IP: *.Smoczka.ptc.pl 17.04.02, 09:49
Zobaczcie jak Jedynka kantuje swoich klientów www.wizjer.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: kloss76 Re: Jedynka IP: *.bratniak.krakow.pl 18.04.02, 10:56
      "Wizjer" to zaiste wiarygodne źródło..... :))) Koń by się uśmiał!

      Ja nie bronię "jedynki" może są tam kanty, przewały, oszustwa - nie wiem tego.
      Ale artykuł w wizjerze ze sztuką dziennikarską ma tyle samo wspólnego co
      Litania do Matki Bożej (Loretańska) - też jest literkami napisana.

      Przecież to zwykły donos. Dlaczego nie ma wypowiedzi kierownictwa sklepu? Jesli
      to oszustwao to dlaczego Policja nie zabiera głosu....??? Dlaczego Pan "X"?? -
      anonimowość czyli donos!

      Redaktorów wizjera pasowałoby (nie pierwszy zresztą raz) wysłac na Warsztaty
      Dziennikarskie... :)) A choćby i do pana Guziakiewicza ;)))

      • Gość: redaktor Re: Jedynka IP: *.Smoczka.ptc.pl 18.04.02, 17:20
        Zupełnie Pana nie rozumiem. Czu wypiewied pana np. J. cokolwiek by zmieniła,
        zwłaszcza, że ten zaprzecza. Paragon jest autentyczny i zachowanie załogi
        sklepu oddającej bez szemrania pieniądze też jest autentyczna. Zna Pan jakiś
        sklep gdzie bez jakichkolwiek tłumaczeń wypałacają (zwracają) pieniądze? Fakt
        oszustwa jest ewidentny dla każdego chociaż trochę znającego się na komputerach
        i kasach fiskalnych.
        Co do "poetyki donosu": a czymże jest dobre dziennikarstwo, na dodatek
        dziennikarstwoo śledcze? Przecież demaskatorskie artykuły na przykład w GW to
        nic innego jak obywatelskie doniesienia do prokuratury. Mało tego, gazeta
        często domaga się ich wszczęcia.
        Co do formy: czy gówno owinięte w kolorowy papier zmienia konsystencję? Co
        najwyżej samopoczucie tego kto w nie wdepnął.
        • Gość: kloss76 Re: Jedynka IP: *.bratniak.krakow.pl 19.04.02, 00:11
          Gość portalu: redaktor napisał(a):

          > Zupełnie Pana nie rozumiem. Czu wypiewied pana np. J. cokolwiek by zmieniła,
          > zwłaszcza, że ten zaprzecza.

          NIe wiem kto to jest pan J. Przypuszczam, ze ktoś z kierownictwa sklepu. Jeśli
          tak, to może jego wypowiedź nic by nie zmieniła, ale istnieje jeszcze cos takiego
          jak rzetelność dziennikarska i obiektywizm.

          Paragon jest autentyczny i zachowanie załogi
          > sklepu oddającej bez szemrania pieniądze też jest autentyczna. Zna Pan jakiś
          > sklep gdzie bez jakichkolwiek tłumaczeń wypałacają (zwracają) pieniądze? Fakt
          > oszustwa jest ewidentny dla każdego chociaż trochę znającego się na komputerach
          > i kasach fiskalnych.

          > Co do "poetyki donosu": a czymże jest dobre dziennikarstwo, na dodatek
          > dziennikarstwoo śledcze?
          Twierdzi pan, że ten artykuł reprezentuje dziennikarstwo śledcze? Śmiem wątpić -
          wówczas każdy donos na sąsiada można nazwać "dziennikarstwem śledczym"

          Dobre dziennikarstwo od donosu różni się tym czym dobrze napisana i skomponowana
          powieść od Harlekina (wiem, ze inaczej sie to pisze - celowo taka pisownia). Tym,
          czym prasa na poziomie od różnego rodzaju brukowców.

          Przecież demaskatorskie artykuły na przykład w GW to
          > nic innego jak obywatelskie doniesienia do prokuratury. Mało tego, gazeta
          > często domaga się ich wszczęcia.

          Bo taka jest rola prasy i mediów w ogólności. Wizjer też tą rolę spełnia - może
          tylko troche inaczej ją pojmuje...

          > Co do formy: czy gówno owinięte w kolorowy papier zmienia konsystencję? Co
          > najwyżej samopoczucie tego kto w nie wdepnął.

          A tutaj to gratuluje soczystości języka.... Pan redaktor z "Wizjera"?
          • Gość: facet Re: Jedynka IP: *.czajen.pl 19.04.02, 11:03
            Nie rozumiem wątpliwości klossa nie istotna jest forma zważywszy na wagę takiej
            informacji. sens jest zawsze sensem niezależnie od stylistyki itp. kwestia czy
            to donos czy nie. jeśli pozwoli to na zdemaskowanie oszustw to niech się
            nazywa jak chce byle dało skutek. przecież chodzi o dobro tysięcy klientów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka