mik80
15.04.08, 02:46
Był tu kiedyś wątek n.t. urzędów pracy. Gdyby, idąc za śladem górników
bezrobotnym, w myśl zasady (czas to pieniądz), ażeby zmotywować pracujące tam
hrabiny do pracy, wypłacano symboliczny 1 zł (!) za każdą godzinę czekania w
UP na obsługę, to ile byście (szacunkowo) mieli już na swoim koncie?
Oczywiście pytanie kieruję do osób, które tam od czasu do czasu bywają ;->
Pozdrawiam - M.