Dodaj do ulubionych

banjamin - bardzo rzadki

16.09.09, 13:37
Witam. Mam średniego figowca benjamina, którego właściciele mieszkania, które
wynajmujemy, zostawili nam "w spadku" w zeszłym roku. Nie był ani za
specjalnie ładny, ani dorodny, ale zawsze podobały mi się te piękne, wielkie
kwiaty i postanowiłam podjąć wyzwanie i zostawić go.
Z początku nie wiedziałam, że nie należy go przestawiać - stał na oknie po
południowo-zachodniej stronie domu, ale kiedy był remont tego pokoju
przeniosłam go do kuchni (wschód). Później wrócił "na swoje miejsce", ale
zaczął nagminnie gubić liście. Szukając pomocy dowiedziałam się, że nie należy
go przestawiać i że nie lubi bardzo nasłonecznionych miejsc, dlatego
przestawiłam go na szafkę wgłąb pokoju. Było to już rok temu(w listopadzie), a
on jakby nadal nie doszedł do siebie.
Nie dość, że ma łyse gałązki, zakończone tylko kilkoma liśćmi, to dodatkowo
"rośnie w dół", a na niektórych liściach widać taki dziwny białawy nalot,
który przypomina kurz i sprawia, ze liść staje się taki matowy w dotyku.
Proszę o pomoc i rady, co zrobić, żeby ten kwiat stał się bardziej bujny, a
jeśli nie ma na to rady, to jak go zaszczepić, żeby wyhodować nową roślinkę?

img9.imageshack.us/i/dsc00073ue.jpg/ - to on w całej okazałości
img44.imageshack.us/i/dsc00074og.jpg/ - tu właśnie widać, ze rośnie jak
wierzba płacząca
img43.imageshack.us/i/dsc00075sg.jpg/ - młode pędy na końcach gołych
"badyli"
http://img225.imageshack.us/i/dsc00076gk.jpg/ - a tu starałam się uchwycić ten
biały nalot (średnio się to udało...)
Obserwuj wątek
    • gemini50 Re: banjamin - bardzo rzadki 17.09.09, 08:51
      Czy on stoi w przeciągu? Benjaminy tego nie znoszą! Na zdjęciach nie
      za bardzo widać nalot. Liście raczej wyglądają na zdrowe. Może też
      za bardzo go podlewasz?
      Ja z moim okazem miałam podobnie. W końcu "wywaliłam" go w róg
      pokoju i (pozornie) go olewam. Daję mu do zrozumienia, że mam go
      gdzieś i że to jego wybór czy będzie rósł czy też znajdzie się w
      śmietniku hehehehehe. Wybrał wzrost ;)
      • smutas13 Re: banjamin - bardzo rzadki 17.09.09, 13:36
        Z przestawianiem benjamina to chyba prawda. Swojego, z okna
        południowozachodniego przestawiłam do kąta na podłogę obok mebli.
        Gubił liście, ale w końcu zaakceptował nowe miejsce.
        • malutka_666 Re: banjamin - bardzo rzadki 17.09.09, 19:09
          smutas13 napisała:

          > Z przestawianiem benjamina to chyba prawda. Swojego, z okna
          > południowozachodniego przestawiłam do kąta na podłogę obok mebli.
          > Gubił liście, ale w końcu zaakceptował nowe miejsce.

          A ile czasu mu to zajęło? Tzn jak długo przyswajał nowe miejsce? Bo mój już na
          tym miejscu stoi od...hmmm...od około grudnia zeszłego roku...
          • smutas13 Re: banjamin - bardzo rzadki 18.09.09, 07:10
            malutka_666 napisała:

            [i] A ile czasu mu to zajęło? Tzn jak długo przyswajał nowe miejsce?
            Bo mój już na
            tym miejscu stoi od...hmmm...od około grudnia zeszłego roku...[/i]

            Dłuuuugo, też chyba ok. roku.
      • malutka_666 Re: banjamin - bardzo rzadki 17.09.09, 19:05
        Nie no, w przeciągu nie stoi. Boję się go troszkę przestawiać, co by sprawy nie
        pogorszyć jeszcze bardziej.
        Swego czasu faktycznie kwiat był "przelany", ponieważ wyczytałam, ze ktoś lał mu
        wodę do podstawka i pił ile mu się podobało. Po tym czasie pojawiło się sporo
        nowych odrostów, jednak kiedy od podstawy roślinka zaczęła jakby gnić, to
        natychmiast przesadziłam ją do nowej ziemi, ponieważ ta ociekała wodą... Od
        tamtej pory ani jednego nowego szczepu - jedynie powolne rozrastanie tamtych +
        gubienie starszych...

        Muszę z nią poważnie porozmawiać ^^
        • gabula777 Re: banjamin - bardzo rzadki 17.09.09, 20:58
          Trzy najważniejsze rzeczy:nie lubi przestawiania( można go nieco okręcać) nie
          lubi sklejającej się ziemi (do ziemi trzeba domieszać piasku), nie lubi
          ciemnawych kątów.Podlewać kiedy ziemia przeschnie, ale ilość musi być taka, że
          woda nie wypłynie na podstawkę.Nie znosi też zbyt dużej, szczególnie ceramicznej
          doniczki.Ja mam 2 metrowy krzew hodowany od maleńkiej sadzonki w ciągu 20
          lat.Stoi cały czas w tym samym miejscu, najpierw na stoliku przy południowym,
          dużym oknie, a teraz na podłodze.Mój okaz rośnie cały czas w plastikowej donicy
          włożony do ceramicznej.
          • malutka_666 Re: banjamin - bardzo rzadki 17.09.09, 21:57
            Gabula, sugerujesz, ze powinnam go przesadzić z powrotem do mniejszej doniczki?
            Bo moja jest dość szeroka (co widać na zdjęciu), ale poprzednia wydawała mi się
            "dużo za mała" i postanowiłam mu dać przestrzeni...
            A piasku spróbuję dodać, ale może już nie dziś ^^
            • gabula777 Re: banjamin - bardzo rzadki 18.09.09, 19:56
              Doniczka jest nieodpowiednia, za płytka.Mój zawsze rósł w plastikowej z dużymi
              otworami odpływowymi w dnie.Wstawiałam to do ceramicznej bez otworu, która
              stanowiła zarazem podstawkę i stabilizowała roślinę, czasem wsypywałam żwirek w
              wolną przestrzeń między doniczkami, by obciążyć bardziej.Beniaminy nie znoszą
              nadmiaru ziemi wokół korzeni,bo wiąże się to jednocześnie z nadmiarem wilgoci, a
              ta szczególnie w zimie jest dla nich zabójcza.Troszkę liści jednak zimą maja
              prawo zrzucać, bronią się w ten sposób przed mniejszą ilością światła, zrzucając
              najstarsze liście.Ogólnie muszą stać w bardzo jasnym miejscu, najlepiej przy
              samym południowym oknie, ale tak by słońce nie paliło.Przesadza się je co kilka
              lat do niewiele większej doniczki, ponieważ maja dość delikatne korzenie i
              'duszą się' w dużej ilości mokrej ziemi. Sama się czasami dziwiłam, że tak duże
              drzewo ma taki system korzeniowy.
              • malutka_666 Re: banjamin - bardzo rzadki 18.09.09, 20:11
                Hmmm...czyli wychodzi na to, ze muszę go znowu przesadzić do mniejszej doniczki
                i dodatkowo dodać piasku do ziemi - wszystko dobrze zrozumiałam? Żebym mu tylko
                nie pogorszyła...:(

                Dzięki za pomoc ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka