swawolny.dyzio
13.08.05, 09:11
Po powrocie z intensywnego urlopu (jaka zmęczona twarz, czyżby kolejny "cug")
prezio ostro zabrał się do pracy. Na początek wykonał telefon do Wowki.
Ależ mu nagadał. Aż się malczik ze szlochem skrył za plecami kolegów kagebistów.