10.11.06, 11:37
Czy dwuletnie dziecko już wszystko je. Mam na myśli jego/jej chęci do jedzenia a nie to że może jeść wybraną potrawę czy produkt. Bo mój mały nie bardzo jest za drugim daniem.:-( Za ewentualne porady byłabym wdzięczna
Obserwuj wątek
    • gosik2006 Re: dwu latek 10.11.06, 13:59
      nie martw się, mój synek ma 3 latka i też wszystkiego nie jada i się tym nie
      przejmuję, bo każde dziecko inaczej się rozwija i powoli dorasta do różnych
      rzeczy. A drugiego jeszcze nie tak dawno wogóle nie chciał tknąć, a teraz woli
      zjeść ziemniaki z mięsem niż zupe. Chociaż nie uznaje zup z ziemniakami tylko z
      ryżem lub kaszą. Dzieci mają swoje smaki i nie trzeba ich zmuszać na siłe do
      zjedzenia czegoś czego nie chcą. Na wszystko przyjdzie czas. Mojemu synkowi
      robie zawsze jakiś sos do mięska wtedy lepiej się mu je np. zamiast typowych
      smażonych schabowych lekko podsmażam mięso a potem podlewam wodą i dusze aż
      będzie bardzo bardzo miękkie, na koniec dodaje śmietane z mąką i jest pyszny
      sosik. Podobnie z mielonymi, obtaczam w mące podsmażam robie sos pomidorowy i
      wrzucam kuleczki do tego sosu i gotuje. Do każdego mięsa musi być sos, wtedy
      nie ma problemu z jedzeniem. Spróbuj może twojemu synkowi też będzie lepiej
      smakowało. A jeżeli chodzi o inne rzeczy to z każdą potrawą trzeba próbować co
      jakiś czas wracać i może w końcu dziecku posmakuje, nie załamuj się nawet za
      dziesiątym razem. Ja miałam spore kłopoty z moim małym bo był typowym
      niejadkiem. Bywały okresy że poza mlekiem wogóle nic nie chciał jeść, albo na
      odwrót zero mleka tylko chleb z pasztetm na okrągło, nawet zupy mu wtedy nie
      szły. Ale przeżyliśmy ten okres i teraz już prawie wszystko je, także trzeba
      uzbroić się w cierpliwość i próbować, choć jest to bardzo trudne. Pozdrawiam
      • hemafrodyta Re: dwu latek 10.11.06, 14:08
        Drogie mamusie.Smaki dziecka sa pochodna smakow pokarmu jakim mamusie karmia swoje pociechy.Im bardziej urozmaicony jadlospis karmiacej piersi mamusi tym wieksze bogactwo smakow jakie akceptuje maluch.Ale smak to nie jedyny atrybut akceptacji.Jest jeszcze kolor,struktura (rzadkie ,geste itd) sposob przyrzadzenia ,sposob podania,atmosfera przy stole,reakcje doroslych na kaprysy dzieciaka itd.,przesada w "naukowym" doborze skladnikow na zasadzie podrecznikowych nakazow no i oczywiscie zmuszanie do jedzenia tego co akurat mamusia lubi albo kary za niejedzenie tego co nakazuje tatus.Dziecko to inny ,samodzielny organizm i wcale nie musi byc taki jak mamusia czy tatus.
        • enarete Re: dwu latek 20.11.06, 11:56
          hemafrodyta masz dziecko??
          • yapkovitz Re: dwu latek 20.11.06, 14:10
            oboj sam jest jak dziecko
            • hemafrodyta Re: dwu latek yapk 23.11.06, 00:03
              Mam wszystko a TY ?
          • hemafrodyta Re: dwu latek ena 23.11.06, 00:05
            Pytanie pozbawione delikatnosci.Czy trzeba miec dzieci by rozmawiac o dzieciach? Czy majac dziecko ma sie patent na wiedze o dzieciach?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka