Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    taki tam, specjalista ds. sprzedaży

    IP: *.starnettelecom.pl 29.09.03, 16:20
    Podczas rozmowy o pracę przychodzi taki moment, że ja zadaję pytania, żeby
    zorientować się, w jaki sposób działa firma, jak działa sprzedaż, co ja na
    tym zarobię, jakie są dokonania handlowców, etc. Często wychodzi, że firma
    jest źle zorganizowana, niekomptetentnie zarządzana, nie ma spójnej polityki
    sprzedaży.
    Najgłupsze pytanie jakie słyszę:
    - Jak zamierza sprzedawać Pan nasz produkt ?
    Odpowiadam, bo jestem przygotowany do rozmowy, przedstawiam mniej-więcej
    skalę spodziewanego obrotu, popartą symulacją przyszłości. Fachowcy to
    decniają, a kretyni nie są w stanie wykorzystać. I nie zdarzyło się, żebym
    nie dostał pracy sprzedawcy. Co najwyżej ja rezygnuję, jak słyszę różne
    brednie o wysokości swoich zarobków jako procent od absurdalnie wysokiego
    poziomu obrotów. A ponieważ sprzedaję już ładnych parę lat, więc nie tak
    łatwo wyprowadzić mnie w pole. Ogłoszeń o akwizycji różnych pierdół nie
    czytam do końca, sprzedaję tylko drogie towary lub usługi. Natomiast bardzo
    podobają mi się różne zabiegi, żeby łowić naiwnych dwudziestolatków, do
    taniego biegania z ofertami. Doceniam to jako profesjonalista. Proszę innych
    sprzedawców o opinie, o opisanie fajnych przygód, szczególnie tych, którzy
    też uważają, że sprzedaż to piękna rzecz dając i chlebek, i masełko, i
    szyneczkę.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Wrex Re: taki tam, specjalista ds. sprzedaży IP: *.chello.pl 30.09.03, 12:27
        No więc ja jestem takim dwudizestokilkulatkiem i szczerze mowiac w w ofertach
        widze tylko ogloszneia typu "przedstawiciel handlowy " lub " przedstawiciel
        medyczny". Czy Twoim zdaniem to jest wlasnie ta zakamuflowana forma akwizycji?
        Jesli tak to czy lepiej ja odrzucci czy przyjac aby miec za jakis czas pozycje
        w sprzedazy?. Pozdrawiam
        • markus-wwa Re: taki tam, specjalista ds. sprzedaży 12.10.03, 11:23
          > Jesli tak to czy lepiej ja odrzucci czy przyjac aby miec za jakis czas
          pozycje
          > w sprzedazy?. Pozdrawiam

          Witaj,
          mam niewielkie doswiadczenie w sprzedazy, raptem 3 miesiace. Ale wydaje mi sie,
          ze warto przyjac taka oferte, jezeli w przyszlosci myslisz o sprzedawaniu uslug
          badz towarow. W tym zawodze nic nie liczy sie tak jak doswiadczenie oraz
          umiejetnosci, ktore zdobywasz z kazdym nowym dniem :)
          Pozdrawiam
      • gruszka5 Re: taki tam, specjalista ds. sprzedaży 01.10.03, 08:49
        To co piszesz jest zgodne z prawdą jeśli ktoś jest urodzonym handlowcem i
        chodzi na rozmowy kwalifikacyjne dość często to się szybko zorientuje czy to co
        obiecują jest prawdą czy totalną ściemą , a z moich doświadczeń wynika że
        większość jest totalną ściemą a dane o obrotach są podawane z rękawa lub po
        prostu są marzeniami właściciela o wartości sprzedaży , i ni jak ma się to do
        rzeczywistości , oczywiście generalizuje , i właśnie w tym zawodzie jest
        potrzebne duże dośwaidczenie zawodowe oraz doświadczenie w prowadzeniu rozmów
        kwalifikacyjnych po to aby oddzielić ziarno od plew
      • Gość: prawie manager Re: taki tam, specjalista ds. sprzedaży IP: *.acn.waw.pl 01.10.03, 22:08
        Prawda jest taka, że jeżeli umiesz sprzedawać to potrafisz sprzedać wszystko z
        wyjątkiem rzeczy "ogólnie niesprzedawalnych"(wszyscy sprzedawcy wiedzą o co
        chodzi). Pytanie "jak Pan/Pani chce to sprzedać?" jest pytaniem idiotycznym w
        stosunku do osoby posiadającej doświadczenie w sprzedaży. Ważny jest człowiek,
        jego doświadczenie, osobowość, zaangażowanie i predyspozycje do kontaktów z
        ludźmi. Ja osobiście widzę to "na pierwszy rzut oka", wiem to, że człowiek da
        sobie z produktem radę. I to wszystko, nic dodać nic ująć. Pozdrowienia dla
        wszystkich sprzedawców!!!
        • Gość: Iza Re: taki tam, specjalista ds. sprzedaży IP: *.globema.pl 02.10.03, 09:15
          Moze mozna sie zglosic na "test" :). Jestem w IT od dwoch lat i zastanawiam sie
          nad przejsciem do sprzedazy. Czuje ze to by mi pasowalo, byloby jednak fajnie
          gdyby stwierdzil to tez jakis fachowiec .
          • farful Re: taki tam, specjalista ds. sprzedaży 05.10.03, 10:34
            Gość portalu: Iza napisał(a):

            > Moze mozna sie zglosic na "test" :). Jestem w IT od dwoch lat i zastanawiam
            sie
            >
            > nad przejsciem do sprzedazy. Czuje ze to by mi pasowalo, byloby jednak fajnie
            > gdyby stwierdzil to tez jakis fachowiec .

            Zależy, co robisz w IT. Teraz IT jest jak medycyna. Sama się przetestuj.
            Rozejrzyj wśród klientów. Jak nie będziesz w stanie zrobić sensownej sprzedaży,
            to...rozglądaj się dalej.
            pzdr i powodzenia
        • markus-wwa Re: taki tam, specjalista ds. sprzedaży 12.10.03, 11:25
          > Prawda jest taka, że jeżeli umiesz sprzedawać to potrafisz sprzedać wszystko
          z
          > wyjątkiem rzeczy "ogólnie niesprzedawalnych"(wszyscy sprzedawcy wiedzą o co
          > chodzi).

          Witam,
          czy moglby podac ktos przyklad kilku rzeczy "ogolnie niesprzedawalnych"? Sa to
          raczej jednorazowe usulugi/produkty?
          Pozdrawiam
      • Gość: Teresa drodzy specjalisci od sprzedazy IP: *.devs.ac-net.pl 06.10.03, 13:30
        Potrzebujemy kilku specow od sprzedazy do rozwijania dystrubucji naturalnych
        ziol chinskich i specyfikow na ich bazie - dziedzina zdrowie/wellness.
        Swietna jakosc, bardzo dobre produkty, z ktorymi firma dzialajaca z wielkim
        sukcesem od 20 lat wchodzi teraz na rynek polski.
        Zainteresowanych bedziemy umawiac na rozmowe z p.dyrektor, ktora przyjedzie do
        Polski w polowie pazdziernika.
      • markus-wwa Re: taki tam, specjalista ds. sprzedaży 12.10.03, 11:28
        Witam,
        czy moglbys udzielic kilku rad mlodym adeptom sztuki sprzedazy? Np. jak Ty
        zaczynales czy przechodziles jakies szkolenia czy wszystkiego sam sie
        nauczyles? Gdy odrzucasz oferte pracy to ze wzgledu na kiepskie warunki placowe
        czy dlatego, ze towar jest "ogolnie niesprzedawalny'? Jak z otwartosciom do
        ludzi? Bo znam kilku Sprzedawcow i to sa ludzie naprawde zamknieci w sobie,
        wcale nie sa duszami towarzystwa, czesto siedza cicho z boku. A jednak jakis
        czas juz siedza w tej branzy i jakos trwaja (bo nie wiem do konca czy osiagaja
        sukcesy). Na poczatek to tyle :) Z gory dzieki.
        Pozdrawiam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka