vorovo
27.05.09, 13:03
Witam,
Pracuję w małej firmie, w której szefowa stosuje permanentny mobbing
w stosunku do podwładnych. Pracuję tam niecałe pół roku i do tej
pory nie czepiała się mnie, ale ostatnio zrzuciła na mnie
odpowiedzialność za wszystkie swoje projekty. Dodam, że w umowie mam
zapisaną "pracę biurową". Szefowa wyzywa mnie od najgorszych, bo nie
daję rady z prowadzeniem wszystkich projektów, obraża mnie przy
obcych i poniża, klnie na mnie i straszy zwolnieniem dyscyplinarnym.
Planuję się zwolnić już w tym tygodniu, teraz jestem na zwolnieniu,
bo nie daję już psychicznie rady, ale boję się zemsty z jej strony.
Jak radzicie pożegnać się z pracodawcą? CO powiedzieć prezesowi?
Chciałabym, żeby zwolnili mnie za porozumieniem stron, żebym nie
musiała już znosić upokorzeń i tam przychodzić.