Dodaj do ulubionych

Lear - praca biurowa

04.05.07, 20:28
Witam,
Przegladajac forum widzę jak wszyscy piszą tylko o ciezkich warunkach pracy na
produkcji - jak tam jest źle itd.
Mnie natomiast interesują opinie na temat pracy w biurze w Lear (np.
Planowanie produkcji, logistyka). Jak tam jest?
Ile godzin sie tam pracuje? Czy tak samo jak na produkcji po 10-12 godzin czy
normalnie 8 godzin. Jakie są zarobki? Ile np. zarabia
inżynier z rocznym doświadczeniem?
Jeśli ktoś posiada informacje na ten temat proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • gizmaaa Re: Lear - praca biurowa 04.05.07, 21:25
      Jeśli chodzi o pracę biurową to jest tam luks, jednak nie polecałabym działu
      logistyki i planowania produkcji. Co jeden tam przychodzi to rezygnuje...
      dlaczego? bo nie jest w stanie sobie poradzić. Planowanie produkcji na lear nie
      jest rzeczą łatwą, tym bardziej że to właśnie tych ludzi, zwykłych robotników
      zmusza się na nadgodziny i na soboty, po to żeby planista bądź planistka
      wywiązała się z obietnic danych klientowi. Jest to praca niewdzięczna... ale...
      tylko 1 zmiana i 8 godzin od 8 do 16
      • planista Re: Lear - praca biurowa 05.05.07, 01:44
        Widac na pierwszy rzut oka, ze nie wiesz o czym piszesz bo nawet nie znasz "normalnych" godzin pracy administracji LEAR ( 7,30-16,00 ). Ale mniejsza o to.
        Planisci pracuja prawie codziennie do ok. 18,00 - 19,00.
        W piatki gdy trzeba wpisac plan produkcyjny, przedluza sie to do 20,00-22,00.
        Najgorsze jest to, ze pracownicy produkcji oskarzaja ich o wszelkie niedogodnosci w stylu "dwunastki" ,pracujace soboty, itp. A cala prawda jest taka, ze tylko i wylacznie z powodu niskich stawek godzinowych operatorow, nastepuje ciagly wyplyw ludzi z Mielca i okolic, ktory powoduje rezygnacje z pracy lub/i zwykla zlewke, co z kolei powoduje absentyzm i nie wykonywanie planu produkcyjnego.
        Absentyzm powoduje potrzebe oragnizowania nadgodzin i prace w soboty.
        Takze zastanowcie sie kogo trzeba krytykowac, jak oskarzacie niewinnych , ciezko pracujacych ludzi...
        • marcin_33 Re: Lear - praca biurowa 05.05.07, 08:15
          Generalnie zgadzam się z tym co napisałeś - praca przy biurku też jest
          wyczerpująca, a nadgodziny występuja wszędzie.
          Tylko ten 'absentyzm' się mi nie podoba. Taki dośc dziwny twór :) Raczej
          użyłbym tu słowa 'absencja' jako obcojęzyczny odpowiednik nieobecności.
          Ewentualnie 'absenteizm' jako stałe uchylanie się od pełnienia obowiązków.
          • loginn99 Re: Lear - praca biurowa 06.05.07, 00:23
            "ABSYNT" ? ten na piołunie ? tak , piłem ;-)
        • nirove Re: Lear - praca biurowa 05.05.07, 17:39
          Dzieki za informacje.. Krotko mowiac lepiej LEAR unikac:)
          Ciekawi mnie jeszcze poziom zarobkow np. w planowaniu produkcji. Czy 3000 netto
          mozna zarobic?
          A tak wogole to czy jest gdzies w okolicy jakas normalna firma, gdzie wszystko
          jest ok?? chyba nie ma:(
          • enarete Re: Lear - praca biurowa 05.05.07, 22:07
            Jak was słucham a raczej czytam to NIEDOBRZE MI SIĘ ROBI. Jaka absencja????? jak wogóle nie chcą dawać urlopów i krzywo patrzą na wszystko związane z nieobecnością w pracy. A wasze tak zwane zmęczenie jest tylko cieżko mi to nazwać zmęczeniem....stańcie sobie jeden z drugim na linii i przestujcie 12h to będziecie wiedzieli co to zmęczenie. dodajcie sobie jeszcze do tego obowiązki w domu. To na pewno nie będziecie zmęczeni :-((((
            • planista Re: Lear - praca biurowa 07.05.07, 23:14
              <<Jaka absencja????? jak wogóle nie chcą dawać urlopów i krzywo patrzą na wszystko związane z nieobecnością w pracy. >>

              To nie urlopy (czy ich brak?) powoduja absencje (w firmowych statystykach), tylko chorobowe.
              Zreszta wcale sie ludziom nie dziwie, ze na nie uciekaja.

              << A wasze tak zwane zmęczenie jest tylko cieżko mi to nazwać zmęczeniem....stańcie sobie jeden z drugim na linii i przestujcie 12h to będziecie wiedzieli co to zmęczenie>>

              Nie ty jedna/jeden stalas na linii. A zreszta zapytaj kolezanek lub kolegow, ktorzy przeszli z produkcji do logistyki. Na pewno Ci powiedza jak im jest "fajnie"

              <<dodajcie sobie jeszcze do tego obowiązki w domu. To na pewno nie będziecie zmęczeni>>

              Pracownicy administracji tez maja rodziny i dzieci...

              ;(((

              Podstawowe stwierdzenie, ktore kladzie mi sie na usta: "najpierw sprawdz a potem krytykuj i osadzaj" albo chociaz zapytaj zaintresowanych.
              To, ze z Twojego punktu widzenia pewne rzeczy sie maja tak jak maja, wcale nie znaczy, ze jest to prawda.

              Pozdrawiam,

      • mielczanka741 Re: Lear - praca biurowa 17.05.07, 21:22
        ej to dlaczego sie nie zwolnisz jezeli jest ci tak zle moze sproboj pracy na
        linii to wtedy pogadamy.
    • enarete Re: Lear - praca biurowa 09.05.07, 21:13
      Niech Ci będzie MY i tak wiemy swoje.......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka