Gość: apsik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 08:26 a niech chodza w czym chca, nie tylko podczas protestu, byleby dobrze swoja prace wykonywali. nie przeszkadzalo by mi jakby urzedniczka nosila kapelusz slomkowy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mojekontolalala Re: Wakacyjny protest urzędników 07.07.08, 08:45 przecież taki protest nic nie daje, byłby skuteczny jakby poprostu dali zajęcie kierownikom , dyrektorom, naczelnikom, a tego rodzaju szopki nic nie dają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Dopóki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 09:41 będą chodzić do pracy i normalnie ją wykonywać (czy w majtkach czy bez) nikogo to nie ruszy... jak wezmą urlopy na żądanie, pójdą na chorobowe to wtedy coś tam drgnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DT Re: Wakacyjny protest urzędników IP: 195.95.182.* 07.07.08, 09:53 A może czas poszukać lepszej pracy, w której nie płacą 2000 tylko więcej? Istnieje wiele prac w których płacą troche więcej i nie trzeba wydawać na garniturki, mam taką to wiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
mojekontolalala Re: Wakacyjny protest urzędników 07.07.08, 10:24 > A może czas poszukać lepszej pracy, w której > nie płacą 2000 tylko więcej? Istnieje wiele > prac w których płacą troche więcej i nie trzeba > wydawać na garniturki, mam taką to wiem.. ah, to podziel sie wiedzą z nami gdzie możemy sie przyjąć, przy założeniu że tam respektowany jest kodeks pracy (8 godzin), wiesz problem polega na tym że wielu pracodawców prywatnych wymaga ogromnie wiele w stosunku do tego co oferują i "roboczogodzina" wychodzi lepiej w urzędzie dwa: wielu młodych urzędników szuka pracy poza i mają z tym problemy, bo: - okazuje sie że nowy ewentualny pracodawca chce zaoferować jeszcze mniej za "zapieprz" - nie chcą urzędnika uważając że taki nie umie pracować ja np. próbuje zmienić prace na taką gdzie bym miał z 3000 netto, ale nie wychodzi, ciągle nie mam odpowiedzi na CV, za to na tym np. forum czytam jak wiele osób po studiach dziennych, co nie ma tych iluś "kilku lat doświadczenia na podobnym stanowisku" musi robić za grosze to że Ty lub ktoś ma szczęście to nie znaczy że takich ofert pracy jest wiele, jak oglądam oferty i dzwonie zapytać o pensje to wiesz odnosze wrażenie że nie ma jakiejś normalnej pracy biurowej (jak jest w urzędzie, bo mało kto chce na PH, a nie każdy może do fizycznej) za rozsądne pieniądze nie dziwie sie że strajkują, tylko tą formą nie osiągną nic na zachodzie urzędnik to nie jest osoba zarabiająca gdzieś w okolicy sprzątaczki, magazyniera i sprzedawcy u nas tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Wakacyjny protest urzędników IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.07.08, 10:44 > na zachodzie urzędnik to nie jest osoba zarabiająca gdzieś w > okolicy sprzątaczki, magazyniera i sprzedawcy u nas tak W ekonomii cena zależy od popytu i podaży, a nie od Twojej subiektywnej oceny wartości pracy. Widocznie w Polsce brakuje sprzątaczek, magazynierów i sprzedawców bardziej niż urzędników - jeśli jest jak mówisz, to nie ma w tym nic złego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolny ptak Ludzie!!! IP: *.rc.kyushu-u.ac.jp 07.07.08, 12:17 mojekontolalala napisał: > ja np. próbuje zmienić prace na taką gdzie bym miał z 3000 netto, > ale nie > wychodzi, ciągle nie mam odpowiedzi na CV > jak oglądam oferty i dzwonie zapytać o pensje to wiesz odnosze > wrażenie że nie > ma jakiejś normalnej pracy biurowej (jak jest w urzędzie, bo mało > kto chce na > PH, a nie każdy może do fizycznej) za rozsądne pieniądze Czy naprawdę szczytem Waszych marzeń jest praca za 3000 zł, do której biorą ludzi z łapanki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Re: Wakacyjny protest urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 12:30 mojekontolalala napisał: > ah, to podziel sie wiedzą z nami gdzie możemy sie przyjąć, przy założeniu że ta > m > respektowany jest kodeks pracy (8 godzin), wiesz problem polega na tym że wielu > pracodawców prywatnych wymaga ogromnie wiele w stosunku do tego co oferują i > "roboczogodzina" wychodzi lepiej w urzędzie Czyli sam przyznajesz, że praca w urzędzie jest bardziej opłacalna niż w sektorze prywatnym. A wiesz, dlaczego w firmach prywatnych zarabia się mniej? Bo ich pracownicy muszą utrzymać ze swojej pracy i siebie, i Was, urzędników. Oni wykonują POTRZEBNĄ pracę, czyli wytwarzają coś, czego ludzie potrzebują i chcą kupić. Wy nie wytwarzacie niczego, co powiększałoby dochód narodowy. Nie tylko jesteście pasożytami, ale Wasza działalność polega głównie na utrudnianiu pracy i życia uczciwym Polakom. Tak, że Wasze protesty mogą zrobić wrażenie co najwyżej na Was samych. Gdyby Was nie było, w Polsce żyłoby się lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mojekontolalala Re: Wakacyjny protest urzędników 07.07.08, 13:21 bez urzędów, inspekcji, policji itp. łatwiej żyło by sie tylko bandytom, uczciwy człowiek szedłby do sklepu, płacił za kilo kielbasy a dostawał pół kilo przeterminowanego i zgniłego mięsa, następnie jakby mu ktoś coś ukradł nie mógłbym tego zgłosić, w przypadku gdyby wiedział, że okradł go Iksiński, nie móglby go znaleźć, bo nie było by obowiazku meldunku, przysłowiowy obywatel postawiłby dom , który by mu sie zawalił bo okazało by sie że pod spodem jest bagno i grząski grunt a na koniec kupiłby cukier w aptece sprzedany jako lek na coś, każde państwo jako organizacja od zarania ludzkości wykonuje jakieś czynności kontrolne, informacyjne, ujednolicające na swoim terenie, państw bez urzędów by sie zawaliły w 5 dni a obywatele by sie pozabijali w 3 dni z powodu wzajemnego oszukiwania się, w każdym państwie istnieje prawo i akurat uczciwym to ono utrudnia mniej niż nieuczciwym Odpowiedz Link Zgłoś
mojekontolalala Re: Wakacyjny protest urzędników 07.07.08, 13:29 po za tym urzędnik to też klient, im wiecej zarobi, tym wiecej wyda i nakręci biznes a ponadto im mniej sie płaci, tym większa korupcja, więcej odchodzi zdolnych a zostaje starych bab co ledwo kompa umieją włączyć, a młodzi siedzą przeszukując bazy ogłoszeń o prace, polska powinna zejść z drogi ku III światu w strone europy czy ameryki, gdzie prawo jest jednoznaczne a urzędnik to "elita" a nie "bo nigdzie indziej sie nie dostałem/łam" Odpowiedz Link Zgłoś
kebir Re: Wakacyjny protest urzędników 07.07.08, 15:10 mojekontolalala napisał: > bez urzędów, inspekcji, policji itp. łatwiej żyło by sie tylko bandytom, uczciw Masz rację. Policja jest potrzebna i zarabia zdecydowanie za mało. Dlatego własnie należy zwolnic 80% pasożytów zwanych urzędnikami, aby zaoszczędzone w ten sposób pieniądze zainwestować w policję. następnie jakby mu ktoś coś ukradł nie > mógłbym tego zgłosić, w przypadku gdyby wiedział, że okradł go Iksiński, nie > móglby go znaleźć, bo nie było by obowiazku meldunku, A to dobre! Jak ktoś jest przestępcą i właśnie coś ukradł, to wraca spokojnie tam, gdzie jest zameldowany, siedzi i czeka na policję. Jak na razie obowiązek meldunkowy uniemożliwia normalne życie wszystkim, którzy musieli wyjechać do innego miasta za pracą i żyją w wynajętym mieszkaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mojekontolalala Re: Wakacyjny protest urzędników 07.07.08, 17:19 > A to dobre! Jak ktoś jest przestępcą i właśnie coś ukradł, to wraca > spokojnie tam, gdzie jest zameldowany, siedzi i czeka na policję. > Jak na razie obowiązek meldunkowy uniemożliwia normalne życie > wszystkim, którzy musieli wyjechać do innego miasta za pracą i żyją > w wynajętym mieszkaniu. ale ten kto okradł może być: - ojcem unikającym alimentów lub innym dłużnikiem - oszustem w stylu firma X nie wywiązała sie i nie zapłaciła panu A, więc pan A pozywa pana B właściciela X - jak sie szuka kogoś podejrzanego to sie sprawdza iluś typów pod ilomaś adresami widać nie masz pojecia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kebir Re: Wakacyjny protest urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 17:58 Napisałem Ci w poście poniżej, co myślę o Twoich wywodach. Daj sobie spokój, nie denerwuj ludzi, głupi trollu. Odpowiedz Link Zgłoś
mojekontolalala Re: Wakacyjny protest urzędników 07.07.08, 18:11 widze ze poza obrażaniem nic innego nie masz do powiedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kocur Re: Wakacyjny protest urzędników IP: 193.151.113.* 07.07.08, 15:25 Ciesz się że zarabiasz taką kasę za pracę w czasie której przeglądasz stronki www i piszesz na forach. Ci, którzy naprawdę muszą ZAROBIĆ każdą złotówkę nie mają na to czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aka buehehehe IP: *.toya.net.pl 07.07.08, 16:13 chcecie kase na garnitury to sugeruje opodatkowac dodatkowo szwalnie robiace garnitury, do kazdej sprzedane sztuki doliczyc akcyze +50% 400 zl + dodaktowy podatek 50% + akcyza 50% to jest 900 zl z ceny garnituru i juz jest kasa na podwyzke o 500zl :) a przeciez tylko urzednik w garniturze chodzic musi i tylko jemu sie niszczy i tylko jego nie stac na nowy co miesiac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POBRE DIABLO Re: Wakacyjny protest urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 22:26 NIE ROZśMIESZAJ ;LUDZI W URZęDzIE ZAPIEPRZ?KPISZ CZY O DROGE PYTASZ?cIECIU PIER......Y Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Wakacyjny protest urzędników IP: *.toya.net.pl 07.07.08, 10:07 tak trzymac chłopaki -niech rzadzacy administracja wiedzą jaka jest sytuacja urzedników panstwowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Re: Wakacyjny protest urzędników IP: *.chello.pl 07.07.08, 10:14 Nie szata zdobi człowieka, ważne żeby klient trafił na osobę chętną do pomocy i kompetentną a ubiór ma drugorzędne znaczenie. Klapki? Przecież zza okienka ich nawet nie widać. Broda? Mam rozumieć że znowu Żydzi nie mogą pracować z gojami? Kto to wymyślił że pracownik ma być sztywny i ubrany jak na pogrzeb? Komu to potrzebne. Jak widzę takich sztywniaków to mam wrażenie że jestem w miejscu pracy przymusowej, szef to bezmózgi prymityw a pracownicy to roboty bez indywidualności. Obciach totalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Wakacyjny protest urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 12:19 Zwolnić 80% darmozjadów, to pieniądze na podwyżki od razu się znajdą, i jeszcze budżet zaoszczędzi. Z tego, co obserwuję, to ok. 80% urzędników stanowią ludzie zatrudnieni w celu wykonywania idiotycznych przepisów, które zostały wprowadzone, żeby można było zatrudnić tych właśnie ludzi, no bo przecież szwagier dyrektora, synowa szwagra, brat synowej itp. nie mogą się zhańbić uczciwą pracą. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekzy Chodzić na golasa, to najlepszy protest 07.07.08, 14:37 Nie ma to jak fajne urzędniczki zupełnie na golasa. To by znalazło poparcie wielu Łodzian. Takie protestu są najskuteczniejsze, proszę to rozważyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: defetysta Re: Chodzić na golasa, to najlepszy protest IP: *.centertel.pl 07.07.08, 16:22 a co "niefajnymi" urzędniczkami :) ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 8art Wakacyjny protest urzędników IP: 62.87.132.* 07.07.08, 14:46 Zawsze sobie obiecuje, że nie będę czytać (a tym bardziej odpiswać) tych głupot, które z siebie wypocacie. Ale cóż - jestem nałogowcem, potrzebuje dziennej dawki kretyznimu:) Gratuluje inteligencji i rozeznania w rzeczywistości polityczno - społecznej. A co do stroju to u mnie w Sądzie obnowiązuje przpeis o stroju (z tego co wiem dot. to chyba wszyskich instytucji i urzędów państwowych) - zakryte stopy, ramiona, schludnie itp. A co do "darmozjadztwa" urzędników - proszę bardzo zamknijmy na próbę np. sądy na 2 tygodnie - z chęcią pójdę na urlop:) I zobaczymy co będzie.. A poważniej - urzędy są powołane w obszarach istotnych ze społecznego punktu widzenia i odpowiadają na realne problemy/ zapotrzebowanie społeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Wakacyjny protest urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 15:27 Gość portalu: 8art napisał(a): > A co do "darmozjadztwa" urzędników - proszę bardzo zamknijmy na > próbę np. sądy na 2 tygodnie - z chęcią pójdę na urlop:) I zobaczymy > co będzie.. A poważniej - urzędy są powołane w obszarach istotnych > ze społecznego punktu widzenia i odpowiadają na realne problemy/ > zapotrzebowanie społeczne. Niestety, nie masz racji. Jak ktoś tu napisał, działalnośc większości urzedników w tym kraju polega WYŁĄCZNIE na utrudnianiu pracy i życia uczciwym ludziom. Porównaj sobie chociażby warunki zakładania i prowadzenia firm w Polsce i UK. Gdyby tych pasożytów pozwalniać, wszystkim żyłoby się lepiej. Niestety, do tego nie dojdzie, bo większość to krewni i znajomi królika. Dlaczego np. żaden rząd nie chce wprowadzić słynnego "jednego okienka"? Ano dlatego, że wtedy trzeba by zwolnić dużą liczbę takich własnie pasożytów. Gdyby natomiast wszyscy, którzy NAPRAWDĘ coś wywytwarzają i płacą podatki, wyjechali nagle za granicę, to cała budżetówka zdechłaby z głodu. Niestety, taka jest prawda - to my robimy na urzędników, nie oni na nas. W porównaniu z efektywnością pracy, która jest często ujemna, płace urzędników są SKANDALICZNIE WYSOKIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniesmaczony 666 Re: Wakacyjny protest urzędników IP: 217.98.12.* 07.07.08, 16:53 żal mi Cię, każdym swoim stwierdzeniem udowadniasz że wyborców PIS nigdy nie zabraknie. Nie ma to jak przyjąć kretyńska i wierzyć w nią święcie nie mając tak naprawdę o temacie pojęcia... Ten kto nie pracował w administracji publicznej lub samorządowej nie ma pojęcia o tym jak ta praca wygląda. a jezeli nie wiesz do czego jest potrzebna to proponuję troche pomyśleć, tylko troszeczkę. Najprostszy przykład: wywalamy wszytskich urzędasów odpowiedzialnych za budowę dróg - same się zbudują!!! albo jeszcze lepiej płaćmy im 1200 brutto - zgłoszą sie świetni specjaliści i drogi w mig powstaną!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mojekontolalala Re: Wakacyjny protest urzędników 07.07.08, 17:11 > żal mi Cię, każdym swoim stwierdzeniem udowadniasz że wyborców PIS nigdy nie z > abraknie. Nie ma to jak przyjąć kretyńska i wierzyć w nią święcie nie mając tak > naprawdę o temacie pojęcia... > o tym jak ta praca wygląda. a jezeli nie wiesz do czego jest potrzebna to prop > onuję troche pomyśleć, tylko troszeczkę. Najprostszy przykład: wywalamy wszytsk > ich urzędasów odpowiedzialnych za budowę dróg - same się zbudują!!! albo jeszcz > e lepiej płaćmy im 1200 brutto - zgłoszą sie świetni specjaliści i drogi w mig > powstaną!!! ad1) to akurat nie PIS, tylko PO gada o odchudzeniu administracji ad2) no nie mają pojęcia, wiesz jak ktoś tylko zbija gwoździe, sprząta, nosi paczki, to myśli że urzędnik gra w pasjansa, albo jest od utrudniania, ale jak sie zatruje jedzeniem w restauracji to dzowni do Sanepidu, jak mu ktoś śmierdzące odpady wywali na działce i zatruwają mu dzieci to do ochorny środowiska, jak zamiast kilograma cukierków przyniesie 80 deko to do inspekcji handlowej wszystko to utrudnianie "uczciwym" no i nie ważne jak jest w całym cywilizowanym i rozwiniętym świecie, w unii, tu i tak niektórzy chcą by w pl było inaczej jakby w tym państwie nie było kontroli to by sie to w III świat zamieniło juz całkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniesmaczony 666 Re: Wakacyjny protest urzędników IP: *.autocom.pl 07.07.08, 21:31 mojekontolalala napisał: > ad1) to akurat nie PIS, tylko PO gada o odchudzeniu administracji chodziło mi tu tylko o styl argumentacji, nieznoszący sprzeciwu, jedyny słuszny, a oparty na głębokim wewnętrznym przekonaniu o słuszności swojej racji; niepoparty żadnymi argumentami poza przekrzykiwaniem, powtarzaniem w kólko swojego i obrażaniem rozmówcy. a jeżeli chodzi o odchudzenie administracji, to jak najbardziej popieram, ale odchudzenie nie polega przecież na zmniejszeniu wynagrodzeń lub zwiekszeniu zakresu obowiązków tych urzedników, którzy nie zostaną zwolnieni w imię źle pojętych oszczędnośi, ale zmianie przepisów i usprawnianiu procedur a to juz zadanie rządzących nie urzędników. bo cóż urzędnik winien że prawo jest głupie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Wakacyjny protest urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 17:57 Gość portalu: zniesmaczony 666 napisał(a): > żal mi Cię, każdym swoim stwierdzeniem udowadniasz że wyborców PIS nigdy nie z > abraknie. A to ciekawe. Bo wyborcy PIS to przede wszystkim ludzie, którzy żyją z pracy innych, czyli rolnicy i budżetówka. Na PO głosowali ludzie o poglądach bardziej liberalnych, do których również ja się zaliczam. A człowiek o poglądach liberalnych ZAWSZE będzie opowiadał się za zmniejszeniem biurokracji. Nie ma to jak przyjąć kretyńska i wierzyć w nią święcie nie mając tak > naprawdę o temacie pojęcia... Mam pojęcie chociażby z tego powodu, że prowadzę własną działalność. I przez połowę dni w miesiącu muszę zap**ać NA CIEBIE, PASOŻYCIE!!!!!!!!!!! Z jakiej racji bierzesz, złodzieju, trzynastą pensję???? Wypracowujesz jakiś zysk???? Jak chcesz większą kasę, to może SAM ZAPROPONUJ W SWOIM URZĘDZIE, jakie przepisy należy zlikwidować i jak usprawnić swoją pracę? Przecież znasz się na tym najlepiej, za to ci płacą!!! Może zaproponuj, żeby Twoja płaca zależała od liczby wykonanej usług czy stopnia zadowolenia petenta, tak jak w sektorze prywatnym? Dlaczego w tylu krajach firmę rejestruje się przez Internet, a tutaj trzeba przez miesiąc ganiać po trzech urzędach??? > Ten kto nie pracował w administracji publicznej lub samorządowej nie ma pojęcia > o tym jak ta praca wygląda. a jezeli nie wiesz do czego jest potrzebna to prop > onuję troche pomyśleć, tylko troszeczkę. Najprostszy przykład: wywalamy wszytsk > ich urzędasów odpowiedzialnych za budowę dróg - same się zbudują!!! albo jeszcz > e lepiej płaćmy im 1200 brutto - zgłoszą sie świetni specjaliści i drogi w mig > powstaną!!! Akurat mam o temacie pojęcie, bo znam gości zatrudnionych w urzędach. Jeden nawet pracuje w zarządzie dróg w dużym mieście. Wiem, jak wyglądają drogi w tym mieście, a jak wygląda jego praca i płaca. Czy się robi, czy się leży, trzy tysiące się należy. Czysta komuna. Człowieku, czy Ty sobie kpisz, czy naprawdę masz TAK ZDEGENEROWANĄ MENTALNOŚĆ?????? JAK ŚMIESZ JESZCZE ZGŁASZAĆ JAKIEŚ PRETENSJE???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aka Re: Wakacyjny protest urzędników IP: *.toya.net.pl 07.07.08, 18:06 mi te z cie zal - skoro juz przyjmujemy taki styl dyskusji problemy z pensjami w urzedach w takiej skali sa od kilku lat urzedy sa znacznie dluzej i ile drog powstalo ? tak poprzekrecales zasady budowania drog w swojej glowie ze nie wiem czy ten prosty przyklad ci pomoze, ale poszukaj w ksiazkach (moze w necie tez znajdziesz bo nie chce mi sie pisac co to ksiazka) od jak dawna ludzkosc buduje miasta i drogi a od jak dawna istnieja urzedy moze to zacznie cie nawracac na myslenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniesmaczony 666 Re: Wakacyjny protest urzędników IP: *.autocom.pl 07.07.08, 21:17 wasz bezmyślny, bezrefleksyjny jazgot poraża. podobnie jak niekompetencja i brak elementarnej wiedzy :) po pierwsze już w starozytnej grecji, w babilonie, egipcie itd. istniały urzędy i urzędnicy. i wiesz z czego były finansowane?? otóż z podatków czyli kasy zebranej przez panującego, względnie jego urzędników albo pracy niewolnych. No chyba że nowe badania wskazują, że wtedy wszystko się samo budowało, niechybnie przy pomocy czarów, w wojnach brali udział wolontariusze, ówcześni lekarze za dobre słowo i czapkę gruszek leczyli chorych, piramidy i mur chiński zbudowały krsnoludki łapka w łapkę z kosmitami, ludzie toczyli pojedynki żeby zajmować sie starcami, kalekami i sierotami, po prostu "good old days" drugi tez mądry, bo on zna kolegę, który słyszał, że ciotka znajomego, którego jego mama widziała niedawno w sklepie, jest ciotecznym bratem wujka jego babci a ona wie jak to jeszcze przed wojną było... no i przeciez jaki kolega, tacy wszyscy urzędnicy! oto bezbłedne rozumowanie, celny argument! oczywista oczywistość! tylko powiedz proszę gdzie szary urzędnik bierze 3000 pln? otóz ja znam rynek, sam jestem przedsiębiorcą, zatrudniam (!) ludzi, ale co chyba ważniejsze myślę i wiem o czym mówię, bo znam sprawę z obu stron, wcześniej przez kilka lat pracowałem w urzędzie miasta, zrezygnowałem dla lepszej kasy ;) praca ludzi w urzędach (choć pewnie nie wszystkich - ale tez nie każdy pracownik się przepracowuje) wymaga specjalistycznej wiedzy inwencji i zaangażowania często większego niż osoby pracującej na otwartym rynku pracy, a co do zasady za znacznie niższe wynagrodzenie. ale na urzędasów to tylko narzekać można, co nie? xxx twierdzi że: PASOŻYCIE!!!!!!!!!!! Z jakiej racji bierzesz, złodzieju, trzynastą pensję???? Wypracowujesz jakiś zysk??? no np/lekarz szkodnik jeba*y też zysku nie robi, podobnie radca prawny, doradca podatkowy, pracownik socjalny, notariusz, pośrednik nieruchomości, nauczyciel, astronom, listonosz, sprzątaczka, przedszkolanka, muzealnicy, bankowcy, maklerzy, itd.. taki sam zysk wypracowują urzędnicy jak te grupy zawodowe, ośle. idąc Twoim tokiem rozumowania, jedynie rolnicy i robotnicy bo tylko oni produkują tak naprawde wypracowują zysk, lecz owoce ich ciężkiej pracy pożera urzędniczy smok, lewiatan. tak? Odpowiedz Link Zgłoś
mojekontolalala Re: Wakacyjny protest urzędników 08.07.08, 08:23 > idąc Twoim tokiem rozumowania, jedynie rolnicy i robotnicy bo tylko oni produku > ją tak naprawde wypracowują zysk, lecz owoce ich ciężkiej pracy pożera urzędnic :) wiesz najwidoczniej wypowiada to ktoś w stylu mojego ziomala , który robi w solidzie jako cieć i ma pretensje że w budynku firmy informatycznej którego pilnuje, informatycy zarabiają więcej, bo cytują "ja moknę na deszczu a oni se tylko pykają w klawiature, też bym se popykał za te kase w counter strike" to jest taki poziom rozumowania ci co negują istnienie państwa, urzędów, inspekcji albo należą do tej grupy krętaczy którzy chcą z wyrachowania III-świata i XIX wieku nad wisłą , albo nie mają pojęcia że istnieje sanepid, inspekcja handlowa, ochrona środowiska i różne np. instytucje chroniące prawa konsumenta, klienta owszem polsce daaaaleko do właściwego funkcjonowania, ale w każdym cywilizowanym kraju urzędnik, to nie jest osoba zarabiająca w okolicy sklepowej, magazyniera od urzędnika wymaga sie wiele, czego może nie rozumieć osoba, co np. nie prowadzić codziennie korespondecji w języku angielskim, a że przepisy mamy durne, mi mówić nie musisz :] a że są tacy urzędnicy co tylko wychodza na fajka, piją herbate, to są, ale w prywatnych firmach są np. seksretarki, donosiciele podsłuchiwacze i menedżerowie umiejący tylko krzyczeć wszędzie znajdują sie ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ish Re: Wakacyjny protest urzędników IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.07.08, 14:59 A panie, w ramach protestu powinny przestać golić nogi i pachy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kru Wakacyjny protest urzędników IP: *.unipress.waw.pl 07.07.08, 15:05 trzeba zaostrzyć protest - niech urzędnicy zaczną ostentacyjnie dłubać w nosie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Wakacyjny protest urzędników IP: *.mmpnet215.tnp.pl 07.07.08, 15:09 jwśli tylko potrafią załatwić moją sprwę, to mogą siedzieć nawet w koszulach nocnych, nawet te z odpowiednią wagą, te kilka minut wytrzymam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oi Wakacyjny protest urzędników IP: *.toya.net.pl 07.07.08, 15:11 ponad rok czekam na zalatwienie sprawy w urzedzie a moze by tak placic tylko za wykonana prace , jak to w dobie cywilizowanego kapitalizmu zwykli juz prawie wszyszcy poza sektorem publicznym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Statystyczny Re: Wakacyjny protest urzędników IP: 193.109.212.* 07.07.08, 16:22 Tak właśnie być powinno - do administracji publicznej powinno wprowadzić się zasady rządzące rynkiem, czyli value for money (wartość za pieniądze) i tak się wcześniej, czy później stanie. Tylko, że się nie da uzyskać godziwej pracy bez godziwej płacy. I jeszcze jedno - gdyby administracja publiczna stosowała w praktyce przysłowie "jaka płaca, taka praca", to urzędy dawno przestałyby działać i przerejestrowywać samochód lub udzielać pomocy z funduszy strukturalnych musieli by sami radni lub inni politycy (minister+poseł). Moim zdaniem w administracji pracują teraz albo prawdziwi ludzie z powołaniem, albo naiwni, albo tacy, którzy faktycznie już nie mają jak zmienić pracy(tak jak w szkolnictwie). Dopóki nie będzie tak, że będą porządne płace a polityków (szczebla ministerialnego i lokalnego) wyrzuci się z posad administracyjnych (chyba, że będą mieli odpowiednie kwalifikacje), dopóty nie będzie to działało jak należy. Na szczęście już teraz nikt nie chce iść pracować do sektora publicznego i siłą rzeczy będą musieli szefowie urzędników - czyli politycy, przystrzyc pejsy i normalnie płacić oraz zabiegać o dobrych pracowników. Jeśli tego nie zrobią - nic nie będą mogli osiągnąć, bo oni sami nic nie potrafią a zarządzanie państwem, gminą, to nie pierdzenie i nie każdy to potrafi. Upolitycznienie urzędów doprowadziło do tego, że na posady przyjmuje się swoich i trzeba walczyć z głupotą w urzędach. Ale presja społeczna najbardziej daje w ciry tym, którzy wiązali swoją przyszłość z administracją publiczną i dlatego kończyli odpowiednie szkoły (prawo, administrację, finanse inne) a teraz wyrabiają na kretynów i garbusów. Ja dzięki Bogu, już nie jestem urzędnikiem i większość moich znajomych z różnych ministerstw, NIKów i kancelarii (Sejmu, RM, Senatu) też dawno się przeniosła i odnosi sukcesy w komercji - niemniej jednak podziwiam tych, którzy jeszcze zostali i nigdy nie nazwałbym ich nierobami. To, że ich potencjał jest marnowany przez wymyślanie głupich przepisów, to niestety inicjatywy różnego rodzaju sekretarzy i podsekretarzy stanu, posłów, senatorów, grup nacisku politycznego - czyli mówiąc krótko - polityków. Ech… szkoda keyboardu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oi Re: Wakacyjny protest urzędników IP: *.toya.net.pl 07.07.08, 17:50 ale powiedz mi co mnie ta sytuacja powinna obchodzic moze za bardzo to uproszcze ale mnie interesuje efekt jakiejs pracy co mnie to ze urzednicy "sami sobie" komplikuja zycie gmatwaniem przepisow - nie tylko wladza jest odpowiedzialna, jesli nie potrafia protestowac gdy chodzi o ich warunki pracy to rownie dobrze nie powinni prostestowac gdyby pracowali za kilogram marchewki przerejestrowanie samochodu - tez mi problem, powazniejsze sprawy zalatwiam w domu przez internet albo telefonicznie, i nie chodzi o to ze beda przekrety jak sie uprosci wszystko, od przekretow sa policja i sady a nie utrudnianie prostych czynnosci. placa nie ma tu nic do rzeczy moim zdaniem, masz racje,ze cala ta konstrukcja jest tak wadliwa. samo podnoszenie pensji, zmiany na szczeblach nic, zupelnie nic nie dadza. zadna partia tego nie zmieni, albo ja tylko jestem takim pesymista :) wlasciwie to nie wiem co moze zaczac uzdrawiac (bo na pewno nie ma rzeczy ktora to uzdrowi od tak) ten organ ... tylko ze hmmm my tez jestesmy czescia tego niesprawnego mechanizmu i jesli nie zorietujemy sie w dobrej chwili to uktniemy w tych trybach na wieki moze jakies pol srodki, po co podnosci pensje skoro mozna obnizyc koszt pracy i dac pracownikowi nie 65% kwoty brutto a np 80%, odciazy to wszystkich i nie spowoduje podniesienia ani inflacji ani cen ... dlaczego nie ma takich tendencji myslowych (chocby marginalnych) w rzadzie i dlaczego urzednicy tego tez sie nie domagaja ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aka Z innej strony IP: *.toya.net.pl 07.07.08, 16:06 a co gdyby urzednikow bylo mniej ... podatki i koszt dzialalnosci powinny sie zmniejszyc, mniejsza ... o 80% ilosc urzednikow to mozliwosc podniesienia pensji i 50% i jeszcze zostaje zwolnienia z oplat pracownikow i przedsiebiorcow (w tym urzednikow) , powoduja ze garnitur jest troche tanszy a urzednik i tak ma troche wiecej ... jesli dolozymy kase do waszych pensji, to nie z nieba tylko wlasnie ze szwalni szyjacych garnitury, nadal was stac na nie nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Wakacyjny protest urzędników 07.07.08, 16:10 Mnie tam wisi jak urzędnicy wyglądają, byle zachowywali się jak ludzie (wiem, wiem, mam wymagania). Cham w krawacie czy bez pozostaje chamem, menda mendą itd. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Wakacyjny protest urzędników 07.07.08, 17:22 Nieogoleni uzednicy? Tez mi cos. Szokujace by bylo gdyby w protescie zaczeli pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michu166 Wakacyjny protest urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 21:57 czy ktoś z Państwa przeczytał napis na koszulce pana z wąsami ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pobre diablo Wakacyjny protest urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 22:16 MAłE URZęDNICZE SKUKSY NIC WAM SIę,WIęXEJ NIE NALEZY\ BO SKU..ELE NIC NIE ROBICIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Wakacyjny protest urzędników IP: *.net.upc.cz 08.07.08, 01:38 kobiety moglyby nogi przestac golic/depilowac moze wtedy by poskutkowalo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo22 Zalozcie dzialalnosc gospodarcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 10:07 i zwolnijcie sie z urzedu, po co sie ponizac za 2tys. Zobaczycie jak to latwo sie robi pieniadze, sami sobie bedziecie wyplacac premie i 13-stki. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Wakacyjny protest urzędników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 10:05 2tys... echhh... gdybym tyle zarabiał skakałbym ze szczęścia pod niebiosa, a nie protestował. Jako starszy referent w UM w Przemyślu, z 6 letnim stażem pracy, mam ok.1120 na rękę. Moim marzeniem jest 1500 na rękę. W moim mieście jak ktoś tyle zarabia uważany jest za szczęściarza i krezusa :) Osobiście z moich znajomych tylko jedna osoba zarabia powyżej 2tys netto. Takie są niestety realia Polski B. Odpowiedz Link Zgłoś