Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    "Zdrowy" jak Polak...

    27.03.09, 08:14
    lekarze lapowkarze i oto efekt,
    jak sie przymknie 1000 konowalow i naglosni sprawe
    oraz jak sie wywali na zbity ryj 30% urzednikow za oszustwa
    plus proces o odszkodowanie

    to sie podejscie do L4 zmieni

    no ale to nie za naszego zycia
    wszak PO kocha ludzi
    ( nie dotyczy W.Pawlaka )
    Obserwuj wątek
      • kiddy Re: "Zdrowy" jak Polak... 27.03.09, 08:27
        o90 napisał:

        > lekarze lapowkarze i oto efekt,
        > jak sie przymknie 1000 konowalow i naglosni sprawe
        > oraz jak sie wywali na zbity ryj 30% urzednikow za oszustwa
        > plus proces o odszkodowanie
        >
        > to sie podejscie do L4 zmieni
        >
        > no ale to nie za naszego zycia
        > wszak PO kocha ludzi
        > ( nie dotyczy W.Pawlaka )

        Jasne, bo wszystkie L-4 to oszustwa. Wbija się ludziom do głów, że L-
        4 to samo zło, a potem po biurach snują się zasmarkane, kaszlące,
        często z gorączką stwory i zarażają innych pracowników. Zobacz, co
        się dzieje w sezonie grypowym. Ludzie zarażają się jeden od
        drugiego, bo zamiast siedzieć w domu chory przywleka się do pracy i
        tam cierpi. To samo z infekcjami typu rotawirusy. U nas już kilka
        razy w ciągu ostatnich miesięcy skosiło pół biura, bo zamiast
        siedzieć na tyłku w domu, jeden z drugim przylazł do pracy "bo
        prawie dobrze się czuje". A powikłania po przechodzonych
        przeziębieniach i grypie?
        • Gość: LuriTuri Re: "Zdrowy" jak Polak... IP: *.aster.pl 27.03.09, 09:28
          Zgadzam się z Tobą w 100%. Zwolnienia chorobowe sa dla ludzi. I jak
          ktoś zachoruje - szczególnie na chorobę zakaźną - powinien leżeć w
          łóżku. A średnia absencja na łebka - kilkanaście dni w roku wynika,
          jak sądzę z tego, że niektórzy po prostu chorują bardzo długo -
          kilka miesięcy na zwolnieniu, np. po poważnej operacji. Np. u mnie w
          zeszłym roku, na 6 osób w zasadzie nikt nie chorował (2 osoby może
          po 5 dni zwolnienia), ale jedna koleżanka miała operację i była na
          zwolnieniu 3 miesiące. I teraz jak się podzieli 90 dni przez 6 osób,
          wychodzi 15 dni zwolnienia na łebka. A ja nie byłam w ogóle na
          zwolnieniu od kilkunastu lat.
      • Gość: axel "Zdrowy" jak Polak... IP: 193.24.68.* 27.03.09, 08:43
        hmm nie wiem jak to możliwe, że średnia jest 23 dni na rok, a
        najwięcej chorują bodajże w śląskim - 22 dni. Czy ktoś to czyta
        przed publikacją????
        • Gość: as Re: "Zdrowy" jak Polak... IP: *.cable.ubr13.sgyl.blueyonder.co.uk 27.03.09, 10:27
          Nikt, bo i po co. Korektor tez dawno juz zwolniony.
          • sselrats Re: "Zdrowy" jak Polak... 27.03.09, 14:33
            Korektor jest na L4.
      • Gość: asdfg Jest lepszy pomysł , podniesc pensje.. IP: *.fastproxynetwork.com 27.03.09, 08:56
        ale na to zaden geniusz nie wpadnie, a absencja w pracy jest prostym wynikiem
        kalkulacji pracownikow, ktorym nie oplaca sie poswiecac za marne pieniadze.
        Mozesz powiedziec "zwolnic" i znow walowac te bzdurne recepty ludzi "nie
        myslacych" . Tylko jak sie zwalnia to przychodzi druga osoba i robi dokladnie to
        samo! Tak ciezko to pojąc? Jesli w dziale nagle wszyscy zaczynaj chorowac to tak
        naprwde zwolnic powinno sie kierownika bo znaczy ze cos sie niedobrego dzieje w
        jego pracy. Ale tego tez geniusze od zwolnien i innych prostackich recept nie
        rozumieja. Są dwa powody lewych zwolnien (bo o takich teraz pisze) niskie
        zarobki i atmosfera w pracy. I na oba moze cos poradzic pracodawca tylko malo
        ktory jest na tyle bystry...
        • az.anonim bzdura 27.03.09, 09:45
          Pensja pansją, zwolnienie zwolnieniem.
          Jak ktoś jest chory na grype, to ma psi obowiązek siedzieć w domowej
          kwarantannie do czasu az się wyleczy. Mam dosyć oglądania w robocie zakichanych
          olimpijczyków, ktorzy biją rekordy x-lat niebycia na zwolnieniu.
      • Gość: rajTuski "Zdrowy" jak Polak... IP: *.za.digi.pl 27.03.09, 09:27
        A jak tam zdrówko warszafskiej ynteligencji?

        Kiedy Lis i Kraśko wracają z L4?
        • Gość: edek Re: "Zdrowy" jak Polak... IP: *.ip.netia.com.pl 27.03.09, 12:55
          "Gwiazdy TVP"chorują na zawołanie. A co na to
          pracodawca i kontrola z ZUS. To jest chore!!!
      • ichmordy "Zdrowy" jak Polak... 27.03.09, 09:59
        Chora władza , chory kraj , chorzy ludzie.
        Wyzysk , kiepskie warunki , oszustwa
      • qwww "Zdrowy" jak Polak... 27.03.09, 11:33
        ciekawe, bo czytam w prasie - "Polska" 27 III:
        "trzy "gwiazdy" Wiadomości demonstracyjnie wzięły zwolnienia
        lekarskie"...
        czyli tylko maluczkim nie wolno
        "gwiazdy" mogą sobie ewidentnie fałszywe zwolnienia brać i jest to
        pochwalane... bo walczą ze strraszliwym antysemitnikiem przecie...

        • Gość: :))) Re: "Zdrowy" jak Polak... IP: 94.75.67.* 27.03.09, 12:00
          qwww napisał: > czyli tylko maluczkim nie wolno (...)

          No jak to "nie wolno"? Przecież od lat wiadomo, że L4 są brane masowo,
          kiedy tylko maluczcy chcą. I skąd to "nie wolno"? Myśleć! To nie boli,
          choć w Polsce to niepopularne zajęcie (i zakazane dla wiernych).
      • Gość: zerocin Niemy 55 %? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.09, 13:26
        No to faktycznie niezdrowy...
      • sselrats "Zdrowy" jak Polak... 27.03.09, 14:37
        Ciekawe, jakie sa statystyki na chorowanie Polakow pracujacych za
        granica...
      • Gość: Betty "Zdrowy" jak Polak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 15:15
        Zwolnienie są po to, aby je z nich korzystać.
        Jak jestem chora to nie bede lazila do pracy i robila z siebie
        cyborga, zeby kogokolwiek zadowilić. Po pierwsze, szef i tak nie
        doceni tego, że przychodze mimo choroby. Po drugie, nie chce zarazac
        innych i tego samego od nich wymagam. mam dość smarkajacych,
        kaszlacych, rozsiewajacych wirusy ludzi. A zwolnienia "naciągane" sa
        brane z tego wzgledu, że atmosfera w pracy jest do dupy i zarobki
        też, wiec ludzie nie maja motywacji.
      • Gość: Id a Szwecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 16:03
        co za bullshit, przecież wiadomo, że Szwedzi(którzy sami do tego się przyznają)
        spędzają na L4 najwięcej czasu w UE.
        • Gość: heman a Szwecja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.09, 09:23
          O pracy i chorobowym w Szwecji jest parę informacji na
          Zagraniczni.pl
      • Gość: ixi "Zdrowy" jak Polak... IP: 212.106.24.* 26.11.09, 12:05
        Lewe zwolnienia często biorą ci, którzy wykorzystali już urlop, albo mają
        jeszcze urlop, ale pracodawca nie chce im go udzielić.
        Ja chodziłam do pracy z przeziębieniami kilka razy, zabierając do pracy
        witaminki, coś rozgrzewającego i syrop. Uważałam, że to jeszcze nie jest powód
        do pójścia do lekarza i brania zwolnienia, bo na studiach w takim stanie też
        chodziłam na zajęcia.
        Wymiękłam pierwszy raz przy rewolucjach żołądkowych. Z tym nie było możliwości
        siedzenia w pracy.
        Są jeszcze sytuacje, kiedy chorująca matka ma chore dziecko i bierze
        zwolnienie na dziecko tylko dlatego, żeby móc wyjść do sklepu zrobić zakupy.
        Bo adnotacja "chory musi leżeć", jednak uziemia. Dlatego nie dziwi mnie fakt,
        że ktoś chce mieć w zwolnieniu, że "może chodzić". Nie mówię o bezczelnym
        wykorzystywaniu zwolnień.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka