30.03.06, 11:04
Mam juz dosc :( ostatnio codziennie gdy wstaje rano chce mi się ryczec i
tylko to mi się chce! czuje znow to okropne uczucie, ze nic mi w życiu nie
wychodzi i wlasciwie to dlaczego mam zyc ? chore na raka dzieci pewnie
lepiejby wykorzystały to zycie niz ja.
Na dodatek moj chlopak wymyslil ze jedziemy nad morze z jego matka a ja nie
chce z nia! boje sie jej!
Obserwuj wątek
    • pestka71 Re: depresja 30.03.06, 19:52
      Jakiś czas temu stwierdziłam, że na tym polega życie na Ziemi (osób wierzących
      w Boga)że im gorzej tym lepiej. Ja nie choruję, nieszczęścia rodzinne mnie
      omijają na szczęście, ale za to psychicznie czuję się wszystkiemu winna jakbym
      kogoś zamordowała, wszystkim się przejmuję, boję się ludzi. Mam też dystans w
      stosunku do teściowej pomimo iż jest dobra i miła to nie wiem co tak naprawdę
      sobie o mnie myśli, bo często zachowuję się dziwnie przez fobię. Mam nadzieję
      że mama twojego chłopaka jest miła, pewnie tylko ci się wydaje bo jesteś
      uprzedzona. A może to chodzi tylko o to że chcesz jechać nad morze tylko z
      chłopakiem? Rozumiem. Też to przechodziłam. Ale nie martw się, tym "sam na sam"
      się jeszcze nacieszysz nie raz, ja też byłam taka niecierpliwa i głodna
      bycia "tylko we dwoje" a od ślubu mam to na co dzień więc wiem co mówię. Matki
      chłopaków są o nich zazdrosne i to jest normalne, dziewczyna chłopaka to ktoś
      kto zabiera jej syna, pomimo iż taka jest kolej rzeczy jest to cierpienie dla
      matki. Pozdrawiam, trzymaj się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka