Dodaj do ulubionych

Czy jestescie za likwidacją straży miejskiej ?

13.05.08, 17:08
Co ona robi w mieście,gdzie jest i komu jest potrzebana ?
Obserwuj wątek
    • lechowski51 Re: Czy jestescie za likwidacją straży miejskiej 13.05.08, 21:07
      Trzeba jak Gulliani w NY etaty strazy przekazac policji, bo spotkanie
      patrolujacego piechota policjanta graniczy z cudem
      • samakasia Re: Czy jestescie za likwidacją straży miejskiej 14.05.08, 17:41
        Chyba się pomyliłeś i miałeś na myśli strażnika miejskiego,ja ich wogóle nie
        widzę na mieście. Policję za to bardzo często.
        • bella1985 Re: Czy jestescie za likwidacją straży miejskiej 15.05.08, 15:21
          Ja widzę codziennie przez 5 minut Straż Miejską ...podjeżdżają,
          wlepiają mandat osobie która zaparkowała na miejscu dla
          niepełnosprawnych i zmywają sie.
          • lechowski51 Re: Czy jestescie za likwidacją straży miejskiej 15.05.08, 17:11
            samakasia chyba mieszkamy w innym miescie!Na moim osiedlu/ulLelewela/ nie
            widzialem policjanta na chodniku czy miedzy blokami od wielu miesiecy.Mieszkajac
            kiedys w NY nie zdarzylo sie abym szedl na spacer i w ciagu 10 min nie spotkal
            pieszego patrolu.Nasi policjanci przejelli od swoich kolegow z komunistycznej
            milicji zapewnianie nam bezpieczenstwa z okien samochodow.Trzeba zlikwidowac
            etaty strazy miejskiej i ubrac ich w mundury policyjne,dac bron a wlepianie
            mandatow powierzyc emerytom ktorzy beda dorabiac do swych nedznych,glodowych
            emerytur
            • samakasia Do Pana lechowski51 15.05.08, 18:15
              Zacznijmy od tego,że Mielec to nie NY i nie ma co porównywać tych miast ze
              sobą. Polska to nie USA i chyba nigdy nie będzie. A jak oni patrolują to ich
              sprawa wazne,żeby byli skuteczni. Ja natomiast muszę powiedzieć,że policję
              bardzo często widuję na ulicach pieszo i w samochodach. I się tylko
              zastanawiam,do czego służy Straż miejska.
              • lechowski51 Re: Do Pana lechowski51 15.05.08, 18:39
                Mysle samakasia ze dostalas od komendanta polecenie oczerniania strazy miejskiej
                i chwalenia policji.Jaka jest mielecka policja to widac.....no
                wlasnie-niewidac,bo widze ich stojacych z radarami albo przejezdzajacych przez
                miasto w samochodach.Apropos Nowego Jorku.Tam policjanci poruszali sie pieszo,na
                rowerach,w pojazdach przypominajacych nasze melexy.Mam pytanie?!Czy ktos widzial
                w Mielcu policjanta na rowerze?
                • chlujek Re: pikolo 15.05.08, 20:04
                  Porownywanie NY i Mielca w jakimkolwiek aspekcie swiadczy jedynie o
                  kompletnym braku rownowagi wypowiadajacego takie brednie. Policja
                  nie jest po to by spacerowac czy wozic dupe samochodami. Jak dlugo
                  mieszkancy sa bezpieczni tak dlugo policja nie jest
                  potrzebna.Spoleczenstwa to nie tylko umyslowe orly, zlodzieje i k--
                  wy .To tez wszystko co jest posrodku.Warto o tym pamietac jesli po
                  raz kolejny przyjdzie wam ochota " gazowac" starych czy niedoleznych
                  albo tworzyc getta dla pijakow czy homoseksualistow.
                  PS
                  proponuje by policja patrolowala miasto na oslach.
                  • onlymielec Re: pikolo 15.05.08, 21:08
                    chlujek jesteś bezbłędny ,hahaha z tym Twoim PS:)Policjant na
                    ośle ,czy to nie lepiej, taniej ,z pożytkiem dla srodowiska
                    naturalnego,nie musimy sie obawiać o nasz mielec ,i jaka reklama ,na
                    pewno by i USA o nas usłyszano.Tylko jaki model i kolor dla nich
                    wybrać ,proponuję z bryczką żeby żony i dzieci nie miały odcisków na
                    pośladkach jak je ojciec bedzie podwoził do pracy i szkół.
                • regimielec Re: Do Pana lechowski51 15.05.08, 20:06
                  Co to za idiotyczne porownania polski do usa i mielca do NY... Ja radiowozy
                  widze srednio 3 razy dziennie, ostatnio raz dziennie motory, pieszych raz na
                  miesiac.
                  • lechowski51 Re: Do Pana lechowski51 15.05.08, 20:51
                    Czy w NY zyja ufoludki?Dlaczego nie mozna porownywac go do Mielca?Przeciez nie
                    porownuje w statystykach morderstw czy dilerow narkotykow a w sposobie pracy
                    policji.Moge powolac sie na prace policji w Londynie?
                    • chlujek Re: Do Pana lechowski51 16.05.08, 00:35
                      NY i Mielec to dwa rozne swiaty. Policja to odpowiedz na
                      przestepstwa a jej ilosc i wyposazenie to pochodne zamoznosci
                      miasta .
                      Nie wiem czy lepiej zyc ze swiadomoscia bezpiecznego miasta czy
                      niebezpiecznego i naszpikowanego policja.A to ze pijak zaczepi o
                      pare zlotych na piwo, no coz, zawsze tak bylo. Gdyby ludzie nie
                      dawali na tace nie byloby koasciolow, gdyby ludzie nie wpomagali
                      zebrzacych alkoholikow bylyby...gwalty i rozboje.Tak juz jest, nie
                      ta droga to inna ale oni musza wypic swoje.
                    • pisces23 Re: Do Pana lechowski51 16.05.08, 01:25
                      a nie możesz powołać się na prace policji w Hyjkach Dębiakach ( bez obrazy) i
                      porównac ja do pracy policji w Mielcu??
                      • lechowski51 Zmiana nazwy...... 17.05.08, 09:23
                        milicja na policje nie spowodowala zmiany mentalnosci tych ludzi.Nie wspomne ze
                        wielu z nich ma szczytna "praktyke" w SB.Pisze o ich obecnosci na ulicach bo
                        jest to gwarancja ze miastem nie rzadza menele i drobne rzezimieszki.Ciagle mowi
                        sie sie brakach kadrowych w policji a wiec oddanie etatow strazy miejskiej
                        policji ,jak to zrobil Guliani w NY jest jednym e sposobow by policjanci wyszli
                        z komendy na ulice,czyli tam gdzie jest ich miejsce
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka