Dodaj do ulubionych

Moje Grand Prix

01.11.10, 20:27
Co tak cicho na tym forum . ? - pobutka !!!!

Chcę nieskromnie przyznać prywatne Grand Prix Kołchozowej Estetyki .

Grand Prix - dla dyrektora MOSiR w Mielcu /bo chyba pod niego podlega nowy basen na Smoczce /

- za super kiczowate urządzenie plac zabaw dla dzieci obok nowego basenu - tak kiczowatej chińskiej taniochy jeszcze nie spotkałem - dzieci tam bawiące się doznają trwałych odkształceń mózgu kształtujących na całe życie ich prostacko - kołchozowe poczucie estetyki .
Dbajmy o nasze dzieci one jeszcze są nie ukształtowane , dlaczego chcecie je okaleczyć ?

I nagroda - dla Prezydenta Miasta Mielca za kolejne pomniki samoloty , typowy wyraz kołchozowej estetyki .

II nagroda - dla Burmistrza Radomyśla za śliczne odnowienie pomnika samolotu i utrwalenie prostackiej estetyki panującej w tym zacnym mieście .

Kolejne nagrody później - pozdrawiam julek .

Obserwuj wątek
    • staszek37 Re: Moje Grand Prix 01.11.10, 22:00

      ale jest durniów na tym świecie...

      pobutka!!!
    • zosias-amosia Re: Moje Grand Prix 02.11.10, 12:43
      Panie Juls - określanie kogokolwiek prostakiem, lub imputowanie komuś prostackich gustów ( kołchozowych) przy ocenianiu dokonań o charakterze artystycznym jest wybiegiem ustawiającym pana na pozycji Jaśnie pana. Podejmują polemikę od razu odchodzimy od sedna sprawy , a przenosimy ją na obszar osobistych wycieczek . O to panu chodzi panie Juls? Tak uważam - że poprawia pan Juls swoje samopoczucie - dowartościowuje się , wyznaczając komus rolę prostaka, a krytykując dzieło sztuki, pomnik, lub obiekt architektoniczny - samemu przydziela sobie rolę jurora, krytyka, znawcy . Tymczasem panie Juls - wykwintny koneser sztuki nieskromnie przyznający GrandPrix nie powinien drażnić ortograficznym zgrzytem , powinien wiedzieć że "pobudka" od budzenia się bierze, a nie od butów - chyba że są to pańskie osobiste buty z których ortograficzna kołchozowa słoma wystaje... Czy o taką dyskusję panu chodziło?
      • jul.s Re: Moje Grand Prix 02.11.10, 14:47
        Pani Zosiu

        - zdecydowanie ma Pani rację - to jest moja prywatna nagroda ,tak jak prywatna "pobudka" -a może nawet "pobutka" - świetnie to Pani odczytała / widać czyta Pani Mrożka np /
        -nagroda oparta na mojej subiektywnej ocenie i wcale się nie dziwię że nie będzie ona miała akceptacji właśnie w Mielcu .

        pozdrawiam słonecznie - podziwiam i rozumiem że Pani podobają się samoloty jako pomniki i gigantyczne chińskie sztuczne kwiaty - gratuluję , tak trzymać

        julek



        • jul.s Re: Moje Grand Prix 02.11.10, 19:12
          cd ,-Droga Pani Zosiu .

          Jeszcze raz - może faktycznie by nie powodować wątpliwości powinienem był napisać w cudzysłowie " pobutka " a może nawet "pobótka" wtedy może łatwiej było by szanownym odbiorcom zrozumieć prowokację , może też być to głupie tłumaczenie , ale nie zamierzam się z tego więcej tłumaczyć .
          Chcę wytłumaczyć natomiast ponownie ; zawsze w tym społeczeństwie dążyliśmy do wypowiadania się zgodnym chórem - wszyscy odbudowywaliśmy stolicę , wszyscy budowaliśmy socjalizm ,wszyscy budowaliśmy potajemnie kościoły i wszyscy tworzyliśmy "solidarność" - a teraz poinniśmy zrozumieć że mogą być różne oceny , mogą być różnice zdań , może być krytyka .Widać jednak jak na dłoni że ludzie oburzają się na każdą krytykę , "startują z pazurami" ,obrażają się atakując za domniemany błąd czy faktyczny błąd ortograficzny , nie mogąc odpowiedzieć merytorycznie kierują dyskusję "ad personam"

          Diogenes siedział w beczce ale jego przyjaciele reprezentujący ten sam kierunek filozoficzny mieli po kilkunastu niewolników , pili , jedli , bawili się z licznymi kobietami mając w nosie zasady "stoicyzmu" , łatwo było obalić ich poglądy mówiąc inaczej żyjesz ,inaczej filozofujesz.

          Proszę dyskutować na temat moich poglądów , a nie o tym że jestem łysy .

          Pan Chodorowski z tego co czytam i widzę fajny gość , generalnie przez wiele lat robi dobrą robotę i pewnie będzie dalej ją robił , ale to nie znaczy ze nie odpowiada za "kołchozową estetykę " która lansują jego współpracownicy . Powinien się zapytać swojego architekta , swojego historyka sztuki ,pewnie by się taki znalazł o opinię estetyczną dotyczącą pomników samolotów , może nie będą się bali o swoją posadę i powiedzą prawdę co o tym myślą.

          Pozdrawiam Panią ponownie , jesienno - słonecznie i proszę o ewentualnie poprawienie "ortografów" - z góry dziękuję .
          julek




          • zosias-amosia Re: Moje Grand Prix 03.11.10, 00:54
            Panie Juls - prosze się przyznać do ortografa - każdemu się zdarza - i nie maskować że niby do prowokacji to pan tak sobie zażartował - ale skoro sam pan przyznaje że to głupie tłumaczenie - to ja wycofuje i uznaję za niebyłe sformułowanie o słomie - przepraszam pana za nie . Wybaczam Panu zdanie -"
            ... podziwiam i rozumiem że Pani podobają się samoloty jako pomniki....." i proszę mnie za to przeprosić. Twierdzę , że samoloty stojące w publicznych miejscach Mielca nie są pomnikami. Bo jak mi się zdaje pomnik to dzieło artysty - albo rzeżbiarza albo architekta - wzniesione dla rozsławienia osoby lub ważnego zdarzenia historycznego. A mieleckie samoloty to dzieła tylko i wyłącznie inżynierów, ślusarzy, elektryków, mechaników - żaden architekt ani tym bardziej artysta nie projektował ani budował samolotów - ani w Mielcu, ani nigdzie na świecie. No i te nasze samoloty osób nie rozsławiają , ani wydarzenia historycznego nie upamiętniają. Natomiast uważam niektóre samoloty za przedmioty bardzo ładne - niejednokrotnie nawet urzekająco piękne -mimo że kształty każdego z nich podyktowane są bezdusznymi prawidłami aerodynamiki i regułami technicznego utylitaryzmu. Dla mnie Concorde, Iskra, Boeing 777, Airbus A380, Spifire ( a nawet Ił-62 tak żle kojarzący się ) - to przedmioty wyjątkowo piękne. Każdy szybowiec - to dla mnie coś ślicznego - szczególnie szybowiec w locie! Są tez samoloty brzydkie (wg mnie oczywiście) - np Boeing 747, Belfegor, Sunderland,Catalina , Dromader,Bryza. I większość helikopterów jest brzydka. Reasumując, uważam - samoloty mieleckie nie spełniają wymagań definicji pomnika - chociaż faktycznie do tej roli pretendują- i potocznie się je tak określa - jeden z nich jest piękny, a dwa takie sobie - dla tysięcy mielczan sa widokiem miłym wzbudzającym pozytywne odczucia- dla wielu osób spoza Mielca także ciekawym elementem krajobrazu.


            "...zawsze w tym społeczeństwie dążyliśmy do wypowiadania się zgodnym chórem ..."- to jest oczywista nieprawdziwa oczywistość, sądzę że oczywistą oczywistością jest , że jest odwrotnie -


            "....ludzie oburzają się na każdą krytykę , "startują z pazurami" ,obrażają się atakując za domniemany błąd czy faktyczny błąd ortograficzny , nie mogąc odpowiedzieć merytorycznie kierują dyskusję "ad personam"..." - tu zapytam : Wszyscy?

            I na zakonczenie - na rynku ma byc postawiony pomnik - taki sławiący wybitnego mielczanina lub mielczan - I to zapewne będzie pomnik - taki jak encyklopedia definiuje. Zycze panu Julsowi i wszystkim czytającym - dużo zdrowia
            • jarmulka Re: מעליץ 03.11.10, 02:10
              A moze pomnik poswiecony jednemu ze swiatlych mielczan : Nehemia Brodt.

              Bylo by to slabiutkie mea culpa za ograbienie mieleckich Zydow z ich majatku.
              • jul.s Re: מעליץ 03.11.10, 12:27
                Mała szansa by ziściła się Pana propozycja -
                proszę jednak przybliżyć postać Nehemia Brodt'a .
                Popieram Pana , to bardzo dobry pomysł , Mielec wreszcie mógłby zaistnieć w mediach podejmując w oczywisty sposób odważną propozycję .

                pozdrawiam julek

            • jul.s Re: Moje Grand Prix 03.11.10, 12:21
              Pani Zosiu.

              > i proszę mnie za to przeprosić. <
              - zrozumiałem że się Pani podobają po ataku jaki Pani przypusciła na mnie gdy nazwałem tę twórczość "kołchozową" .Teraz rozumiem , te pomniki Pani sę niepodobają ,więc - przepraszam .

              Wie Pani że są pomniki :ziemniaka , psa i jeszcze czegoś tam - czy to sa pomniki ? nie wiem
              oreślenie - pomnik samolotu sam wymyślilem jako kpinę z tej właśnie "kołchozowej tfurczości" .

              Tak czy inaczej takie działania chcąc niechcąc organizują naszą przestrzeń publiczną - to coś bardzo ważnego , to coś co odciska piętno na nas , na naszych dzieciach i na opinii o nas ,tworzy "trwałe odkształcenia w mózgu" .

              Po to istnieją elity kultury , akademie plastyczne , muzyczne , studia architektoniczne, krytyka sztuki i szkoły artystyczne , by profesjonaliści wyznaczali kierunki działania i rozwoju ludzi nie majacych o tym pojęcia . Polska to kraj ewidentnego braku szacunku do profesjonalisty , a szczególnie do profesjonalisty twórcy , masta projektuja wójtowie , burmistrze i prezydenci jako że maja władze i pieniadze , domy prjektują dyletanci i " łysi byznesmeni" którzy wszystko wiedzą . Mógłbym tak jeszcze długo .

              Wiem ,wiem trzeba lat by to zrozumieć , a wystarczy analizować jak funkcjonują inne rozwinięte kraje europiejskie . Ale zasada " my wadzy nie oddamy " puki co zwycięża .
              Więcej młodych profesjonalistów u władzy , - to jest recepta .

              Pozdrawiam Julek .

              • jul.s Re: Moje Grand Prix 03.11.10, 18:23
                Jeszcze jedno Pani Zosiu .

                Pisze Pani samoloty są piękne - święta prawda .
                Samoloty to piękne formy przestrzenne , piękne kształty - dotykając pięknie wyprofilowaną owiewkę miałem zawsze wrażenie ze dotykam ciało kobiety np. w miejscu gdzie kończą się plecy a zaczynają pośladki .
                Ale Pani Zosiu Droga samolot jest piękny w locie , w czasie startu czy lądowania - nie jest piękny gdy jest postawiony na stalowych protezach tak jak to zrobiono w Mielcu i Radomyślu , taka ekspozycja jest zaprzeczeniem idei jaką niesie sobą avionika .

                Czy widzi Pani różnicę ?

                Mam nadzieję że stało się to teraz dla Pani oczywiste , może spróbuje to Pani Panu Chodorowskiemu wytłumaczyć , ja nie mam odwagi .

                Pozdrawiam wszystkich a szczególnie wrażliwych i czujących naturalne piękno .
                julek
                • staszek37 Re: Moje Grand Prix 04.11.10, 15:30
                  Podsumowując:
                  jest trochę durniów na tym świecie......
                  • zosias-amosia Re: Moje Grand Prix 05.11.10, 01:29
                    Panie Juls - dyskusja z panem to znaczna przyjemność, szczególnie kiedy pan niczym wytrawny polityk zwodzi tematykę z głównego nurtu w poboczne wygodniejsze dla siebie rejony, w razie potzreby rozprasza główny temat na kilka podtematów całkiem lużno z wątkiem zasadniczym powiązanych, sprytnie przeskakuje ze samolotu na przywary narodowe, wygodnie krytykuje działanie świata tego, a i zwodzi na manowce czytelnika przeciętnego - co jak dotrze do końca wypowiedzi - to nie pamięta od czego polemika się zaczęła . Zacznę od zapytania: Dlaczego to przeprosił pan mnie warunkowo - pod warunkiem że mi pomniki się nie podobają ?. I wracam z tematem do głównego nurtu, ale technologię obszernego omawiania tematu starając się na tyle w ryzach trzymać, aby cały czas pamiętać co jest tematem dyskusji- i dlatego punktuję:
                    1. Mieleckie samoloty to nie są pomniki - mimo że potocznie tak się je określa.
                    2. Samoloty te są ładne a jeden jest bardzo ładny - takie jest moje zdanie - bo taki mam gust .
                    3. Mnie te samoloty się podobają - bo takie mam estetyczne upodobania.
                    4. Pana wywody o odciskaniu piętna , organizowaniu przestrzeni publicznej , trwałych uszkodzeniach mózgu.... nie przekonują mnie , w końcu 90 % widoków otoczenia to przyroda , niebo , chmury, drzewa , krzaki , zieleń - . Twierdzę , że statystyczny mieszkaniec Mielca widzi omawiane samoloty średnio minutę tygodniowo, a połowa mieszkańców Mielca widuje je dwa razy w roku . Nawet jak ktoś mieszka w bloku na ulicy Warnenczyka, to przecież nikt normalny nie wpatruje się i nie gapi nagminnie godzinami na nie. Mózg uszkodzony minutą patrzenia tygodniowo na samolot łatwo naprawić - popatrując leczniczo na obiekty stworzone przez naturę wymienione przeze mnie powyżej - lub jak kto by chciał oglądać wytwory rąk ludzkich - to zawsze może wgapić się na jakiś ładny blok z wielkiej płyty, śliczną altankę śmietnikową, samochód dodge voyager, budynek starostwa , ładny grobowiec z granitu z cmentarza komunalnego, litografię Mony Lizy , lub co tam kto lubi i uważa za ładne.
                    5. Odpowiadam na zapytanie - czy pomnik psa ,ziemniaka to pomnik - Tak - to pomnik , bo został stworzony- zaprojektowany i wykonany przez artystę , upamiętnia ważne wydarzenie lub sytuację, odddaje cześć, hołd, dobrą pamięć, sławi osiągnięcie , wyczyn . W wypadku ziemniaka ( pomniki polskie w Biesiekierzu i w Poznaniu - i na pewno znam jeszcze jeden w Austrii) upamietnia dobrobyt regionu stworzony przez instytut naukowy tworzący nowe odmiany i stoi ku chwale naukowców i setki tysięcy plantatorów uprawiających tę roślinę na milionach hektarów gleby . Natomiast w wypadku pomnika psa ( w Polsce kilka takich - Krakow , Warszawa, ??)- to również dzieła artysty sławiące przyjażn, wierność , przywiązanie , poświęcenie ...
                    6. Co do piekna - samolot w locie piękny jest- ale trudno go w takim stanie oglądnąć - szczególnie odrzutowiec latający z prędkością dżwięku na pułapie 10 kilometrów. A Iryda nigdy już nie będzie latać! Postawiona na rurowym stelażu - czy jak kto woli - na stalowej protezie - daje jednak warunki dla wyobrażni aby ją sobie przywołac w pamięci latającą.
                    7. Co estetyki przestrzeni publicznej w rozwiniętych krajach zachodnich - W Wielkiej Brytani jest mnóstwo stojących na protezach rurowych samolotów okresu II wojny światowej. Szczególnie mocno reprezentowane są Spitfire, Hurricane, Mosquito, - na setkach byłych lotnisk polowych stoją setki takich samolotów z informacją ile lotów wykonały, ile bomb wywiozły, ile wrogich samolotów strąciły i jak uratowały imperium przed zagładą... Autentyczne lekcje historii i patriotyzmu. A czy pan wie jakiej krytyce poddawany był mer Paryża kiedy wybudowana została tam wieża Eiffla? Takiej samej jak pańska krytyka prezydenta Chodorowskiego na okoliczność mieleckich samolotów - albo nawet gorszej!. A piramida w Luwrze - podoba się panu? Bo mi na razie nie...

                    W polemicznym oczekiwaniu na zgrabne pana Julsa wywody - kreślę się z szacunkiem Zosias-amosia
                    PS- proszę nie zwracać się do mnie pani Zosiu - bo utajniając swoją tożsamość w sekretności utrzymywać będę dane personalne, płeć, wiek, stan majątkowy , rasę, preferencje, stan cywilny, status społeczny, ....

                    • jul.s Re: Moje Grand Prix 05.11.10, 14:12
                      Droga Zosias / dobrze to brzmi ,tak z portugalska /

                      Nie podejmuję się szczegółowej polemiki z Pani wypowiedzią , bo oceniam że lepiej pozostać w pięknej różnicy zdań niż zanudzać nas i czytelnika , natomiast wybiorę znaczące stwierdzenia z końca wypowiedzi ;
                      >A czy pan wie jakiej krytyce poddawany był mer Paryża kiedy wybudowana została tam wieża Eiffla?
                      - Tak Zosias wiem i jest to bardzo ważne - Intelektualiści Paryscy nazwali nawet wieżę "sikającą żyrafą" - ale wieża Zosias ,jest piekna i była wtedy estetycznie odkrywcza , dlatego stała się symbolem Paryża ,co nie moze spotkać "samolotu na protezie" czy w Anglii czy w Polsce .

                      >A piramida w Luwrze - podoba się panu? Bo mi na razie nie...

                      No widzisz Zosias Piramidy w Luwrze to odkrywcze arcydzieło japońskiego architekta Pei , tak jak Pompidoleum Piano i Rogersa były milowymi krokami w architekturze otwierały horyzonty dla tysięcy architektów całego świata i długo jeszcze nieprzygotowany /delikatnie mówiąc/ odbiorca będzie się boczył na takie dzieła .

                      Jeżeli Zosias , chcałaś zrównać samoloty na protezie Chodorowskiego do wieży Eiffla i piramid Pei to wykonałaś niewybaczalny błąd .

                      "..podoba się panu? Bo mi na razie nie..." - dobrze że zostawia sobie Pani furtkę edukacyjną , jeżeli zaczne Pani uczyć sie odbierać dobrą architekturę nie będzie żadnych wątpliwości w tym zakresie .

                      Pozdrawiam ,życząc dobrych studiów nad sztuką a szczególnie architekturą ,choć świadom jestem z jaką zaciętością ludzie niedouczeni/nie piszę tu o Pani absolutnie/ bronią prawa do subiektuwnej oceny piękna .

                      Julek


    • darkonmar Re: Moje Grand Prix 05.11.10, 23:36
      Nic z tego nie rozumiem, chyba głupi jestem. Ale Pan panie jul's jesteś Pan mędrcem i wyrocznią, więc mnie Pan oświeci...!!! Do tej pory myślałem , że ogólnie coś kumam, ale teraz już wiem, że jestem cienki. Pobutka jest mi potrzebna. Pobutka to moja jedyna szansa! Dzięki Panie jul`s, otworzył mi Pan oczy (i nie tylko).
      • jul.s Re: Moje Grand Prix 24.11.10, 12:31
        thadd 23.11.10, 00:10
        Samoloty sa piekne, rzecz w tym ze ich piekno zostalo sponiewierane przez kupe zlomu na ktorych zostalu umieszczone. Samolot to ruch, dynamika a na tych stalowych rusztowaniach wygladaja jak ptaki z polamanymi skrzydlami. To moje zdanie.

        Pozwolę sobie zacytować wypowiedz thadd z sąsiedniego wątku ,jako przyczynek do dyskusji i dedykować ją obrońcom mieleckiego kołchozowego kiczu .

        julek
      • nowy.mielec Re: Moje Grand Prix 02.01.11, 01:52
        Chyba powinniśmy załatwić jakąś atomówkę..... hmmmm Koreańce Północne coś ostatnio się bawiły..... Wysadzimy Mielec w powietrze, samoloty wydrą się ze swych "złomiastych" okowów i znów odlecą w przestrzeń :)
        Natomiast po Mielcu pozostanie grunt pod nowe miasto, które będą budować esteci i przeciwnicy kołchozowatego kiczu :).....
        Ot wypowiedź chyba godna poziomu prowadzenia tego wątku.....

        ..... Kurcze normalnie współczuje co nie którym, co czytają to forum i owym "znawcom", którzy to wpierniczyli wszystkie rozumy na temat plastyki, architektury przestrzeni i krajobrazu, metaloplastyki ect.

        Pozdrawiam wszystkich :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka