Gość: mikolajek
IP: 213.77.7.*
17.10.03, 11:47
Mamy ladnych pare watkow, gdzie nasi IT-spece zrywaqja boki z smiechu z
szarych uzytkownikow - proponuje odplacic im tym samym...
Moj przypadek nie jest specjalnie smieszny ale obrazuje stan umyslu
informatykow z pewnej firmy:
zaczynam prace, dostaje laptopa - cudo!!! PII 266MHz + 64MB RAM + 3GB HDD
i co instaluja na tej maszynie??? -> WinXP !!! Oczywiscie jest teraz demonem
szybkosci ;-)), ale za to moge zagrac Gatesowi na nosie, bo Winda jednak
pracuje, choc konfiguracja jest ponizej minimalnej... Dodam, ze w firmie jest
tez uzywany Win98 i Win2000, a na moje pytanie czy na tym modelu nie lepiej
postawic 98, gosc z IT odpowiada: "eeeee... taaaa... ale my juz teraz
zasadniczo to tylko XP instalujemy" Bez komentarza.
P.S. Wczoraj moja maszyna pobila rekord czasu uruchamiania - od wcisnięcia
power do ustania mielenia HDD uplynelo... 19 minut. Ale jak przyjdzie co do
czego to pewnie mnie wywala za mala wydajnosc :-))