Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bony na święta otarciem łez pracowników

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.08, 08:11
    A ja kilka lat temu w ciężkim okresie życia,pracowałam w Zakładzie pracy
    chronionej w ZG,przez ponad 4 lata.Szefowa wydawała bony świąteczne...Ależ się
    cieszyłam...Ale do czasu...po otwarciu koperty,okazało się ,że jest tam
    caaaaałłłłeeee 20zł!!!!!!!!!!!!!!!
    Wstydu baba nie ma...Mogła darowac!
    Obserwuj wątek
      • blackb-erry Re: Bony na święta otarciem łez pracowników 17.12.08, 11:56
        a ja pracuję w prywatnej firmie i choć firma przychody ma niezłe i jej
        właścicielowi doskonale się powodzi, to o jakichkolwiek bonach można zapomnieć.
        Pewnie nawet jak co roku nie doczekamy się nawet życzeń od niego...
      • Gość: ewelee Bony na święta otarciem łez pracowników IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.12.08, 12:37
        Ale Wy naiwniacy jesteście.Przeciez te talony,bony to za Wasze pieniądze.Nikt Wam prezentu nie robi,że da Wam talony czy jakąc paczkę na swięta.Te talony to przezytek,pozostałosc z dawnego ustroju gdzie ludzie nawech najlichsza paczka sie cieszyli.Teraz niech pracodawca da zarobić wiecej co m-c o 50 zł to kazdy z Was uskąłdałby sobie przez rok więcej na swieta.Moj maz przed swietami przychodzi taki rozanielony,ze talony dostał,a mnie to wkurza,bo nei dosc,ze talony to jeszcze do takiego sklepu co ja nie chcę.
        • Gość: miś Nie marudź babo, nie musi dostać nic IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.12.08, 13:12
          fundusz socjalny może być tak rozdysponowany że nic nie dostanie Twój złociutkii
          wtedy będziesz mogła pomarudzić.
      • hela6 Re: Bony na święta otarciem łez pracowników 17.12.08, 13:14
        E tam, te "40 % pracowników firm" to budżet a nie żadne firmy, tam nawet emeryci
        dostają bony.
      • Gość: rrr Re: Bony na święta otarciem łez pracowników IP: *.252-81.static-ip.oleane.fr 17.12.08, 13:36
        Co za nieuki pisały artykuł, komentarze również głupoty. Bony zazwyczaj pochodzą
        z funduszu socjalnego. I to nie są pieniądze pracowników, tylko pracodawca
        odprowadza 37,5% przeciętnego wynagrodzenia pracownika na głowę (w firmach
        powyżej 20 osób). A komisja funduszu decyduje na co pieniądze idą: paczki, bony,
        wczasy pod gruszą, basen itd.
        Łachy nikt (pracodawca) nie robi!!!
        • Gość: rrr Re: Bony na święta otarciem łez pracowników IP: *.252-81.static-ip.oleane.fr 17.12.08, 13:38
          Sorry, zapomniałem najważniejsze napisać.
          NA TO JEST USTAWA, i dlatego nikt "łachy nie robi"...
          • Gość: Galanteria Niestety, nie każdy dostaje takie bonusy :( IP: *.chello.pl 17.12.08, 13:54
            Mnie by ucieszyło cokolwiek. Niestety, nie dość, że nie dostanę nic
            ekstra, to jeszcze nawet wypłata nie przyjdzie na czas. Podejrzewam,
            że w tym roku to nawet życzeń świątecznych nie będzie, ani marnego
            śledzia z opłatkiem, bo szef na wszystkich obrażony. W małych
            firmach właściciele/szefowie myślą głównie o tym, żeby sobie zrobić
            dobrze i ciągle podkreślają, jaką to wielką łaskę robią
            pracownikowi, że go jeszcze trzymają na etacie. W moim przypadku to
            nawet dnia wolnego między świętami nie mam szansy dostać, choć
            wzięłabym to z urlopu, ale niestety, szanse zerowe. Czuję się jak
            śmieć, rok się kończy, a ja jak byłam dziadem, tak jestem, nie mam
            już siły ciągle szukać nowej pracy, żeby znowu się okazywało, że
            kolejny szef to łajza, który myśli tylko o sobie, a pracowników ma
            za nic, widocznie nie mam szczęścia w życiu, a zarabiać trzeba. Dla
            mnie święta to tylko zmartwienie, skąd wziąć pieniądze na prezenty
            (choćby najmarniejsze) i jak tu przetrwać do nowego roku (wypłata
            dopiero na początku stycznia). Pozdrawiam.
            • peryklejtos Re: Niestety, nie każdy dostaje takie bonusy :( 17.12.08, 14:50
              "kolejny szef to łajza, który myśli tylko o sobie, a pracowników ma
              za nic, widocznie nie mam szczęścia w życiu, a zarabiać trzeba"

              Ty jesteś łajza, że dajesz się tak traktować.
              Nikt nikogo pod pistoletem nie trzyma.

              "W małych firmach właściciele/szefowie myślą głównie o tym, żeby
              sobie zrobić dobrze i ciągle podkreślają, jaką to wielką łaskę robią
              pracownikowi, że go jeszcze trzymają na etacie".

              W ilu małych firmach pracowałaś/ałeś, że wyciągasz wnioski co do
              wszystkich małych firm?
              • Gość: Kaktus Re: Niestety, nie każdy dostaje takie bonusy :( IP: *.chello.pl 17.12.08, 15:57
                Sam jesteś łajza, na dodatek na 99% pracodawca, którego ruszyło, że
                ktoś się tak wyraża o polskim "biznesmenie". Mi np. wystarczy 5
                przykładów własnych i 50 kolejnych u znajomych, a 10 kolejnych to
                obserwacje członków rodziny i znajomych prowadzących własne firmy,
                żeby napisać, że większość polskich prywaciarzy to kołki i buraki.
                Stul lepiej pysk, zanim następnym razem dasz taką odpowiedź, Polska
                to nie jest kraj, w którym się żyje żeby pracować, tylko na odwrót,
                więc człowiek zmuszony jest tolerować te nawet najbardziej chamskie
                zachowania bossów, jeśli na dodatek ma rodzinę na utrzymaniu. Ale
                najłatwiej dokopać leżącemu, nie? Rzygać mi się chce, jeszcze tylko
                brakuje komentarza, że jak się nie chciało uczyć, to się tyra i
                dostaje po dupie albo coś równie "inteligentnego".
                • Gość: kalenica Re: Niestety, nie każdy dostaje takie bonusy :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.08, 16:18
                  Nie generalizuj i nie pie.rz,mój mąz jest prywaciarzem i robilismy paczki dla
                  pracowników! do tego kazdy dostał koperty w gotówce,nie w bonach! po 500 zł!
                  robimy to,by własnie nie zostac burakami! i troszeczkę empatii trzeba...
            • Gość: an Re: Niestety, nie każdy dostaje takie bonusy :( IP: *.konin.mm.pl 17.12.08, 16:43
              Zmień pracę.Poszukaj wiekszej firmy.Powodzenia.
        • Gość: zdziwiony Re: Bony na święta otarciem łez pracowników IP: *.gdansk.agora.pl 17.12.08, 14:31
          co za nieuk to czytał? Przecież te wiadomości są w artykule!
          • Gość: rrr Re: Bony na święta otarciem łez pracowników IP: *.252-81.static-ip.oleane.fr 17.12.08, 16:07
            Uk czytał. Jest tam owszem mowa o ZFŚS, ale z artykułu wynika, że pewne firmy
            nie dają, albo mało dają bonów.
            A przecież składki na fundusz muszą odprowadzać! Jak tego nie robią to znaczy że
            nie wypełniają ustawy z 4 marca 1994 roku.
            I to są tylko i wyłącznie pieniądze pracodawcy a nie pracowników, jak próbował
            tu ktoś marudzić. Tworzone są z corocznego odpisu podstawowego, ostatnio 906,61
            zł/os. (przeciętne wynagrodzenie 2417,63 zł x 37,5%). Czyli jeśli 100 osób w
            firmie to 90661,00tys. funduszu, o którym decydują pracownicy, na co on
            "pójdzie"! A może iść np. na bony.
        • Gość: ewelee Re: Bony na święta otarciem łez pracowników IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.12.08, 15:15
          I tutaj się mylisz.Jak to nie sa pieniadze pracowanikow,a niby kogo,pracodawcy :-)Pracodawca odprowadza składke a,el z pracownika pieniedzy.Czyzbys myslał,ze z wąłsnej kieszeni pracowca płaci na jakies fundusze.Przeceiz na fiszkach pracownika istnieje cos takiego jak pozycja z odciagnieta kwota na fundusz socjalny,wiec pracownik sam,z własnej kasy funduuje sobie bony,talony,paczki dla dzieci,paczki zywnosciowe,wczasy pod grusza,dofinansownie wyjazdow wakacyjnych dzieci.Ten fundusz działa na zasadzie kasy zapomogowo-pozyczkowej.
      • Gość: gość ;( Bony na święta otarciem łez pracowników IP: *.piaseczno.robbo.pl 17.12.08, 17:43
        A niech się cmokną w d*%*$%*%*&%...
        Pracuję w jednym z największych warszawskich szpitali. To tzw. budżetówka... I
        co? I )*%*^%*)^%... Od kilku lat nie dostajemy NIC. Ani talonów, ani bonów ani nic.
        Paczki dla dzieci i "choinka" tj. zabawa dla dzieciaków. To wszystko na co stać
        cholernego dyrektora. :(
      • Gość: gosc Bony na święta otarciem łez pracowników IP: *.173.4.28.tesatnet.pl 19.12.08, 11:53
        pracuje w CSS,po poloczeniu z COMP jest tragedia,nie ma nic!!!
        wykupil CSS tylko po to zeby sie na rynku utrzymac-zenada
        • Gość: fpy Re: 300 zł IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.08, 17:51
          a ja pracuję w branży motoryzacyjnej i mimo globalnego kryzysu jaki nas
          dosięgnął pracodawca mile zaskoczył wszystkich pracowników bonami o wartości
          300zł. dzięki Sean :-)
      • Gość: doda Bony na święta otarciem łez pracowników IP: 94.254.227.* 26.12.08, 08:33
        U mnie w firmie zlikwidowali jedno stanowisko co sparwia że trudno
        mi jest teaz pójść na urlop a pierwszego stycznia będę miała 20 dni
        urlopu zaległego i 20 obecnego. Do tego aby dostać dodatkowe
        pieniądze na święta trzeba w mojej firmie przepracować minimum rok,
        a i tak na moim stanowisku było to 150 zł minus podatek podkreslam
        że mam stanowisko kierownicze. Do tego w tym roku dwa tygodnie przed
        świetami dostaliśmy wiadomość że bonów w tym roku nie będzie.
        Mikołaj istnieję????
        • bswm Re: Bony na święta otarciem łez pracowników 26.12.08, 11:17
          Ja pracuję w spółce akcyjnej - wszyscy pracownicy zarabiający do 3500 dostali
          700zł bonów, do 8000 - 400zł + wigilia i prezenty oraz paczki dla dzieci
          • Gość: Ammokx Re: Bony na święta otarciem łez pracowników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 23:09
            Mi się wydaje, że to trochę mało. Ale ja zaczynałem od handlu
            walutami w czasach PRL. Wy się wszyscy za późno urodziliście...
            Pozdrawiam.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka