Dodaj do ulubionych

Wacham się... Poradzcie:)

31.05.10, 12:20
Zawsze w okresie letnim, tak już pod koniec maja wystawiam na
zewnątrz wiele swoich kwiatów z domu - paprocie, hederę, juke,
kaktusy, Cykasa, cyklameny, amarylis....... Mam tez benjaminka,
kupiłem w zeszłym roku,bo był oryginalny, bardzo mi wyrósł. Nie
stracil ani listka (tfu tfu:D), to odmiana z kolorowymi liscmi -
srodki listkow ma ciemno zielone a brzegi jasnozielone. Stał na
parapecie okiennym ale przestał mi się miescic na nim. Mogę go
wystawić na pole? Nie straci lisci? Próbował ktoś?
Obserwuj wątek
    • edziakrys Re: Wacham się... Poradzcie:) 31.05.10, 14:43
      Moja mama wystawiła i póki co ma się dobrze (tfu tfu):)
      • bakali Re: Wacham się... Poradzcie:) 01.06.10, 08:35
        Na pole na pewno nie, ale na zewnątrz być może... :) Dziwnie mówicie w tej
        rdzennej Polsce.
        Ja byłabym ostrożna z Benjaminkiem, może spróbuj na poczatek delikatnie w
        osłonięte, nienasłonecznione miejsce, żeby nie miał ani ostrego słońca, ani
        wiatru. Obserwuj, jesli nie będzie się działo nic niedobrego, może mu to posłuzy.
        Ale pomyśl o jednym: skoro teraz nie masz już na niego miejsca, czy będziesz
        miał kiedy rozrośnie się po takich letnich wczasach?


        • dorotatop Re: Wacham się... Poradzcie:) 01.06.10, 08:51
          i znowu nam nie dają spokoju z tym polem co nie Maćku :)
        • maciekk123pl Re: Wacham się... Poradzcie:) 01.06.10, 10:45
          U mnie sie mówi na pole, i ja tez chodze na pole. Nie mylić z polem
          ornym...O! :D Co do benjaminka - on stał na słoncu caly czas, na
          slonecznym parapecie i czul sie super bo szalal ze wzrostem. Teraz
          za duzy na parapet a za maly na podloge. A miejsca to mam w cholere
          duzo. Myślisz, zeby wystawic? Dam go moze w miejsce lekko sloneczne
          bez spiekoty ale tez nie do calkowitego cienia :)
          • yoma Re: Wacham się... Poradzcie:) 01.06.10, 11:07
            Co roku wystawiam fikus deltoidea, w miejsce jasne, ale bez bezpośredniego
            słońca, ma się świetnie, potem się w mieszkaniu nie mieści. Nie mówiąc o fidze
            jadalnej. To i benjamin da radę :)
            • wanda43 Re: Wacham się... Poradzcie:) 02.06.10, 09:22
              Yoma? Masz fige? Owocowala ci juz? Jak ja pielęgnujesz? Moja po zimie stracila
              liscie. Teraz na loggii powoli odbija. Ma juz chyba 4 lata. Z pesteczki
              wyhodowalam i nie wiem, czy mi zaowocuje?
          • bakali Re: Wacham się... Poradzcie:) 01.06.10, 11:08
            Pamietaj, że na zewnątrz światła jest więcej niż za szybą, nawet w bardziej
            cienistym miejscu. Spróbuj wystawić, ale ostroznie, benjaminki są dość wrażliwe
            na takie zmiany.
            • maciekk123pl Re: Wacham się... Poradzcie:) 01.06.10, 13:50
              Wystawiłem na tras zadaszony, pogoda dobra na aklimatyzację bo pada
              lekki deszczyk. Taras jest nasłoneczniony w godzinach
              popołudniowych, i dość wietrzny. Jednak mysle ze bedzie sie czul tam
              lepiej niz w ogrodzie gdzie bylby narazony na zalewanie przez
              deszcze ktore tego roku nie chca ustapic :(
              • yoma Re: Wacham się... Poradzcie:) 01.06.10, 13:56
                Ten wiatr mu się może nie spodobać, obawiam się.

                Maćku, jeśli wolno: waham się, pole ci daruję :)
                • biszek Re: Wacham się... Poradzcie:) 01.06.10, 15:16
                  Nie ma co darować, na pole się mówi i już :) :)
                  niektórzy przyjezdni u nas mówią , że idą na dwór, ale jak w tamtym
                  wieku dwory na PGR zmienili , tubylcy tam nie chodzą :) :P
                  • bakali Re: Waham się... Poradzcie:) 01.06.10, 15:34
                    Ja wychodzę na dwór, a pole mam u babci na wsi. Ale u mnie młoda polszczyzna,
                    bez naleciałości sprzed wieków.
                    Beniaminka obserwuj, sam Ci powie kiedy mu się nie spodoba.
                    • maciekk123pl Re: Waham się... Poradzcie:) 02.06.10, 00:31
                      Akurat trafiłaś na polonistę. Jeżeli bardzo chcesz moge Ci wyjaśnić
                      dlaczego w małopolsce i na podkarpaciu chodzi się na pole, a w
                      innych częściach kraju "na dwór". Ja wiem dlaczego i chodzę na pole -
                      to nie jest błąd językowy ;-)
                      • yoma Re: Waham się... Poradzcie:) 02.06.10, 00:39
                        Toż się nie czepiam pola, tylko wachania :P
                        • bakali Re: Waham się... Poradzcie:) 02.06.10, 08:27
                          yoma, to chyba było do mnie :) Maćku, a kuku, tak się składa, że ja też jestem
                          polonistą :D nie będziemy się sprzeczać o nieszczęsne pole, choć ma prawo mnie
                          razić, bo jak wspomniałam jestem z regionu gdzie istnieje właściwie tylko język
                          literacki (Pomorze Zachodnie) i wszelkie gwarowe naleciałości tam nie istnieją.
                          Ale że po tym wachaniu przyznałeś się do bycia polonistą :D
                          • maciekk123pl Re: Waham się... Poradzcie:) 02.06.10, 10:39
                            Oj... a wiesz, ze dopiero teraz zauwazyłem te nieszczęsną
                            literówke ;-) <ściana> :D. A propos, tego co pisałaś - nie zgodzę
                            się ze odmiana języka ogólnego jest utożsamiana z językiem
                            literackim...język literacki jest wręcz przesycony gwarą (chodzi mi
                            głównie o Podhale) :). Dlaczego tu "chodze na pole", a tam "wychodzą
                            na dwór" wywlekać nie będę bo to nie forum językoznawcze. Zaznaczę
                            tylko, że w języku rosyjskim jest takie słowo jak "dworje" co
                            oznacza łatwo się domyślić, dodając do tego zaszłości historyczne na
                            terenie dzisiejszej Polski i ekspansję słownictwa z rejonu
                            dzsiejszego mazowsza (radio, tv) na tzw. "ziemie odzyskane"... I
                            mamy dwory :D. Pozdrawiam i sory za to "wachanie" :D:D.
                            Co do Benjaminka, zabrałem go z tarasu do domu, bo od wczoraj leją
                            się z nieba niewyobrażalne ilosci deszczu :(
                            • yoma Re: Waham się... Poradzcie:) 02.06.10, 10:58
                              Ty nim może tak nie rzucaj wte i wewte... w tę i we w tę... jak to się właściwie
                              pisze? :)- nie masz jakiegoś osłoniętego miejsca dla niego na tym polu?

                              Co do pola, możesz streścić w dwóch zdaniach, skąd to, skoro się już zgadało? Ja
                              nie polonistka i ciekawam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka