Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak promować polskość w Irlandii?

    27.05.08, 11:01
    Niby czymu, bysmy sie mieli. warszawioki tez nie znosza sie
    z wiesniokami.
    Obserwuj wątek
      • marcinmarcin12 Jak promować polskość w Irlandii? 27.05.08, 11:03
        Niby czymu bysmy sie mieli. Warszawioki tyz nie znizajo sie
        do wiesniokow
        • pklimas 2 lata trwała akcja opluwania Polski i Polakow 27.05.08, 11:32
          pozostałych w kraju przez emigrantow. Wysmiewanie sie, ze w Polsce
          pozostali tylko emeryci, rencisci i nieudacznicy - same mohery i
          nieudacznicy. Wysmiewano sie zarowno z wybranej w demokratycznych
          wyborach władzy nazywajac prezydenta i premiera kartoflami jak i
          wysmiewano sie z Polski jako kraju, ktory nie pozwolil im na godne
          zycie. Kraju w ktorym ludzie pracuja po 12 godzin dziennie za 150
          euro, gdzie bezrobocie to 30% a nikogo uczciwie pracujacego nie stac
          na mieszkanie, samochod, wycieczke zagraniczna czy komputer. To
          własnie emigranci od lat promuja taki widok Polski ze szczegolnym
          nasileniem w latach 2005-2007. Czego wiec mozemy oczekiwac od
          innych? Dlaczego ktos ma nas szanowac skoro sami nie szanujemy
          siebie i swojej ojczyzny?
          • Gość: Kaczo i Boso Re: 2 lata trwała akcja opluwania Polski??? IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 27.05.08, 16:00
            "Wysmiewano sie zarowno z wybranej w demokratycznych
            > wyborach władzy nazywajac prezydenta i premiera kartoflami"
            ------------------------------------------------------------------
            Akurat nazwa "kartofle" to pochodzila od gazety niemieckiej...
            A ja do tej pory dziwie sie, iz Polacy wybrali podobnych
            nieudacznikow i jednoczesnie ludzikow niezbyt
            stabilnych psychicznie! Brrrr!!!
            • 1europejczyk "A ja do tej pory dziwie sie, iz Polacy wybrali " 27.05.08, 16:37
              dwukrotnie, po 50 latach sowiedzkiego namiestnictwa, ktorym kierowala w kraju
              Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, pzpr-owskiego konformistycznego i
              oportunistycznego kacyka jako Prezydenta uwolnionej spod radzieckiego kaganca
              Polski !
              "A ja do tej pory dziwie sie, iz Polacy" akceptowali u wladzy przez 15 lat
              sprzedajne postkomunistyczne scierwo wspierane w szabrownictwie i utrzymaniu
              wladzy sluzbami specjalnymi i oglupiala sfora dziennikarska.

              Re: 2 lata trwała akcja opluwania Polski???
              • Gość: kibic ŁKS-Zydzew Re: Kiedy ta GW-szmata odczepi się od Polski ... IP: *.magma-net.pl 27.05.08, 18:20
                Dopiero jak każemy paru dziennikarzom Gazety zjeść
                ich artykuły. Niesmaczne, ale koszerne.
                • Gość: piotr Re: Kiedy ta GW-szmata odczepi się od Polski ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 10:47
                  Ze co - biedny kraj , rodzice zarabiają mało ?
                  A ja ciągle słyszę o MOCNEJ ZŁOTÓWCE .
              • inzynier2 Opinia o Polsce na świecie 27.05.08, 18:28
                Trochę dziwię się wąskiej perspektywie autora artykułu. W Polsce
                mieszka mniej niż 1% światowej populacji. Dlaczego miałaby być
                szczególnie znana na świecie?

                Jeśli chodzi o polskie napoje to autor myli się - w każdym większym
                sklepie monopolowym w Teksasie jest polska wódka, czasem kilka
                gatunków. W sklepach spożywczych jest Polska Kielbasa. 15 km od mego
                domu jest szkoła średnia imienia Jana Pawła II. Również wielu ludzi
                w Stanach słyszało o Wałęsie i Solidarności. A że niewiele ludzi na
                świecie wie o kampanii zniesławiania Wałęsy i Solidarności przez
                Kaczyńskich i ich ludzi - to co w tym złego?
                • Gość: jacek226315 Re: Opinia o Polsce na świecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 08:02
                  inzynier2 napisal:
                  >...w Teksasie jest polska wodka,czasem kilka gatunkow.W sklepach
                  spozywczych jest polska Kielbasa,15km d meg domu jest szkola srednia
                  imienia Jana pawla II.Rowniez wielu ludzi s Wtanach slyszalo o
                  Walesie i Solidarnosci.
                  Nie wiem w jakich Stanach panie inzynierze Pan zyje,to ze maja
                  polska wodke,czy kielbase ,czy polska szynke nie dowodzi ,ze
                  kupujacy czy raczej interesuje sie skad ten towar przyszedl.Nikt nie
                  musi mnie przekonywac iz Amerykanie to ignoranci.
                  Dentysta w tzw.stolicy swiata czyli NYC kiedy mu powiedzialem ze
                  przylecialem z Polski ,pyta mnie sie to jak tu pzyjechales pociagiem
                  czy autobusem.To nawet nie wie jakich sasiadow Stany maja.8%-tak
                  osiem -Amerykanow jaka stolica Stanow,2 na dziesieciu powie ie
                  Stanow w USA.36% Amerykanow nie wie gdzie New York.Jedz do Iowa czy
                  Idaho i zapytaj sie gdze NEw York,czy jaka stolica USA
                  • Gość: Go Re: Opinia o Polsce na świecie IP: *.magma-net.pl 28.05.08, 19:09
                    "...A ja do tej pory dziwie sie, iz Polacy" akceptowali
                    u wladzy przez 15 lat sprzedajne postkomunistyczne scierwo
                    wspierane w szabrownictwie i utrzymaniu wladzy sluzbami
                    specjalnymi i oglupiala sfora dziennikarska...."
                    >
                    Re: I tak to trwa od 20 lat.
      • Gość: Petrrr Jak promować polskość w Irlandii? IP: *.crowley.pl 27.05.08, 11:18
        www.polishneighbour.eu
      • Gość: stan Jak promować polskość w Irlandii? IP: *.ucc.ie 27.05.08, 11:21
        Mam wrazenie ze gazeta jest jakies 10 lat do tylu za rzeczywistoscia ze swoimi
        wnioskami na temat zycia emigrantow czy tego jak Polska postrzegana jest w
        swiecie. A moze powinna zmienic informatorow?

        Od jakichs 10 lat sytuacja sporo sie zmienila.
        Zaskakuje mnie wiedza Irlandzykow o Polsce, jak rowniez to ilu z Europejczykow
        (Niemcow, Francuzow, Brytyjczykow itd) bylo juz w naszym kraju i to bynajmniej
        nie tylko dla taniego piwa i latwych dziewczyn.

        Nie znaczy to ze nie potrzeba nam promocji. Wrecz przeciwnie powinnismy brac
        przyklad m.in. z Irlandii ktora w turystycznej promocji swojego kraju zrobila
        doslownie cos z niczego.
        Turysci z calego swiata tlocza sie zeby ogladac stosy kamieni czy walace sie
        resztki ruin zamkow ktore nawet w czasach swietnosci nie byly piekne a to
        wszystko przy 95% szansy na deszcz i zimny wiatr nawet w lecie.
        • rasklaat Re: Jak promować polskość w Irlandii? 27.05.08, 13:24
          "Turysci z calego swiata tlocza sie zeby ogladac stosy kamieni czy walace sie
          resztki ruin zamkow ktore nawet w czasach swietnosci nie byly piekne a to
          wszystko przy 95% szansy na deszcz i zimny wiatr nawet w lecie."

          Sa ludzie których kręci leżenie cały dzień na plaży w słońcu i smażenie się na brązowo a wieczorem podskakiwanie w rytm nagranego w stalowni dźwięku pracy prasy hydraulicznej. Nie rozumiem ich zupełnie.

          Są też ludzie, których kręci chodzenie w dzień po starych kamiennych ruinach i trawiastych wzgórzach smaganych zimnym wiatrem a wieczorami czytanie książek o smokach i ludziach z mieczami. I ty ich nie rozumiesz.
          • Gość: stan Re: Jak promować polskość w Irlandii? IP: *.ucc.ie 27.05.08, 13:51
            Po pierwsze to Ty nie zrozumiales(as) tego co napisalem.
            to co napisalem ma znaczyc m.in. to ze Polska ma O WIELE wiecej do zaoferowania
            turyscie niz Irlandia i to bez wzgledu na gust jaki ma turysta. A mimo to
            przewodniki po Polsce sa chudsze niz po Irlandii.

            Po drugie nie rozumiem rzeczywiscie ani jednej ani drugiej grupy ludzi o ktorych
            piszesz poniewaz sa to grupy skrajne.

            Po trzecie to JAK piszesz jest wlasnie znakomitym przykladem jak mozna z niczego
            ("starych kamiennych ruinach i
            trawiastych wzgórzach smaganych zimnym wiatrem") a dokladniej z czegos co mozna
            znalezc w kazdym kraju, zrobic atrakcje turystyczna.
            Ludzie moga miec rozne smaki ale zeby pochodzic po trawiastych wzgorzach przy
            mroznym wietrze nie trzeba placic ogromnych pieniedzy i jechac za granice,
            wystarczy jechac na wies.

            Po czwarte ludzie ktorzy pisza takie rzeczy to najczesciej osoby ktore niewiele
            w zyciu widzialy i/lub osoby ktore probuja byc oryginalne. Innymi slowy te osoby
            nie wiedza o czym pisza.
      • Gość: Inomidey Ludzie! Skończcie z tymi kompleksami! Po co? IP: 193.173.18.* 27.05.08, 13:10
        Czy koniecznie musimy sie integrowac?
        Jestesmy Polakami mamy swoja kulture i obyczaje. Wyjezdzamy za
        granice tylko dlatego ze chwilowo da sie tam dobrze zarobic.
        Ale nie musimy sie zaraz integrowac. Zostanmy Polakami.
        A co do slabej znajomosci Polski na zachodzie to co nas to obchodzi?
        My wiemy jaka jest Polska i to wystarczy.
        Po co zapraszac inne narody? Zeby bylo jak w Niemczech lub Holandii?
        Tłok i Islam?
        Dajcie juz spokój z tą pełną kompleksów promocją na siłe!
        Zostancie Polakami!
        • svatopluk Re: Ludzie! Skończcie z tymi kompleksami! Po co? 27.05.08, 13:23
          integracja to nie asymilacja.

          nie wszyscy wroca.
          a jak nie bede sie integrowac to powstana getta.
          takie jak arabskie we Francji albo tureckie w Niemczech.
          • rasklaat Re: Ludzie! Skończcie z tymi kompleksami! Po co? 27.05.08, 13:25
            Powtórzę jeszcze raz to samo: Żydzi w Polsce przez 700 lat się nie zintegrowali więc nie oczekujcie od Polaków w Irlandii że się zintegrują w cztery lata.
            • inzynier2 Ludzie są za leniwi aby się integrować 27.05.08, 18:38
              Wiele mniejszości narodowych nie integruje się w krajach, w których
              mieszkają. Chińczycy nadal mówią po chińsku, latynosi po hiszpańsku,
              Polacy w Chicago po polsku. Kiedyś w samolocie z Warszawy do Chicago
              siedziałem obok Polaka, który mi opowiedział, że już 15 lat mieszka
              w Stanach. Przed lądowaniem poprosił mnie o wypełnienie prostego
              druku celnego, bo nawet na tyle nie nauczył się angielskiego przez
              te 15 lat w USA! Dzieci immigrantów uczą się miejscowego języka w
              szkołach i one są już zintegrowane.
              • Gość: ewa A ja uważam że nie ma reguły. IP: *.acn.waw.pl 28.05.08, 10:12
                Ja z kolei znam faceta, który zintegrował sie aż za bardzo. Nigdy na ulicy nie
                mówi po polsku, nie lubi polskiego towarzystwa, najszczęśliwszy jest, gdy ktoś
                mu powie, że nie słychac obcego akcentu. A jak sie cieszył gdy usłyszał od
                taksówkarza, że ma akcent belgijski! Kraj pochodzenia to nie jest może cos co
                trzeba sobie wypisac na czole i opowiadac dookoła, ale żeby tak sie ukrywać?
                Troche to niesmaczne i snobowate.
                • Gość: ratio Re: A ja uważam że nie ma reguły. IP: 81.219.116.* 28.05.08, 11:11
                  Hmmm Ewo najwyrażniej nie miałaś przyjemności skorzystać z
                  dobrodziejstw jakie naszykowała nam polska emigracja poza granicami
                  Polski. Dużą część swojego dziecinstwa spędziłem w Austrii, gdzie
                  skończyłem podstawówke i gimnasium - i uwierz mi że mimo ogromnego
                  poczucia przynależności narodowej (choć jestem mieszańcem), swietnej
                  znajomości jez polskiego nie używałem tego jezyka na ulicy -
                  dlaczego? Dlatego że nie bedzo chciałem aby w sklepie patrzono na
                  mnie jak na złodzieja a na ulicy jak na żebraka, który jak mu nie
                  dasz kasy to cie pobije i okradnie. Powiesz mi teraz, że należy
                  walczyć ze stereotypami - jesli chcesz proszę bardzo mi zabrakło
                  siły na walke z wiatrakami. Bo to co robia polacy w starej europie
                  to nawet w Polsce uznane byłoby za zachowanie oglednie
                  mówiąc "egzotyczne". Zresztą miałem raz sytuacje polegającą na tym
                  że pomogłem polakowi jezykowo który został napadnięty i okradziony
                  (ponoć) przez Turków i z policją nie mógl sie porozumieć - cóż
                  skończyło sie na tym że kolo tak sie przyczepił że ciągle dzwonił po
                  kase czy przenocowanie czy inne przysługi niezaleznie ze za każdym
                  razem mówiłem sorry nie moge ci pomóc a mój tel dałem ci tylko na
                  wypadek gdybyś potrzebował świadka że to ty zostałeś napadnięty -
                  szczerze mówiąc dziś wcale nie byłem pewien czy tak było naprawde -
                  później wsiadając z moją dziewczyną na Suedbahnhof do pociągu aby
                  pokazać jej mój piękny kraj ojczysty natknałem sie na miejsce gdzie
                  spacjalnie dla naszych rodaków czerwony krzyz wydaje posiłki dla
                  naszych rodaków. Mój kolega policjant śmieje sie z polaków
                  mówiąc "wiesz każdy inny jugol, turek, ect (niestety do tej kasty
                  sie zaliczamy) złapany na gorącym uczynku przyznaje sie do winy -
                  polak załapany za ręke powie TO NIE JA :)))) - cały obraz
            • Gość: Go Re: Ludzie! Skończcie z tym Michnikiem i jego GW IP: *.magma-net.pl 28.05.08, 20:30
              Bądźmy poważni, nie podejmujmy marginalnych
              tematów podrzucanych na forum GóWybor.
        • rokey Re: Ludzie! Skończcie z tymi kompleksami! Po co? 27.05.08, 13:41
          Popieram w 1000%
        • Gość: kulfon Latynosi w USA IP: 65.219.223.* 27.05.08, 18:46
          Zgadzam sie. Latynosi w USA tez maja "integracje" w nosie i to USA dostosowywuje
          sie do nich, a nie na odwrot...(nie wspominajac juz o asymilacji)...nie wiem
          dlaczego w polskiej prasie jest taka nagonka na Polakow ktorzy rzekomo sa takim
          zaslepionym i zasciankowym narodem ktory potrafi tkwic tylko we wlasnym sosie.
          Z mojego doswiadczenia to wlasnie Polacy sa najszybciej integrujaca sie grupa
          narodowa
          • Gość: x to nie jest polska prasa!!!!!! zrozum to wreszcie! IP: *.crowley.pl 27.05.08, 19:16
            To ze GW publikuje po polsku nie oznacza ze jest to "polska prasa"
            Niecyw czasie wojny tez publikowali gazety po polsku. czy to
            byla "polska prasa"?
            Nb. poziom GW dawno siegnal hitlerowskich "gadzinowek"
      • Gość: bobik a fu, znowu ta brukowa gazeta... IP: *.meteor.ie 27.05.08, 13:15
        "czytamy wydawaną na wyspie polską prasę, odwiedzamy takowe portale
        internetowe, organizujemy koncerty polskich wykonawców, jednym
        zdaniem - organizujemy tutaj małą Polskę. Być może to dobrze?"

        Nie czytam polskiej prasy w Irlandii bo to dno. Niziny
        dziennikarstwa i biedne oklepane i stereotypowe imigranckie problemy
        ludzi oderwanych od lopaty. Czytaja ja ludzie, ktorzy nie ucza sie
        angielskiego- nie chca , lub sa za tepi.
        Portale internetowe prezentuja sie ciut lepiej, ale tez nie jest
        rozowo. Poziomem ledwo dochodza do o2.
        Bedac w Dublinie w koncu moge sie cieszyc z chodzenia na koncerty o
        jakich marzylem, po co wiec mialbym placic 30E za lady pank lub
        Kazika, chociaz nawet go lubie to jednak naogladalem sie dosc na
        juwenaliach.

        Polskosc jaka tu jest promowana to cepelia ..na szczescie powoli
        przebija sie tez obraz Polsi nowoczesnej a nie tylko takiej, ktora
        sie kojarzy z twarza naszego pseudo murarza lub kierowcy tira, ktory
        tylko marzy by sie wieczorem napic wody
        • bigstrand gazeta polska -szczyt dziennikarstwa emigracyjnego 27.05.08, 13:29
          poziom to w zasadzie nawet trudno zauwazyc bo tak nisko sie pochylic
          juz prawie nie da.
          Polskie koncerty? Wybaczcie ale Doda czy inna Margaryna nijak nie
          maja sie do Van Morrisona czy chocby Ronana Keatinga zeby nie
          przesadzac za bardzo. Pozostale pajace ktore masowo leca na
          emigracyjne euro tak jak pani artystka Krystyna Janda ze swym
          monologiem na ktory ruszyla "elyta" polskiej inteligencji w IE to
          jest juz czarna rozpacz... Zaloze sie ze NAJWIEKSZA ARTYSTKA RP
          czyli pani Skrzynecka tez juz byla albo wlasnie sie wybiera do IE.
      • Gość: as Jak promować polskość w Irlandii? IP: *.bethere.co.uk 27.05.08, 13:19
        Bylem ze dwa lata temu w Polsce ze znajmomym Irlandczykiem. Jak
        zobaczyl Warszawe to galy wywalil i stweirdzil ze tam tak czysto
        ladnie i nowoczesnie :):):)
      • Gość: zdanek Prestiz zawsze przychodzi dlugo z opoznieniem IP: *.cable.mindspring.com 27.05.08, 13:20
        10 lat temu mialem szefa w Nowym Jorku i kiedy zaczelismy
        rozmawiac o Irlandii,ktora juz wtedy byla gospoodarczo
        rozwinieta,jemu wciaz wydawalo sie ze tam jest bieda i nic sie nie
        dzieje.Do USA przyjechalo mnostwo imigrantow z Irlandii spowodu
        glodu i dlugo ten kraj byl widziany poprzez ten stereotyp.Obecnie
        nikt nie nieguje ze Irlandia jest w pierwszej lidze.Podobnie z
        Polska nawet jak juz bedzie krajem rozwinietym na rowni z Europa
        zachodnia to tez troche czasu to zajmie zanim wizerunek dogoni
        rzeczywistosc.Obok gospodarki wazna jest to zeby za iles lat
        wiekszosc Polakow byla wyksztalcona a nie tylko czesc spoleczenstwa
        bo od indywidualnych kontaktow bardzo duzo zalezy.
      • Gość: z berlina Re: Jak promować polskość w Irlandii? IP: 212.224.38.* 27.05.08, 13:28
        no aby tak dalej.., to Irlandia bedzie w koncu polakow nie nawidziec,
        takie przyklady sa we Francji, czy Niemczech, gdzie imigrancji z krajow
        aranskich, czy Turcji nie chca sie integrowac, a pozniej kazdy ich ignoruje i
        patrzy z pogarda.
        Najgorszy imigrant to taki, ktory nie chce sie integrowac i zyje w oblokach ze
        to jego rodzinny kraj.A takim mysleniem przysparza sobie wrogow i niechec
        spoleczestwa. Zatem uwaga.... !!!!
      • krakus24a Śmieszne... to irlandczycy powinni się uczyć 27.05.08, 13:31
        Polskiego. Pastuchy jedne.
        • Gość: azc Re: Śmieszne... to irlandczycy powinni się uczyć IP: 150.254.85.* 27.05.08, 16:25
          A niby dlaczego?

          Większości nie chce się uczyć nawet irlandzkiego.
      • Gość: fgdfsdf Nie integrują się bo się pakują IP: 195.94.201.* 27.05.08, 13:34
        na powrót do Polski - kraju gdzie premier wie ile kosztują jabłka, a
        my unikamy drożyzny.
      • Gość: rafal jakie zrodlo taki tekst - dno i 10 m mulu IP: 208.50.83.* 27.05.08, 13:39
        calosc oparta na kilku stereotypach, poziom jak do gimnazjalnej gaetki sciennej,
        bo juz nawet do licealnej sie nei danaje. ech az zal czytac. oddajcie mi
        stracone 2 minuty zycia!
        • Gość: mimi Re: jakie zrodlo taki tekst - dno i 10 m mulu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 12:17
          zgadzam sie ztoba calkowicie..szkoda czasu czytac takie
          brednie...trzeba mieszkac w irlandii zeby moc sie
          wypowiedziec..sorry u mnie to sie wcakle nie sprawdza!
      • Gość: adam_w za to nasze dziewczyny sie integruja doskonale IP: *.nethop.ie 27.05.08, 14:14
      • Gość: 4g63 Re: Jak promować polskość w Irlandii? IP: 213.77.0.* 27.05.08, 15:31
        > Niby czymu, bysmy sie mieli. warszawioki tez nie znosza sie
        > z wiesniokami.

        właśnie, przyjeżdżają ze wsi i też tworzą zamknięte grupy z których wyglądają
        patrząc na otoczenie jak na nie wiadomo co. to po prostu polacy jacyś tacy są
        dziwni, szczególnie Ci z małych miejscowości i wsi
      • damianbsc Jak promować polskość w Irlandii? 27.05.08, 15:37
        A co jest takiego atrakcyjnego w Polsce? Pmyslmy:
        - pieniadze i mozliwosci rozwoju - NIE
        - dobre uczelnie - NIE
        - milych ludzi i wychowane spoleczenstwo - NIE
        - uczciwosc - NIE
        - niskie koszty zycie - NIE
        - przychylnosc urzednikow oraz sady bez korupcji - NIE
        - dobra infrastrukture - NIE
        - tanie mieszkania/domy - NIE
        Mozna tak wyliczac bez konca. Warszawa to nie Paryz i nigdy nim nie bedzie.
        Jedyna atrakcja dla Irlandczyków jest piwo i blondynki w Krakowie.
        Co do integracji to trudno sie dziwic, by ktos, kto zdania nie potrafi sklecic
        wychodzil na piwo z tutejszymi...bo o czym pogada?
        Ludzie, ktorzy opanowali jezyk tez nie zawsze sie integruja...w koncu ile mozna
        pic w pubach i ogladac sport? Sa rowniez Polacy, ktorzy maja swietne uklady z
        Irlandczykami.
        • Gość: bobik Re: Jak promować polskość w Irlandii? IP: *.meteor.ie 27.05.08, 16:17
          dobre.
          nie zgodze sie z jednym. z jakiegos dziwnego powodu:

          - pieniadze i mozliwosci rozwoju - TAK

          reszta to prawda,
          moze ta jedna powyzsza jaskolka pociagnie za soba i inne zmiany
          • damianbsc Re: Jak promować polskość w Irlandii? 27.05.08, 17:57
            Słuchaj, Warszawa to nie cała Polska. Wyjedz do np mniejszego miasta
            wojewódzkiego jak Opole, szybko zobaczysz jak mozesz sie rozwinac.
        • Gość: Dzidek Atrakcyjne w Polsce sa przede wszystkim kobiety IP: 207.117.33.* 27.05.08, 21:25
          I to wlasnie jest najlepsza wizytowka naszego kraju.
          • allerune Re: Atrakcyjne w Polsce sa przede wszystkim kobie 28.05.08, 01:34
            Polki są niebrzydkie i łatwe, niektóre Irlandki są na prawdę ładne :)
      • Gość: seth Różnica klas IP: *.ntlworld.ie 27.05.08, 17:43
        Z jednej strony: większość Polusów tutaj to chamscy dorobkiewicze, dla paru euro
        gotowi lizać buty i sprzedawać się nawzajem. Z drugiej: irlandzka "rasa panów"
        nie ma żadnego interesu w integrowaniu się ze swoimi niewolnikami. Polak nie
        może sobie pozwolić na zmianę samochodu co 3 miesiące, wakacje w Grecji czy
        Hiszpanii czy całonocne szaleństwa w klubach. A to, rzekłbym, ewentualną
        integrację mocno utrudnia, jeśli nie uniemożliwia. I żadne ikony tu nie pomogą,
        bo do integracji potrzebny jest równy i partnerski status obu integrujących się
        stron.
        • damianbsc Re: Różnica klas 27.05.08, 18:04
          ale z Ciebie frustrat, widac, ze malo w zyciu widziales. To, ze ty zarabiasz
          marnie, nie oznacza, ze mnie nie stac na wakacje 4x w roku. Jezeli Ciebie zle
          traktuja to wynocha, ja nie czuję, ze Irlandczycy to rasa 'Panów', moze przez
          to, ze wielu mnie tu szanuje za moja wiedze, pomyslowosc, podejscie do życia.
          Wielu Irlandczykom zalezy na znajomosci ze mną, skoro od Ciebie stronią to
          powinienes wiedziec, ze albo jestes debilem, albo nie dorastasz do i tak marnego
          irlandzkiego poziomu.
          Pozdrawiam ozięble.
          • Gość: seth Re: Różnica klas IP: *.ntlworld.ie 27.05.08, 19:00
            No właśnie: odezwał się typowy polski cham.
            Jak już skończysz fantazjować na swój temat, możesz śmiało ewakuować się do
            Moskwy. Tam cię pewnie jeszcze bardziej docenią.
          • Gość: kulfon Re: Różnica klas IP: 65.219.223.* 27.05.08, 19:07
            > to, ze wielu mnie tu szanuje za moja wiedze, pomyslowosc, podejscie >do życia

            Zapomniales dodac: megalomanie (nie wspominajac o kulturze osobistej)
            • damianbsc Re: Różnica klas 27.05.08, 19:39
              Czy Was to przerasta, ze w Irlandii mozna nie byc popychadłem?
              • komandor_gruzel Re: Różnica klas 28.05.08, 00:57
                damianbsc napisał:
                > Czy Was to przerasta, ze w Irlandii mozna nie byc popychadłem?

