Dodaj do ulubionych

Korso i spolka

01.04.07, 06:35
Hej, co sadzicie na temet gazety Korso i w ogole mieleckich mediow? Ja
mysle, ze to strasznie tendencyjne pisemko, niesprawdzone informacje i
niedouczeni dziennikarze, unikajacy trudnych tematow. Przyklad? Prywatyzacja
PZL czyli przekret stulecia w Mielcu. Ogolnopolskie gazety o tym pisaly
(Zycie W-wy), rzeszowskie (Nowiny), a oni nic. Dopiero teraz ktos nasmarowal
nierzetely artykulik. Jakie macie zdanie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • andrzej152 Re: Korso i spolka 01.04.07, 09:59
      Wcześnie dziś wstałeś i chcoiałeś komuś zrobić jakiś kawał na prima aprilis.
      Jednak wyobraźni ci nie starcza i dowcipu a wtedy, takiemu osobnikowi,
      najłatwiej jest komuś dokopać. Co zaś do meritum sprawy, to zapytam cię, jak
      spradzieś, że redaktorzy a tam niedouczeni? Skąd wiesz że artykuły o PZL - u
      były prawdziwe a nie stała za nimi konkurencja, która nie chciała dopuścić do
      przejęcia przez Sikorskiego. Nie pomyslałeś, że jeśli w PZL - bylo tak dobrze,
      jak pisze Lotnicza Polska, to dlaczego od dziesięciu lat było tak źle i
      dlaczego załoga PZL z ulgą przyjęła to rozwiązanie, jako jedyne , djące
      nadzieję. Myślę, e to ty jesteś niemyślący i nie dokształcony i idący na pasku
      byle jakich opini, które są przeciw, a nie redaktorzy Korso. No chyba, że
      jesteś z konkurencji, to by wszystko tłumaczyło.
      Pozdrowienia
      • mareczek_70 Re: Korso i spolka 01.04.07, 13:20
        Ja tylko ciekaw jestem czy tego Henia W. wywalili czy sam odszedł i otworzył
        jako "też" naczelny konkurencyjny "też" szmatławiec...

        PS
        Z tego co wiem to załoga w PZL-u nie jest aby uszczęśliwiona...ponoć obiecanki
        topnieją
        • marta421 Re: Korso i spolka 02.04.07, 09:28
          Henia wywalili...
          Czy obiecanki topnieją? Chyba jeszcze nie. Nic się jeszcze tak naprawdę nie
          dzieje poza kosmetyką :) Myślę, że po świętach zakład ruszy i wtedy będzie
          wiadomo co z obietnicami. Sama jestem ciekawa.
        • lzp1 Re: Korso i spolka 05.04.07, 22:21
          Ja tylko ciekaw jestem czy tego Henia W. wywalili czy sam odszedł i otworzył
          > jako "też" naczelny konkurencyjny "też" szmatławiec...
          >
          Myślę że wywalili, ponieważ nieodpowiednio "służył panu"

          Z tego co wiem to załoga w PZL-u nie jest aby uszczęśliwiona...ponoć obiecanki
          > topnieją

          Załoga pzl jest podobno duża ok. 1500 osób . Przedsiębiortwo WSK kiedyś było
          potężne lecz zostało "zprywatyzowane" czytaj rozp. Załoga dostała <NIC>.
          Wywalono na bruk kilkanaście tysięcy mielczan. Kasa ze sprzedaży tego
          przedsiębiorstwa wpłynęła na różne konta.?. Niektórzy nawet za to zostali
          ukarani (w zawieszeniu).
          Mam nadzieje, że obca firma która kupiła pzl zakończy okres korupcji, prywaty ,
          kolesiostwa, służalczości, niekompetencji, walki o stołki lewicy z prawicą.
          Cierpiała na tym firma ,oraz załoga która tam pracowała( prawie za jedzenie).
        • nie_stad Re: Korso i spolka 02.05.07, 21:42
          Po pierwsze: dla kogo Henia, dla tego Henia...a dla Ciebie jeśli już Pana Henryka
          Po drugie:a skoro jesteś taki ciekawy, to on sam odszedł z Korso, może dlatego,
          żeby nikt nie mówił mu o czym ma pisać a o czym nie.
    • staszek37 Re: Korso i spolka 14.04.07, 23:03
      no - zgadzam się - same pismaki - zero kompetencji i umiejętności
      • andrzej152 Re: Korso i spolka 15.04.07, 11:03
        Proponuję Ci: napisz więcej niż 4 zdania złożone i pokaż, że cokolwiek wiesz,
        że umiesz wyrażać myśli i poprawnie je formułować. Potem skrytykuj
        merytorycznie i może będzie z tego rzeczywiście pożytek. Dla Korsa i dla
        mielczan.
        • badylarz Re: Korso i spolka 15.04.07, 14:15
          Nie bylo Korso byl krzyk ze Mielec nie ma wlasnej prasy.Jest Korso ,mielczanie
          na forum opluwaja ta gazete na wszystkie mozliwe sposoby.Dlaczego ? Czytam o
          tworcach Korso ze pismaki,niedouczeni i takie tam bardzo niegrzeczne
          sformulowania.Nawet pani nauczycielka w jednym z tematow skopala atalarka choc
          moze to ona sama uczyla go polskiego.Korso jest takie jaki jest Mielec.Ludzie
          pisza jak potrafia i jak dlugo inni ta gazete czytaja i znajduja w niej to co
          ich interesuje to chyba wszystko w porzadku.Kiedys bylo jakies radio i tez
          wierni mu mielczanie pluli na tworcow ile sie dalo.Czyzby to zawisc, jakies
          niekontrolowane emocje.A gdzie lokalny patriotyzm i przeswiadczenie ze to co
          nasze, mieleckie jest najlepsze.Gdzie pochwaly ktore jak wiecie sa zacheta do
          lepszej roboty.Troche to nieladnie , bardzo nieladnie tymbardziej ze nie pasuje
          wam radio,policja,urzedy slowem wszystko.Za wszelka cene chcecie udowodnic ze
          jestescie gleboka prowincja , jakims skansenem odcietym od swiata.Po co ? Bog
          jeden raczy wiedziec.
          • kola1987 Re: Korso i spolka 16.04.07, 22:22
            korso robi czesto sensacje z tego co malo ważne, i duzo rzeczy o ktorych warto
            pisac nie pisza. no. zmarła Monika no jest mi przykro i zal bp troche ja znlam
            ale robia sensacje na 3 strony, jejku ludzie codziennie umieraja.. tak juz musi
            byc..
            albo jaka afera byla ze przedszkolanka zamknela buzie dziecku lepcem i pisali ze
            korso tego tego nie zostawi..no smiech na sali..biedna przedszkolanka obrobili
            jej d...i problemów narobili..a wielka mi rzecz..normalnie tearz dziecko musi
            pojsc do psychologa..
            albo czepiaja sie tesco ze ceny za wysokie i sie nie zgadzaja..al;e to jest duzy
            sklep i w calej polsce musza byc ceny takei same, i sa skanery do sparwdzanie
            cen zeby sie upewnic.

            robia z takich rzeczy igły widly, a gy cos sie dzieje to sa ostatni zawsze gdy
            cos sie dzieje.
    • maxks3 Re: Korso i spolka 19.04.07, 01:02
      Jesteście śmieszni.
      Korso? a obecnie nowa gazeta Wydażenia?Cóż oczekujecie od tych gazet prawdy?to
      co się dzieje w Mielcu? Przecież te gazety są na garnuszku jaśnie panującego
      Pana Prezydenta.I co myślicie że napiszą to co się dzieje np. w MKSie? Stadion?
      Sport?Pan Prezydent kocha siedzieć w ławeczkach ale kościelnych a nie na
      stadionie czy ktoś o tym napisze??Wystarczyło jedno zdanie Pana Prezydenta
      Miasta Mielca do przedstawicieli Firm chcących inwestować w Mielcu."Panowie
      zgadzam się ale 1%przekazujecie na sport w Mielcu" Czy to było takie trudne?
      Ale do tego Trzeba gospodarza z wizją Miasta.Tyle kadencji i NIC.Wszystko pod
      publikę ale czy ktoś o tm napisze?Solidarność i społeczeństwo Mielca wywiozło
      na TACZKACH wspaniałego organizatora jakim był RYCZAJ teraz niech ten chleb
      przełyka SMACZNEGO.
      • inesita3 Re: Korso i spolka 21.04.07, 20:56
        Prasa lokalna Korso, tuba mieleckich oligarchów, mających tylko cel, jak się szybko i bezstresowo dorobić sprawiając dobre wrażenie a Mielczanów i Mielec mając dlaleko w d... jak to powiedział Oleksy o SLD. Chodorowski w tym towarzystwie i tak wypada korzystnie...
        • bordo5 Re: Korso i spolka 22.04.07, 07:08
          inesita3 napisała:

          > Prasa lokalna Korso, tuba mieleckich oligarchów, mających tylko cel, jak się
          sz
          > ybko i bezstresowo dorobić sprawiając dobre wrażenie a Mielczanów i Mielec
          mają
          > c dlaleko w d... jak to powiedział Oleksy o SLD. Chodorowski w tym
          towarzystwie
          > i tak wypada korzystnie...


          Sam, dawno temu, kpiłem z Korso, ale to, co Ty wymyśliłaś, nie podając zresztą
          żadnych przykładów, to już abberacja. A w calej tej dyskusji o Korso nie ma
          jednego rzeczowego argumentu.
          • kret07 Re: Korso i spolka 22.04.07, 11:26
            Moja znajoma studentka dziennikarstwa miała kiedys ciekawą prace na zaliczenie.
            Musiała pokazac rzetelność, obiektywizm lub ich brak w lokalnych mediach na
            wybranych przykładach. To było kilka lat wstecz. Załozyła teczkę, która
            konkretnie wypchała wycinkami z tej gazety i fragmentami informacji mijających
            sie z rzeczywistością. Nie pamiętam szczegółów poza 1. Chyba w 2004 roku korso
            na 1 stronie usmierciło pewnego człowieka. Chodzi o wypadek przed przyłekiem
            chyba 2 lub 3 busy zderzyły sie z cięzarówka. Koeso napisało, że kierowca Tira
            zmarł w szpitalu. Fakty okazały sie inne. W momencie, kirdy wyszło to korso
            męzczyzna zył. Nie wiem dlaczego mówicie o kolesiostwie. Przeciez cięzko to
            udowodnić. Patrzcie na fakty. Czasami zdarza im sie coś napisać inaczej niz jest
            w rzeczywistości. A poza tym moi mili, wskazcie, które media lokalne nie sa
            uwiązane w jakies układy. Nie twierdze, że tak ma być, ale dajcie sobie juz
            spokój i róbcie co do was nalezy
    • nie_stad Re: Korso i spolka 02.05.07, 21:49
      Widzę, że w Mielcu jest coraz więcej "znawców" dziennikarstwa i tutejszych
      mediów. Ale Polacy to już taki naród, który umie tylko krytykować.
      Tylko czy Ty wiesz na czym polega praca w gazecie? Może zamiast krytykować tych
      "niedouczonych dziennikarzy" sam spróbuj coś napisać, oczywiście
      nietendencyjnego i sprawdzonego. A wtedy będziesz się mógł wypowiadać.
      • ispaniola Re: Korso i spolka 03.05.07, 10:40
        Z jednej strony trzeba doceniać takie potrzebne inicjatywy jak lokalne gazety,
        no i bardzo doceniam, ale z drugiej od każdego jednak w końcu trzeba wymagać
        profesjonalizmu, staranności, dokszłatałcania. Zwłaszcza jesli ten ktos
        wykonuje pracę od wielu, wielu lat, dostaje za nią pieniądze a się nie rozwija.
        Błędy, niedociagnięcia zdarzają się każdemu, trzeba je wybaczać, zwłaszcza
        jesli to drobiazgi. Ale zarówno w Korso jak i wydarzeniach blędy są czasami tak
        częste i rażące, że nie pozwalają powaznie traktowac tych pism. To nie jest
        złosliwość tylko luźna uwaga, moje zdanie.
        • maxks3 Re: Korso i spolka 05.05.07, 01:23
          Błędy, niedociagnięcia zdarzają się każdemu, trzeba je wybaczać, zwłaszcza
          jesli to drobiazgi. Ale zarówno w Korso jak i wydarzeniach blędy są czasami tak
          częste i rażące, że nie pozwalają powaznie traktowac tych pism.
          Czy nie sądzisz że w Twym malutkim tekście jest poważny błąd????
          • badylarz Re: Korso i spolka-tak na marginesie 05.05.07, 03:23
            Czy nie wydaje wam sie ze jestescie nadmiernie napuszeni,wszystkowiedzcy i to
            najlepiej.Czytam to forum i dochodze do wniosku ze gromadza sie tu najtezsze
            mieleckie mozgi.Macie na wszystko recepte,nic wam nie pasuje
            ,pouczacie,krytykujecie, macie najlepsze pomysly itd.itd.Nie mecza was te ataki
            na radio,prase, wladze,milicje, pks,mks,sciezki rowerowe,sklepy itd,itd.Czy
            wasze zycie to ustawiczna pogon za cudzymi bledami ? A spowiadacie sie chociaz z
            grzechu pychy no bo zapewne jestescie najbardziej kosciolkowi.Smetny ten Mielec
            ,oj smetny.
            • lzp1 Re: Korso i spolka-tak na marginesie 06.05.07, 22:12
              badylarz - tak na marginesie to nie atakuj mieleckich internautów. Każdy może
              wypowiadać tutaj swoje opinie i ty jeśli miałbyś elementarne poczucie
              przyzwoitości to nie pisałóbyś takich b....!
            • ispaniola Re: Korso i spolka-tak na marginesie 07.05.07, 09:55
              No to po co twoim zdaniem jest forum, skoro nie do dyskusji i wyrażania swojej
              opinii? Tylko po to, zeby piać z zachwytu nad każdym i wszystkim bez względu na
              to czy taka cukierkowa opinia jest na miejscu? to jak dla mnie bez sensu. Po
              prostu skoro wydaje na cos pieniądze to chyba mam prawo wymagac, zeby ktoś mnie
              traktował powaznie, bo mi łaski nie robi. To jego praca. Jak zaznaczyłam,
              drobne i rzadkie błędy jestem w stanie wybaczyć, ale kompletnie olewanie już
              nie. Miłe to, że gazeta lokalna jest, co nie znaczy, że mi wszystko jedno jaka
              ona jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka