Dodaj do ulubionych

A moje dendrobium

02.02.12, 18:46
ma keiki :)

No dobra, wiem, że to nic takiego, ale pierwszy raz w życiu to widzę.
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: A moje dendrobium 02.02.12, 20:05
      Moje pare miesiecy temu wypuścilo chyba z 11 keiki. Niektore juz usamodzielnilam, a niektore dalej na mamusce, bo mają za malo korzeni.
      • yoma Re: A moje dendrobium 03.02.12, 10:44
        A to powiedz, proszę, czy TRZEBA je kiedyś oddzielić, czy mogą tak sobie być.
        • wanda43 Re: A moje dendrobium 03.02.12, 17:44
          Kazdego dzieciaka trzeba kiedys usamodzielnic. Muszą mieć z 5 korzeni i to takich dlugosci z 8 cm najmarniej. Odcina sie albo odrywa energicznie, zostawia na dobe, co by miejsce oderwania obeschlo i w nowe podloze.
          Powtykalam po 3 w doniczke i sobie rosną juz same.
          • yoma Re: A moje dendrobium 03.02.12, 18:13
            Uuu, to jeszcze. Dzięki :)
    • 5th_element Re: A moje dendrobium 03.02.12, 11:16
      co to sa keiki? dasz zdjecia?
      • 5th_element Re: A moje dendrobium 03.02.12, 11:18
        5th juz doczytala. Ale o zdjecia tak czy tak prosi (uwielbia ogladac zielone, no co)
        • yoma Re: A moje dendrobium 03.02.12, 11:43
          Zdjęcie nawet zrobiłam, ale czy będzie co inteligentnego na nim widać, to nie wiem. Po południu zobaczę, OK?

          Wygląda jak mały zielony excusez le mot kutasik z dwiema nóżkami :)
          • yoma Re: A moje dendrobium 04.02.12, 11:44
            fotoforum.gazeta.pl/photo/8/xa/ui/jmah/AGG6amFbPQTZ2GSV7B.jpg
            • wanda43 Re: A moje dendrobium 04.02.12, 17:44
              Maluszek jeszcze, ale korzonki juz ma fajne. To Nobile?
              • yoma Re: A moje dendrobium 04.02.12, 17:47
                Dzisiaj patrzę, a trzeci mu idzie. To ten, cośmy go pracowicie identyfikowały kiedyś tam i mnie on jednak dalej wygląda na kingianum, choć się nie upieram.
                • 5th_element Re: A moje dendrobium 06.02.12, 11:12
                  fajowy. To mozna odseparowac i new rosinka wtedy rosnie, tak?
                  • yoma Re: A moje dendrobium 06.02.12, 12:11
                    Taka jest teoria, nigdy tego nie robiłam :) Ale Guru Wanda mówi, żeby jeszcze czekać.
                    • wanda43 Re: A moje dendrobium 06.02.12, 12:34
                      E tam, jakiem guuuuuru. Stare bseudobulwy po kwitnieniu z czasem obumierają i jesli roslina ma wole zycia, to wypuszcza młode. Dokąd stara ma soki to z niej ciągną. Im wiecej mlodych wypusci, tym szybciej ją zalatwią. Probowalam rozmnarzac z odcietych kawalkow pseudobulwy, prawie sie udalo. Prawie, bo wypuscila keiki, ale keiki nie wytrzymalo, okres byl jesienny, swiatla mniej i generalnie za malo sie przylozylam do pielegnacji.
                      • yoma Re: A moje dendrobium 06.02.12, 12:49
                        Guruś, guruś, zasłużyłaś sobie :) Się zgadza, na obumierającej jest...

                        W ogóle ono mi się jesienią zabierało za kwitnienie, to dendrobium, ale wzięte do domu zrezygnowało. Nie dziwię mu się zresztą, ale musiałam wziąć. Ogród to jednak cudowna rzecz.
                        • 5th_element Re: A moje dendrobium 06.02.12, 12:53
                          malo sie znam ale tez bym poczekala z odseparowaniem.
                          • yoma Re: A moje dendrobium 06.02.12, 13:00
                            Rośnie, niech rośnie :)
                            • althea35 Re: A moje dendrobium 21.04.12, 19:32
                              Ja probowalam odseparowac, ale nic z tego nie wyszlo, wszytskie padly po jakims czasie.
                              Wiec reszty nie ruszam i tak sobie zyja na mamusi. A mamusia kwitnie jak szalona dwa razy do roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka