Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    co sądzicie o pracy PH, PF, PM?

    17.07.08, 19:24
    jakie macie na ten temat zdanie?
    czy warto podejmować taką pracę?
    jakie są plusy a jakie minusy?
    czy lepiej pracować w nienormowanym systemie czy lepiej isc, usiasc,
    odbebnic 8 godz. i isc do domu?
    Obserwuj wątek
      • Gość: ph Re: co sądzicie o pracy PH, PF, PM? IP: *.chello.pl 17.07.08, 21:41
        ja jestem takim właśnie
        to moge cos o tej pracy rzec

        plusy
        -nie małe zarobki od 2000 wzwyż
        -samochód(wielki plus)
        -telefon

        minusy:
        -krótki żywot . inaczej ogromna rotacja pracowników
        -stresująca praca
        -wyścig szczurów .z czasem olimpiada staje się trudna do wytrzymania

        czy warto podejmować ? warto jezeli sie nie ma innnej ale tez warto
        uwarzać na to żeby się w niej zupełnie nie wypalić i zniszczyć
        psychicznie bo to wbrew pozorom bardzo stresująca robota

        serdecznie pozdrawiam
        • Gość: były ph Re: co sądzicie o pracy PH, PF, PM? IP: *.ols.vectranet.pl 18.07.08, 16:33
          Gość portalu: ph napisał(a):

          > ja jestem takim właśnie
          > to moge cos o tej pracy rzec
          >
          > plusy
          > -nie małe zarobki od 2000 wzwyż
          > -samochód(wielki plus)
          > -telefon
          ..............

          Jeżeli 2tys. to niemałe zarobki życzę długiego i spokonego życia.
          Samochód jest narzędziem pracy więc jaki to wielki plus, to po
          prostu norma a wręcz norma auto z klimą.
          Co do tematu.Wszystko zalezy od branży i jej specyfiki oraz
          oczywiście od samej firmy.Jako ph nie pracowałbym za mniej jak 3tys.
          netto+ prowizja od sprzedaży.To jedyne co wtedy dobre w tej pracy.Za
          2 czy 2,5 tys. to ja wolę ciepłą posadkę i miec wszystko w d..e.
          Pracowałem w firmie w której miałem max. 4-5 spotkań z klientami
          dziennie,limity sprzedażowe możliwe do przekroczenia o 300% (kilka
          razy mi się zdażyło)wtedy to miało sens.Nie był "cisnienia" a i
          zarobki w granicach 4-8tys (wszystko zależało od miesiąca i chęci:))
          • Gość: karolaa27 Re: co sądzicie o pracy PH, PF, PM? IP: 83.142.205.* 18.07.08, 17:00
            czemu wiec odszedłes z tej pracy?
            • Gość: były ph Re: co sądzicie o pracy PH, PF, PM? IP: *.ols.vectranet.pl 23.07.08, 18:26
              Gość portalu: karolaa27 napisał(a):

              > czemu wiec odszedłes z tej pracy?

              Jest wątek na ten temat.Mam pracę za trochę mniejsze pieniądze ale
              spokojniejszą,bardziej satysfakcjonującą a swoja drogą "dorabiam"
              prawie drugą pensje pracując po 4-5 godzin w soboty:))
      • Gość: Esso Re: co sądzicie o pracy PH, PF, PM? IP: 80.54.61.* 17.07.08, 21:46
        To chyba zależy czy lubisz siedzieć w czterech ścianach i czy lubisz
        podejmować wyzwania.
        • Gość: ph Re: co sądzicie o pracy PH, PF, PM? IP: *.chello.pl 17.07.08, 21:51
          "czy lubisz
          podejmować wyzwania."
          tak jak napisałem olimpiada z czasem staję się męcząca

          • Gość: Esso Re: co sądzicie o pracy PH, PF, PM? IP: 80.54.61.* 18.07.08, 00:41
            Zapewne dla większości tak. Ale to chyba świadczy wtedy o braku
            motywacji (pomijając przedstawiciela) ze strony kierownika i ogólnie
            firmy.
            • Gość: noxxxman Re: co sądzicie o pracy PH, PF, PM? IP: 195.205.135.* 18.07.08, 10:40
              Też się zastanawiałem nad tą opcją ale ile można wytrzymać wciskając ludziom kit
              i chamsko ich molestując?
              Ja niecierpię jak ktoś mi się naprzykrza i sam też nie lubię się naprzykrzać!
              Próbują wmówić ludziom że nachalne wciskanie czegoś to super praca a jak już nie
              chcesz tego robić bo masz swoją godność to że nie masz motywacji!
              Paranoja! Ja mam ogromną motywację do pracy, jestem kreatywny, mobilny, mam
              bardzo dobry kontakt z klientami , świetnie organizuję sobie pracę ale chciałbym
              pracy gdzie za solidne i dobrze wykonane usługi czega mnie godziwa zapłata a nie
              że za solidne kłamanie i ściemnianie!
      • ponury_drwiacy_szyderca Najbardziej poniżająca praca to sprzedaż. 18.07.08, 12:10
        Bez względu na branżę i stanowisko. Prędzej poszedłbym rowy kopać
        albo sprzątać.
        • Gość: tomeczek Odróżniajmy sprzedaż od akwizycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 17:05
          ponury_drwiacy_szyderca napisała:

          > Bez względu na branżę i stanowisko.

          Czy ekspedientka w spożywczym albo farmaceutka w aptece wg ciebie też wykonują
          poniżającą pracę?! Też sprzedają, ale to przecież zupełnie co innego niż
          namawianie ludzi np. na ulicy na kupno czegoś zupełnie im niepotrzebnego.
          • Gość: xxx Re: Odróżniajmy sprzedaż od akwizycji IP: *.chello.pl 18.07.08, 18:05
            'Czy ekspedientka w spożywczym albo farmaceutka w aptece wg ciebie
            też wykonują
            poniżającą pracę?! Też sprzedają"

            to zupełnie co innego chyba nie wiesz jak wyglada praca
            przedstawiciela . wygląda to mniej więcej tak wywalą cię drzwiami to
            ty wracasz oknem i tak w kółko - nawet jak jesteś liderem to masz
            plany wy,,,ne w kosmos i też musisz namawiać i molestować . Praca
            warta świeczki przy dużych pieniądzach w innym wypadku: szanuj
            zdrowie !- masz jedno
            • ponury_drwiacy_szyderca ..dziękuję za uzupełnienie. O to chodziło. 22.07.08, 10:47

              • annajustyna Re: ..dziękuję za uzupełnienie. O to chodziło. 22.07.08, 10:49
                Musze sie szczerze przyznac, ze ja tez bym nie chciala byc PH. Ale sa ludzie,
                ktorzy sie do tej roboty nadaja i najlepiej w niej realizuja.
                • Gość: kowianeczka Re: ..dziękuję za uzupełnienie. O to chodziło. IP: *.lodz.msk.pl 22.07.08, 18:30
                  annajustyna napisała:
                  > Ale sa ludzie,
                  > ktorzy sie do tej roboty nadaja i najlepiej w niej realizuja.

                  Należy raczej powiedzieć, że są ludzie, którzy poza sprzedażą i akwizycją nic innego nie potrafią. Tego typu praca nie wymaga żadnych większych kwalifikacji, oprócz kombinatorstwa, manipulacji i ściemniania, ale te "umiejętności" w cywilizowanych społczeństwach nie uchodzą za kwalifikacje.
                  • annajustyna Re: ..dziękuję za uzupełnienie. O to chodziło. 22.07.08, 18:54
                    Jakos dziwne, ze w kazdym spoleczenstwie istnieja PH. Podam przyklad: moj kolega
                    dr chemii zrezygnowal jakies pol roku temu z pracy w badaniach klinicznych i
                    poszedl na przedstawiciela farmaceutycznego. Stwierdzil, ze sie tam batdzoej
                    spelnial (mia juz wczesniejsze doswiadczenie). Nie powiesz mi, ze nic nie umial.
                    Pomijajac doktorat, to robil w hepatologii, a to nie przelewki!
                    • Gość: kowianeczka Re: ..dziękuję za uzupełnienie. O to chodziło. IP: *.lodz.msk.pl 23.07.08, 13:26
                      annajustyna napisała:

                      > Jakos dziwne, ze w kazdym spoleczenstwie istnieja PH.

                      Tak, ale tylko u nas w Polsce takie stanowiska to około 80% ofert na rynku pracy. Po prostu przerost akwizycji nad normalnymi stanowiskami. A przykład twojego kolegi nie stanowi reguły, jak sądzę. Jedna jaskółka wiosny nie czyni;)
                      • Gość: Romek Re: ..dziękuję za uzupełnienie. O to chodziło. IP: *.k681.webspeed.dk 26.07.08, 19:10

                        > Tak, ale tylko u nas w Polsce takie stanowiska to około 80% ofert
                        na rynku prac
                        > y. Po prostu przerost akwizycji nad normalnymi stanowiskami.

                        Skoro tak twierdzisz to domniewam iż wiesz jak jest w innych
                        krajach. Więc może naświetlisz nam dlaczego się tak dzieje. Bo
                        jabędąc w kilku krajach w ostatnim czasie widzę iż bzdury
                        opowiedasz. Ponieważ akwizytor jest zawsze potrzebny!!. W obecnych
                        społeczeństawach jest to bardzo pożądany pracownik. Ponieważ
                        niepowrotnie już mineły czasy gdy towar sprzedawał się sam.
                        Zastanów się co piszesz, ponieważ tylko zaśmiecasz tylko wątek
                        bzdetami wyssanymi z nie wiem czego.
                        • Gość: wido-fanatic Re: ..dziękuję za uzupełnienie. O to chodziło. IP: *.chello.pl 26.07.08, 23:48
                          kowianeczka rzeczywiście się pomyliła ofert na peha jest 90%
      • clk Re: co sądzicie o pracy PH, PF, PM? 22.07.08, 12:01
        - Zasuwasz niby w nienormowanym czasie pracy. Super? niby tak. Ale
        to oznacza sporo nadgodzin.
        - Auto? Super. Po 2miesiacach zaczynasz go szczeze nienawidzic
        - Premie? Bosko. Ja z kazdym zrealizowanym planem mialam wieksze i
        wieksze. Cokolwiek zrobisz za miesiac i tak musisz robic wiecej
        - Obwinia cie szef, klient, za to,ze produkt do du...
        - Raz premia jest, raz nie ma.
        - Czasem schodzisz ponizej swojej 'godnosci' aby produkt sprzedac.

        Ogolnie, na poczatku mi sie podobalo, ale potem.... Czlowiek sie
        wypala.

        Obecnie prace mam super, 8h, za podobna, a nawet wieksza kase,
        bezstresowo itd.
      • Gość: rimini Re: co sądzicie o pracy PH, PF, PM? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 19:24
        Ciekawe dlaczego te wszystkie PH, PF, PM kojarzą mi się ze świadkami jehowy
        molestującymi ludzi głównie w niedzielę w porze obiadowej?
        • Gość: tsa Re: co sądzicie o pracy PH, PF, PM? IP: *.chello.pl 23.07.08, 21:10
          i tak najgorsze są rankingi i ciagła presja jakiej nie ma w żadnym
          innym zawodzie
      • mojekontolalala Re: co sądzicie o pracy PH, PF, PM? 24.07.08, 08:45
        > jakie macie na ten temat zdanie?
        > jakie są plusy a jakie minusy?
        > czy lepiej pracować w nienormowanym systemie czy lepiej isc, usiasc,
        > odbebnic 8 godz. i isc do domu?

        zależy od temperamentu i charakteru człowieka, ja wole "stabilizacje" i "pewną
        sytuacje" niż to że nie wiedziałbym o której wróce, ile zarobie i jeszcze
        wciskać komuś coś na co ta osoba nie ma ochoty lub wręcz korumpować
        nie pytaj ludzi na forum czy warto, tylko pomyśl co sama lubisz i co pasuje ,
        jedni lubią czekolade inni śledzie
        • Gość: cccc Re: co sądzicie o pracy PH, PF, PM? IP: *.chello.pl 24.07.08, 18:46
          "pracować w nienormowanym systemie " to inaczej pracować 24H na dobe
          a brać kase za 8 godzin
          • Gość: były ph Re: co sądzicie o pracy PH, PF, PM? IP: *.ols.vectranet.pl 24.07.08, 23:21
            Gość portalu: cccc napisał(a):

            > "pracować w nienormowanym systemie " to inaczej pracować 24H na
            dobe
            > a brać kase za 8 godzin

            Głupiś (bez obrazy) i tyle.Nienormowany czas pracy oznacza że nie ma
            określonej godziny poczatku i końca pracy np.8-16 ale nie zmienia to
            postaci rzeczy że legalnie pracuje się 40 godzin tygodniowo.Moja
            mama jest dyrektorem dużej firmy i właśnie ma w umowie nienormowany
            czas pracy.Czasem przychodzi o 9 i wychodzi o 13 a czasem jest o 7 a
            wychodzi o 18 i tyle.W sumie nie pracuje więcej jak owe 40h/tydzień
            (chyba że wyjdzie inaczej to ma wolne lub diety)
            • Gość: zen A czasami pracuje mocą??!!! IP: *.k681.webspeed.dk 27.07.08, 10:35
              Ciekawy opis. A nie pracuje nocą, bo aby utrzymac takie stanowisko
              to noca tez trzeba zadowalac kontrachentów. Dlatego ma zapis w
              umowie o nienormowanym czasie pracy. Nieprawdaż, przeciez znasz sie
              na zapiskach w umowach.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka