Gość: ka
IP: *.lubin.dialog.net.pl
13.08.08, 17:48
Witam,
Czy jeśli pracowałam na um. zlecenie niecały miesiąc, i rzuciłam tą prace, to
czy zakład pracy może mieć jakieś podstawy do niewypłacenia mi wypłaty?
Ostatniego dnia powiedziano mi, ze pieniadze wplyna do 10 sirepnia, tak jak
wszystkie wyplaty. Dzis jest 13 a pieniedzy nie ma. Na razie nie udalo mi sie
skontaktowac z pracodawca, ale zastanawia mnie czy mogliby mi ich nie wyplacic
i jakie mogą byc tego podstawy. Dodam ze od sierpnia mialam podpisac normalna
umowe i przeszlam juz wczesniej potrzebne badania lekarskie oraz szkolenie
BHP. Czy moga mi nie zaplacic motywujac to tym, ze niepotrzebnie wykonalam te
badania i szkolenie? Albo tym, ze porzucilam miejsce pracy? A jesli juz sie
dowiem, ze nie chca mi wyplacici pieniedzy, to co mi pozostaje? Sąd pracy?
Jest sens pozywac ich o kilka stow?