kasnati77
14.04.08, 22:53
Witam,
Od kilku lat pracuje poza granicami kraju jako kierownik grup IT i customer
service. Moje doswiadczenie to ponad 4 lata w zarzadzaniu zasobami ludzkimi i
projektami w takich firmach jak Symantec, Novell, Microsoft i obecnie eBay.
Wydawac by sie moglo ze z doswiadczeniem w takich firmach nie powinienem miec
jakichkolwiek problemow ze znalezieniem pracy w Polsce a jednak.
Bezskutecznie szukam pracy od kilkunastu miesiecy opierajac sie na portalach
internetowych. Jak dotychczas, tylko jedna firma (bank komercyjny)
odpowiedziala na moje ogloszenie ale nic z tego dalej nie wyszlo. Musze dodac
ze jestem z wyksztalcenia technikiem dentystycznym a wiec to co robie przez
ostatnie lata nie ma zadnego zwiazku z moim wyksztalceniem. Obecnie studiuje
droga internetowa Socjologie gdyz wiem ze studia humanistyczne na odleglosc
sa o wiele latwiejsze dla pracujacych. Co mam zrobic aby przekonac
pracodawcow do mojej aplikacji? Czy to ze nie mam pelnego wyzszego
wyksztalcenia kompletnie mnie dyskwalifikuje? Tutaj wszyscy pracodawcy patrza
na doswiadczenie a potem na wyksztalcenie - "potrafisz cos zrobic to pokaz a
my damy ci szanse". Czy w Polsce patrza na wyksztalcenie a pozniej na lata
pracy? Moje CV jest 100% dobre, jezyk opanowany na wysokim poziomie, kultura
pracy z zachodnich firm jest czescia mnie, entuzjazm kazdego dnia wiec co
robie nie tak? Czy nie mam szans na rozmowe z pracodawca bez wyzszego i czy
musze rowniez byc w Polsce i "pukac" do drzwi potencjalnych pracodawcow? Czy
musze studiowac zarzadzanie lub ekonomie aby byc wzietym pod uwage gdy szukam
stanowiska kierowniczego?
Zastanawiam sie jak wielu rodakow chcacych wrocic do Polski ma podobne
problemy.
Dziekuje i pozdrawiam,