajtłapą, to zwykle coś się dla
          ciebie znajdzie nawet po tym okresie czasowego zatrudnienia,
          szczególnie w większej firmie.
          Druga sprawa - zastanów się nad tym, czego te lata spędzone w domu
          cie nauczyły i podkreślaj to w rozmowach jako swoje atuty (np.
          zarządzanie budżetem domowym, dobra organizacja, cierpliwość,
          podzielność uwagi, umiejętność działania pod wpływem stresu itp. -
          niby każdy to może powiedzieć, ale ty masz żywe dowody:-) To jest
          niby oczywiste i we wszystkich poradnikach o tym piszą, ale w
          rozmowach mamy jakoś wstydzą się na to powoływać, nie wiem czemu, bo
          to naprawdę robi dobre wrażenie, jeśli sie to zrobi przekonująco.
          Podkreślaj swoją motywację. Ja na jednej rozmowie powiedziałam, że
          mam dosyć pieluch i bardzo chcę w wrócić do pracy, a dzieci z chęcią
          przekażę wykwalifikowanym instytucjom typu przedszkole i babcia.
          Pracę dostałam.
          Pozdrawiam
          Pracująca mama dwóch maluchów.
          Moi synkowie: Antek 3,5; Karol 2 latka
          Pan podrapano na głowa i pani Biała Glista ja takoż proszę won!
          • inn_a Re: mam wielki problem ze znalezieniem pracy 02.09.08, 19:09
            Chwileczkę, przede wszystkim skoro autorka wątku pisze tutaj na forum, to chyba
            nie jest tak źle, rozumiem, że zna obsługę komputera i umie poruszać się w
            Internecie oraz zna obsługę poczty elektronicznej. To jest dziś podstawa każdej
            pracy - praca przy komputerze.
            Po drugie, bardzo proszę nie uogólniać. Dla mnie osobiście taka kobieta jak
            autorka wątku byłaby cennym pracownikiem choć pracodawcą nie jestem, ale
            doceniłabym to że postawiła na wychowanie naszych przyszłych obywateli, że
            poświęciła im najlepsze lata swojego życia, nie goniła za karierą i wyścigiem
            szczurów. Jako pracodawca bardzo bym to doceniła,taka osoba będzie świetnym
            pracownikiem bo jest wykształcona i dzieci ma odchowane i będzie dyspozycyjna
            oraz chętna do rozwoju zawodowego. A to jest najważniejsze.
            Poza tym nie przekroczyła jeszcze 40-tki!!!! Bo przecież 40-tki to już tylko do
            piachu - prawda????
            Aha...byłabym zapomniała 40-tki są już w mlodym zespole "stare".
            Nie chce straszyć autorki wątku ale sama przez to ostatnio przeszłam, więc coś
            na ten temat wiem, a mam 41 lat i właściwie powinnam położyć się do trumny i umrzeć.
            Ale wracając do tematu też na miejscu tej pani szukałabym pracy tymczasowej ale
            to też tak łatwo się mówi a z realizacją jest znacznie gorzej.Właściwie ciężko
            dziś o jakąkolwiek pracę bo albo ma się za wysokie wykształcenie albo brak
            doświadczenia i tak w kółko.
            Ale proszę próbować i nie tracić nadziei, może popytać wśród znajomych, trzeba
            ciągle szukać, przeglądać wszystkie ogłoszenia w Internecie w prasie, choć tez
            już czasem szlak trafia ale może w końcu coś się trafi.
            Życzę powodzenia



    Pełna wersja