                Hehe, niektórych najwyraźniej tak. Ja idę jutro na Dublin PHP Users Group
                meeting. Kto chętny niech wpadnie ok 20 do Longstona.
                • Gość: Go Syzyfowa praca michnikoidów w dołowaniu Polaków! IP: *.magma-net.pl 28.05.08, 20:37
                  To przerasta koszeraków. Zadanie postawione przez
                  Gazetę Wyborczą, aby zdołować Polaków.
      • Gość: wolny Jak promować polskość w Irlandii? IP: *.dial.kabelfoon.nl 27.05.08, 18:18
        tego co uczas u nas w szkolachto tym cwokom w zach europie nawet sie nie sni
        sa cieniaki nie wiedza gdzie lezy polska i nawet nauczyciele to z przypadku a za
        lekcewazenie nas to wina tylko rzadu bo tylko piepsza od rzeczy
        • damianbsc Re: Jak promować polskość w Irlandii? 27.05.08, 19:45
          Ha ha ha ha, zobacz w światowych rankingach uczelni na którym miejscu jest
          pierwsza uczelnia z PL...mysle, ze ok 500tnego miejsca.
          Dziekuje za uwage.
      • sselrats Jak promować polskość w Irlandii? 27.05.08, 18:46
        Promowanie Polski w Irlandii nie ma sensu. Natomiast integrowanie
        sie (wyzbycie polskosci na rzecz kultury i jezyka Irlandii) wyjdzie
        na dobre imigrantom tam zyjacym.

        Wystarczy popatrzec na polskie podworko by stwierdzic o ile wiecej
        sukcesu osiagaja osiedlency, ktorzy integruja sie niz ci, ktorzy
        promuja kraj ich przybycia.
      • Gość: zouz Jak promować polskość w Irlandii? IP: 89.16.83.* 27.05.08, 18:47
        a jak sie mają intergrowac ? przyjdżają buce bez jezyka , wąsy i reklamówki a w
        nich "piwo" z lidla.
      • anna-888 Jak promować polskość w Irlandii? 27.05.08, 18:48
        To troche skomplikowane. Ale miejmy nadzieje, ze to sie poprawii!!

      • Gość: x Kultura Irlandczykow?:) dla nich pierdzenie jest O IP: *.crowley.pl 27.05.08, 19:01
        Kultura Irlandczykow?:) dla nich pierdzenie jest jak dla nas
        kichniecie-nawet nie przepraszaja.
        ...i mowie to na przykladzie "wyzszej kadry kierowniczej"
        pochodzenia Irlandzkiego pracujacej w Polsce a nie jakichs zuli:)
        • sselrats Re: Kultura Irlandczykow?:) dla nich pierdzenie j 27.05.08, 19:27
          I po polsku mowic nie umieja...
          • damianbsc Re: Kultura Irlandczykow?:) dla nich pierdzenie j 27.05.08, 19:42
            Wystarczy wejsc na NKK i zobaczyc ilu rodaków studjuje tutaj - to również
            integracja!
        • komandor_gruzel Re: Kultura Irlandczykow?:) dla nich pierdzenie j 28.05.08, 00:59
          Gość portalu: x napisał(a):
          > Kultura Irlandczykow?:) dla nich pierdzenie jest jak dla nas
          > kichniecie-nawet nie przepraszaja.

          No widzisz, a za to przepraszają po kichnięciu i dziwią się nam, że nie
          przepraszamy.
      • Gość: Mike Re: Jak promować polskość w Irlandii? IP: *.teleton.pl 27.05.08, 21:40
        Jak niby Polacy maja sie integrowac w Irlandii czy promować swoj kraj skoro 80% z nich praktycznie nie zna angielskiego? I ja tu nie mam na mysli jakiejs dobrej znajomnosci jezyka tylko taka ktora pozwoliłaby czlowiekowi pójsc z Irlandczykami do pubu i jakos tam sie z nimi dogadywac. Mam cale mnostwo znajomych ktorzy wyjechali na wyspy. Czesc z nich wrócila do Polski, czesc z nich przyjeżdza tu razna pare miesiecy w odwiedziny. Kazdy z nich spedzil tam przynajmniej kilkanascie miesiecy. Poza osobami ktore juz w momencie wyjazdu znaly jako tako angielski cala reszta to nadal totalni analfabeci jesli chodzi o ten jezyk. Znaja troche zwrotow potrzebnych w codziennym zyciu, ale tak poza tym to kiła, sprobuj z nimi troche porozmawiać po angielsku to po chwili wogole nie beda rozumiec o co chodzi. A są wsrod nich osoby ktore siedza np w UK juz 3 rok. A najbardziej mnie rozwala to że to nie chodzi tylko o jakis tam ludków po zawodowkach, ale tez osoby ktore pokończyly u nas studia.
      • Gość: guest Jan Czochralski IP: *.ghnet.pl 27.05.08, 21:56
        pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Czochralski - o takich ludziach większość
        europejskich krajów może sobie tylko pomarzyć.
        Jeśli ludzie nie przejawiają chęci do nauki, nic na to się nie poradzi. Oni
        nigdy nie poznają Polski i Polaków.
        • Gość: gosc USA Re: integracji IP: 67.130.145.* 27.05.08, 22:40
          biedne i nie wyksztalcone grupy etniczne w innych krajach po prostu
          sie nie integruja z lokalna spolecznoscia, tak jest w Green Point i
          podobnie jest w Chicago, jak i w irlandi czy Angli, jezeli ktos
          slabo mowi po angielsku to trudno wymagac ze zacznie konwersacje w
          restauracji z Anglikiem, poza tym Polacy wsydza sie przyznac ze mimo
          ze jest mgr z Polski to nianczy dzieci czy jest kelnerka. Jest to
          zle pojeta wynioslosc oraz bledne mniemanie ze ktos bedzie cie
          ocenial po tym co robisz an nie tym kim jestes i czy znajomosc z
          toba moze byc interesujaca. Z tym wszystkim zwiazana jest odwaga i
          ciekawosc ludzi i swiata, zjednej strony Polacy sa ciekawi swiata z
          drugiej strony jednak stronia od ludzi. Uwazam ze Europejczycy sa
          generalnie bardzo zamknieci w sobie i skupieni na siebie w
          porownaniu z Amerykanami z ktorymi zawsze znajdziesz temat do
          rozmowy i sa bardzo chetni do znajomosci
        • langston Piotr Chomczynski-jeszcze lepszy:) 27.05.08, 23:43
          pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Chomczy%C5%84ski
          Gosc jest jednym z najczesciej cytowanych naukowcow XXwieku.!!!
      • katrina_bush Re: Jak sypać "Zachodowi" piasek w oczy ?! 27.05.08, 22:39
        "- Czy masz w domu internet? Jakim cudem rodziców stać na utrzymanie
        samochodu skoro zarabiają tak mało? Czy widziałeś w Polsce podobnie
        zautomatyzowaną firmę? - pyta nas Adrian, nasz irlandzki manager -
        czasem mówię do siebie, gdybyś zobaczył, jak wygląda Wrocław i
        Kraków, porównał je do szarego Dublina, na pewno byś nie pytał -
        mówi Łukasz, pracujący w małej piekarni w Bray."

        Rozumiem frustracje tego Łukasza.

        ALE
        Wrocław i Kraków to w większosci nadal koszmar !

        Ruiny i rozpadające się kamienice
        ...i obrzydliwe blokowiska + tandeta !

        Horror !
        • Gość: gosc USA Re: Jak sypać "Zachodowi" piasek w oczy ?! IP: 67.130.145.* 27.05.08, 22:43
          biedne i nie wyksztalcone grupy etniczne w innych krajach po prostu
          sie nie integruja z lokalna spolecznoscia, tak jest w Green Point i
          podobnie jest w Chicago, jak i w irlandi czy Angli, jezeli ktos
          slabo mowi po angielsku to trudno wymagac ze zacznie konwersacje w
          restauracji z Anglikiem, poza tym Polacy wsydza sie przyznac ze mimo
          ze jest mgr z Polski to nianczy dzieci czy jest kelnerka. Jest to
          zle pojeta wynioslosc oraz bledne mniemanie ze ktos bedzie cie
          ocenial po tym co robisz an nie tym kim jestes i czy znajomosc z
          toba moze byc interesujaca. Z tym wszystkim zwiazana jest odwaga i
          ciekawosc ludzi i swiata, zjednej strony Polacy sa ciekawi swiata z
          drugiej strony jednak stronia od ludzi. Uwazam ze Europejczycy sa
          generalnie bardzo zamknieci w sobie i skupieni na siebie w
          porownaniu z Amerykanami z ktorymi zawsze znajdziesz temat do
          rozmowy i sa bardzo chetni do znajomosci

          • Gość: guest Jak z takimi rozmawiać/ IP: *.ghnet.pl 27.05.08, 22:53
            Przesada z tymi Amerykanami. Kopniesz takiego w zadek, zapytasz "Jak się masz?"
            i usłyszysz, że świetnie. To jest chore.
            • sselrats Re: Jak z takimi rozmawiać/ 27.05.08, 23:11
              Sprobuj. Najlepiej w kamizelce kuloodpornej.
      • langston czy Irlandczycy pracujacy w Polsce cos o nas wiedz 27.05.08, 23:41
        czy Irlandczycy pracujacy w Polsce cos o nas wiedza?

        W Polasce jest mnostwo Irlandczykow pracujacych w roznyc firmach
        (oczywiscie nie na takich stanwoskach jak Polacy w Iralndii).

        Czy oni choc troszke poznaja Polske? Pragna sie o niej czegos
        dowiedziec?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka