Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    język obcy a praca

    15.12.03, 00:40
    Pracownicy działu księgowości i inni pracownicy biurowi, powiedzcie jak
    często potrzebna Wam znajomość języka np angielskiego w pracy. Jak czytam
    oferty pracy wydaje mi się że conajmniej 90% Polaków mówi po angielsku lub
    niemiecku.
    Obserwuj wątek
      • Gość: starycynik Re: język obcy a praca IP: *.proxy.aol.com 15.12.03, 03:23
        No oczywiscie, a czego sie spodzielac w kolonii. Przeciez Anglicy nie uczyli
        sie hindi ani swahili, Hiszpanie sie nie uczylic azteckiego a Rosjanie
        tadzyckiego (ani polskiego). A jakie jezyki znaja Amerykanie ?
      • 2pstragi starycynik bingo!!! 15.12.03, 03:50
      • Gość: stara_baba Re: język obcy a praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 00:03
        Za to ja znam bardzo dobrze kilka języków, ale nie znam się na księgowości ani
        ekonomii - dlatego mnie nie chcą do żadnego biura.
      • Gość: ruda Re: język obcy a praca IP: 62.148.79.* 16.12.03, 08:33
        jeśli firma należy do zagranicznego koncernu, trzeba wysyłać raporty, uzgadniać
        na bieżąco rozliczenia z centralą, przestrzegać standardy i polecenia z
        centrali, itp. - czyli przynajmniej ktoś z księgowości musi umieć się porozumieć

        jeśli któryś z szefów firmy jest obcokrajowcem, to tym bardziej, nawet jeśli
        jest to tylko członek zarządu, który przyjeżdża raz na paręmiesięcy

        są szkolenia wewnętrzne (system raportów, budżetowanie, używane programy),
        szkolą ludzie z centrali (administrator systemu też często jest w centrali)

        jeśli firma handluje z zagranicą, są dokumenty (faktury itp,), trzeba co raz
        coś wyjaśnić z kontrahentem (korekta faktury, zły numer konta, przekroczony
        termin płatności itp.)- to też księgowość, jak też umawiać spotkania,
        przekazywać wiadomości, pisać listy/faksy/maile, to z kolei sekretarka,
        asystent działu lub kierownika

        jeśli kierownicy lub inni jeżdżą zagranicę, trzeba uzgodnić terminy, rezerwować
        hotele itp. - sekretarka, asystentka

        wrażenie, że wszyscy wymagają od wszystkich znajomości jezyków, wynika po
        części z tego, że duże, rzucające się w oczy, wymiarowe ogłoszenia częściej
        dają duże międzynarodowe firmy



        • Gość: mont Re: język obcy a praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 08:42
          znajomosc jezykow obcych jest jak prawo jazdy
          trzeba je posiadac bo inaczej zycie zawodowe jest trudniejsze
          w firmie ktora jest wystawiona na kontakt z zagranica konieczna jest
          umiejetnosc poslugiwania sie jakims jezykiem obcym
          i tyle
          wezcie przyklad z holandii- tam naprawde kazdy (nawet babcia klozetowa- sam
          widzialem) potrafi porozumiec sie po angielsku

          u nas jest jeszcze mnostwo roboty do wykonania
          bo ze znajomoscia jezykow wygladamy katastrofalnie
      • Gość: Psczola Re: język obcy a praca IP: *.ihug.net 16.12.03, 08:53
        W jednym z poradnikow dla obcokrajowcow udajacych sie do turystycznie do Polski
        (ktore czytalam), bylo z PS napisane, ze Polacy nie znaja angielskiego..
        W ogole sie nie przejmuj tym co w ogloszeniach jest napisane, chcac znac ang.,
        na poziomie przecietnego Polaka poswiecisz pare wieczorow i po problemie..
        • alaska31 Re: język obcy a praca 16.12.03, 16:49
          w tym wątku nie chodziło mi o firmy, które mają kontakty z zagranicą gdyż tam
          język partnera ktoś powinien znać. Znam firmy, które szukały pracowników ze
          znajomością języka angielskiego tylko nie miał kto sprawdzić znajomości tego
          języka u kandydatów bo nikt w tych firmach nieznał żadnego języka i do niczego
          im nie była ta znajomość potrzebna. Ktoś wyżej napisał że nawet babka
          klozetowa jak się nie mylę w Szwajcarii zna angielski, być może, nie byłam ale
          w niemczech bywałam często i nikt się nie przejmował obcokrajowcem nie
          znającym niemieckiego tak samo jest w Anglii i pewno w wielu innych krajach.
          Firma w której pracuje utrzymywała częste kontakty z Szwecją, u nas nikt nie
          znał szwedzkiego a w firmie szwedzkiej nikt nie znał ani angielskiego ani
          niemieckiego więc musieliśmy korzystać z tłumacza. Nie stać nas na
          zatrudnianie pracowników znających język, każdego kraju z którym przyszło lub
          przyjdzie nam pracować.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka