Dodaj do ulubionych

Problem z 9 u partnera, proszę o rady

09.04.12, 11:48
Słuchajcie, numerologia dosłownie pieprzy mi życie.
Najpierw studia, pieniądze teraz partner.

Co ja mogę zrobić w przypadku partnera, który wiem, że mnie kocha,
nasze relacje są, jakby dwie dusze się znalazły, ale on tak bardzo boi się zaangażowania, ze ucieka od tego a potem i tak do mnie tęskni.
Ja go czuję w myślach, on mnie... Często do mnie pisze, gdy o nim intensywniej pomyślę.

Tylko tak, ja wychodzę w maju z 13/4 na 1 w szczycie. W roku 9.. Jestem 33 (na pewno, a nie 6), a on ...
liczyłam kilka razy ..

15.09.1983 / 9

Jeśli się nie mylę, to on jest w cyklu 6,
ale szczycie 9,
później wejdzie znowu do 6, ale dopiero w 36 roku życia

jego wibracje wewnętrzne 3, zewn 6, cele znowu 9.

Na tym się nie znam:
A - 3
B - 2
C - 1
D - 1
K - 1
M - 2
O - 3
T - 2
R - 1
Z - 1

Czy jest jakiś sposób, żeby nabrał w siebie tego zaangażowania?

Uwierzcie mi, że staram się z nim rozmawiać o tym czesto.
Ja jestem kobieta, która nie chce go tłamsic, potrzebuje takiego przyjaciela i kochanka jakim on jest dla mnie.
W dodatku 9 nie bardzo chce się otworzyć.. Ale sam jest zmieszany.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: Problem z 9 u partnera, proszę o rady 12.05.12, 16:47
      Witaj
      joan_r napisała:

      > Słuchajcie, numerologia dosłownie pieprzy mi życie.
      > Najpierw studia, pieniądze teraz partner.

      Logicznym wnioskiem zatem byłoby stwierdzenie, że gdyby nie było numerologii, twoje życie usłane byłoby różami... Czy gdybyśmy zniszczyli wszystkie zegary czas przestałby płynąć?

      >
      > Tylko tak, ja wychodzę w maju z 13/4 na 1 w szczycie. W roku 9.. Jestem 33 (na
      > pewno, a nie 6), a on ...
      > liczyłam kilka razy ..

      Nie jest tak, że jesteśmy 33 a nie 6. Każde 33 jest szóstką. Nie należy postrzegać liczby mistrzowskiej jako elementu całkowicie niezależnego, jest ona po prostu wysokim potencjałem wibracji podstawowej, w twoim przypadku 6, który czasem można wykorzystać a czasem się to nie udaje.

      >
      > 15.09.1983 / 9
      >

      > Jeśli się nie mylę, to on jest w cyklu 6,
      > ale szczycie 9,
      > później wejdzie znowu do 6, ale dopiero w 36 roku życia
      >
      > jego wibracje wewnętrzne 3, zewn 6, cele znowu 9.
      >
      > Na tym się nie znam:
      > A - 3
      > B - 2
      > C - 1
      > D - 1
      > K - 1
      > M - 2
      > O - 3
      > T - 2
      > R - 1
      > Z - 1
      >
      > Czy jest jakiś sposób, żeby nabrał w siebie tego zaangażowania?

      Jego droga życia zapełniona jest przez wibracje 3-6-9, wnoszą one duży potencjał artystyczny, wrażliwość na piękno i sztukę a za sprawą aktualnego cyklu 6 pragnienie realizowania się w rodzinie. Jest to jednak dość słaba droga życia, mało dynamiczna, rozproszona, mogąca skłaniać za sprawą czarnych szczytów 3 to niefrasobliwości, trwonienia czasu i energii, powierzchowności, spędzania życia na przyjemnościach wyłącznie.
      Wibracji imienne 3-6-9 powtarzają klimat zawarty w drodze życia, tak więc może to dawać osobowość dość miałką, bez wyraźnie zaznaczonej indywidualności, mało zdecydowaną.
      Możliwe, że nie podałaś wszystkich posiadanych przez niego imion, bo trochę tego mało, w każdym razie brak jest mu wibracji 5, która jest definiowana przez litery E, N i W, co może sprawiać, że brak mu elastyczności ale także nie chce podejmować odpowiedzialności, żyje z dnia na dzień wg zasady - jakoś to będzie. Brak piątki zdarza się niezwykle rzadko w naszym kręgu kulturowym.
      Takie wibracje imienne nie są z pewnością wsparciem dla jego drogi życia z daty urodzenia.
      Pozdrawiam
      >
      > Uwierzcie mi, że staram się z nim rozmawiać o tym czesto.
      > Ja jestem kobieta, która nie chce go tłamsic, potrzebuje takiego przyjaciela i
      > kochanka jakim on jest dla mnie.
      > W dodatku 9 nie bardzo chce się otworzyć.. Ale sam jest zmieszany.
      >
      > pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka