Gość: Henryk
IP: *.icpnet.pl
23.11.03, 21:27
Takie rozbieżności w płaconych wynagrodzeniach to wołają tylko o
pomstę do nieba. Wynagrodzenie powinno być tylko jedne a nie tak
jak to jest dla rządzących i dla mundurowych.
Jak pięknie w Polsce wyliczane jest średnie wynagrodzenie, gdy
jedni biorą ile się da a 96% jest biedaków, których na nic nie
stać ! Od 60 lat trąbi się o tzw. minimum socjalnym, a nikt nie
potrafi wytłumaczyć co ono ma przedstawiać ? a jeśli rzetelnie
wytłumaczyć ktoś potrafi, to jest gwarancja dla v-premiera
Hausnera, że deficyt na rok 2004 wzrośnie o 50 miliardów złotych.