Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Trudny dylemat, ważne pytanie

    IP: *.eranet.pl 08.05.08, 12:54
    Kochani,

    Stoję przed faktem podpisania umowy o pracę z jedną z krakowskich firm. Problem w tym, że przed umową należy zaliczyć krótki test oraz podpisać dziwne zobowiązanie, w którym za niepodpisanie umowy po zdaniu testu kandydat musi zapłacić karę finansową... Ciekawe jest to, że ja wynegocjowałem niestandardowe warunki zatrudnienia - wyższe stanowisko i lepsza kasa niż pierwotnie aplikowałem. Niestety, nie mam pisemnego potwierdzenia tychże.
    Chciałbym uniknąć sytuacji, gdy po zdaniu testu i podpisaniu zobowiązania, kierownictwo podsunie mi pod nos umowę z innymi warunkami niż te wcześniej wynegocjowane. Oczywiście nie podpisałbym tekiej umowy a wtedy trzeba zapłacić karę...
    Jak ustrzec się przed taką sytuacją i co robić, jeśli zaistnieje?

    Pls o pilną odpowiedź. Testy już jutro...

    Dzieki
    Obserwuj wątek
      • risteard Re: Trudny dylemat, ważne pytanie 08.05.08, 13:10
        Dziwnie mi ta sprawa wygląda - mam duże doświadczenie zawodowe i
        nigdy z czymś takim się nie spotkałem i piszę to także jako urzędnik
        biura pracy. Wygląda mi to na próbę odzyskania kosztów rekrutacji w
        wyniku ewentualnego wycofania się kandydata. Problem w tym, że to na
        pracodawcy spoczywają koszty procesu rekratacyjnego. Nie spotkałem
        się z jakimkolwiek zapisem w ustawach o tym, że otencjalny pracownik
        może być nimi obciążony. Czy ta umowa (zobowiązanie) jest zgodna z
        prawem? Czy możesz jeszcze dziś poprosić o jej treść?
        • Gość: kasia Re: Trudny dylemat, ważne pytanie IP: 129.35.231.* 08.05.08, 13:41
          ja tez nigdy nie spotkałam się z takim zapisem. wygląda na to że
          ludzie uciekają z tej firmy a oni tworzą takie zapisy żeby ludzi
          przytrzymać. myślę że jeżeli PIP przyglądnełoby się takiemu zapisowi
          to uznałoby za nieważne.
          w każdym razie masz prawo zażyczyć sobie wydania przez przyszłego
          pracodawcę tzw. promesy na której będzie zapis że po zdaniu testów
          otrzymasz pracę na takie i takie stanowisko za takie i takie
          wynagrodzenie - to Cię uchroni przed ewentualną zmiana warunków przy
          umowie a jeśli nie będą chcieli wydać promesy to na starcie bym
          podziękowała bo to znaczy że coś knują.
          • risteard Re: Trudny dylemat, ważne pytanie 08.05.08, 14:05
            To przynajmniej uczciwy układ - ja podpiszę zobowiązanie - wy
            promesę. A jeśli będą go unikać - znaczy, że coś knują, wówczas nie
            warto w to wchodzić. Może też być i trzecia strona medalu - chcą
            sprawdzić Twoją asertywność.
            • Gość: Jan z Dębicy Re: Trudny dylemat, ważne pytanie IP: *.eranet.pl 08.05.08, 17:44
              Dzięki wielkie za odpowiedzi!

              Z tą promesą to rzeczywiście ciekawa sprawa. Jutro się okaże co to za firma

              Mam przed nosem to zobowiązanie i właśnie je czytam... Moje zastrzeżenia budzi
              fakt, że:

              Widnieje w nim inne stanowisko niż ustalone (niższe)

              i oczywiste: zwrot kosztów rekrutacji w przypadku odmowy podpisania umowy.

              Nie ma mowy o tym jak długo trzeba popracować
              Mogę zwolnić sie tego samego dnia:)

              Całości dokumentu nie mogę tu zacytować gdyż obowiązuje mnie poufność
              A nóż i łyżka ktoś mnie tu wyłapie?

      • Gość: qmas Re: Trudny dylemat, ważne pytanie IP: *.11.radom.pilicka.pl 11.05.08, 19:20
        Janie z Dębicy, napisz o końcowym efekcie twojego problemu.
        • Gość: Jan z Dębicy Re: Trudny dylemat, ważne pytanie IP: *.eranet.pl 11.05.08, 19:36
          Efekt finalny jest taki że nie podpisałem żadnego zobowiązania, tym samym nie
          zostałem dopuszczony do testów a więc i nie podpisałem umowy:)

          Kamień z serca...
          Niczego nie żałuję





          • annajustyna Re: Trudny dylemat, ważne pytanie 11.05.08, 19:43
            I bardzo dobrze - sam fakt, ze stanowisko byloby nizsze niz na rozmowie.
            Powodzenia w dalszej rekrtacji!
            • mijo81 Re: Trudny dylemat, ważne pytanie 11.05.08, 23:09
              No bo jak można zgadzać się na niższe stanowisko niż
              wynegocjowane ??? Myśleli że frajera złapią :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka