Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Urząd Pracy...-hm...

    IP: *.pix-umcs.lubman.net.pl 05.08.09, 07:08
    Witam
    Ostatnio miałam przyjemność odbyć baaardzo interesującą wizytę w
    Urzędzie Pracy, która natchnęła mnie do refleksji i spowodowała
    ciekawość, czy to w każdym UP tak praca wygląda...
    Przez długi czas (kilka miesięcy)chodziłam do UP jako bezrobotna. Za
    każdym razem wizyta sprowadzała się do: "dzień dobry", "do widzenia"
    i "nie, nie mamy ofert pracy dla pani". OK., nie liczyłam na ich
    pomoc, więc pracę znalazłam w końcu sobie sama. Poszłam się
    wyrejestrować. I tu ciekawostka :) Pani wzięła ode mnie umowę,
    skserowała, na kserówce ponabijała pieczątki UP, te dokumenty
    włożyła do mojej teczki i dopiero wtedy dała papierek z decyzją o
    wyrejestrowaniu. Zastanawiam się, czy skoro w teczce znalazła się
    moja umowa z tymi pieczątkami, to czy później nie jest to liczone na
    zasadzie: "urząd znalazł pracę dla x bezrobotnych" ??? Bo dla mnie
    tak to wyglądało.... Może ktoś mnie oświeci,czy mam rację? I czy to
    wszędzie tak wygląda?...
    Obserwuj wątek
      • Gość: zniesmaczony Re: Urząd Pracy...-hm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 22:56
        w moim miescie w powiatowym urzedzie pracy planuje sie zakup maszyn do wydawania
        numerkow a oferty pracy przegladane sa w starych skoroszytach , to jakis absurd
        ze jestem zarejestrowany jako bezrobotny, mam magistra ekonomii a
        niekompententni pracownicy urzedu pracy proponuja mi prace np w transporcie
        miedzynarodowym , kiedy ja nie mam nawet prawa jazdy :/ zamiast postawic
        porzadny system, lub chociaz zajac sie bezrobociem szukajac odpowiednich ofert
        dla wyksztalconych ludzi zakupuje sie maszyny do numerkow za ogromne pieniadze
        :???? a ja juz ponad rok temu skonczylem studia i nadal nie mam pracy, bo
        oferty w starym skoroszycie sa w takim balaganie ze pracownicy kompletnie nie
        wiedza czego maja szukac i w jaki sposob !!!!
        • Gość: tomeczek Re: Urząd Pracy...-hm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 12:24
          Gość portalu: zniesmaczony napisał(a):

          > mam magistra ekonomii a
          > niekompententni pracownicy urzedu pracy proponuja mi prace np w transporcie
          > miedzynarodowym , kiedy ja nie mam nawet prawa jazdy :/

          Magister ekonomii a nie wie, że "praca w transporcie" może oznaczać np. pracę w
          firmie transportowej przy fakturowaniu przewozów czy dysponowaniu flotą?
          A co Ty myślisz, że szefowie linii lotniczych muszą być licencjonowanymi
          pilotami? :)
        • tank75 Re: Urząd Pracy...-hm... 10.09.09, 15:25
          Mnie udało się znaleźć pracę ale nie bezpośrednio przez PUP ale przez ich
          ogłoszenia.
          Codziennie rano metodycznie od dwóch miesięcy o 7:00 włączałem komputer i na
          internecie przeglądałem oferty pracy z mojego PUP oraz z ościennych miast.
          Przeglądałem również z innych serwisów o pracy.
          O 7:00 zobaczyłem ofertę pracy w moim fachu i od razu zadzwoniłem pod wskazany
          nr tel. I zostałem zatrudniony bo byłem pierwszy, raczył mi o tym powiedzieć
          szef, inni potem też dzwonili ale byłem pierwszy. Tak więc jak ktoś sobie
          poogląda oferty pracy raz na tydzień to może szukać pracy przez ogłoszenia nawet
          i rok :-]
          Między bajki można wsadzić też że w PUP są stare oferty. Ogłoszenia są
          aktualizowane co kilka dni a zdażało się że codziennie. A że niektóre oferty
          wiszą po dwa tygodnie i są nie aktualne to wina pracodawców, bo nie chce im się
          zadzwonić do urzędu że ktoś się już znalazł.

          To jest adres strony z ofertami pracy PUP w całym kraju.
          Trzeba zmienić wyszukanie na zaawansowane i w okienku Urząd pracy wyszukać swoje
          miasto.
          http://www.psz.praca.gov.pl/hr/PoSearch/index.php

          Owocnych poszukiwań

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka