Dodaj do ulubionych

Pelargonia na balkonie

14.10.05, 19:00
Mam jeszcze na balkonie pelargonie bluszczolistną zwisającą. Ma jeszcze
kwiaty. Kiedy trzeba ją z balkonu zabrać? Czy te pelargonie można gdzieś
przezimować, żeby wystawić je na przyszły rok?
Obserwuj wątek
    • cytrusowa Re: Pelargonia na balkonie 14.10.05, 22:49
      z tego co wiem i co mi mama mowila, to pelargonie są roslinami jednorocznymi,
      ale mozna "obrac" je z lisci i kwiatow i takie badylki przezimowac, bez podlewania.
      na przyklad w piwnicy lub na chlodnym i niezbyt jasnym korytarzu.
      ja tak zrobie.
      w Polsce to chyba w listopadzie najlepsza poraz na zabranie tych kwaitow, kiedy
      pojawia sie przymrozki
    • mircea zimowanie pelargonii 15.10.05, 02:27
      Pelargonie są jak najbardziej roślinami wieloletnimi! Pelargonie bluszczolistne
      mozna przechować w jasnej, przewiewnej piwnicy lub na strychu w temp. 6-8 st.C.
      Dla spokoju można owinąć korytka lub doniczki folią bąbelkową lub słomą. Zimą
      należy podlewać rosliny oszczędnie, ale nie dopuścić do całkowitego
      przesuszenia ziemi. Na wiosnę należy trochę odmłodzić roslinę przycinając
      ewentualne suche pędy i sporo nawozić - najlepiej nawozem do pelargonii lub
      surfinii.
    • mircea kiedy zabrac z balkonu 15.10.05, 02:31
      Acha, roślinę należy zabrać z balkonu przed przymrozkami - najlepiej wtedy, gdy
      temperatury w nocy spadaja już do 3-5 st.
      • szakaszwili Re: kiedy zabrac z balkonu 15.10.05, 15:34
        Dziękuję za odpowiedzi.
        Czy chowając doniczki w piwnicy muszę kwiatom dosypać ziemi? Ubyło jej trochę...
        Czy zostawić je tak jak są a dopiero na wiosnę zrobić wymianę?
        • mircea ziemia 16.10.05, 18:22
          Ziemię należy wymienić dopiero na wiosnę - najlepiej od razu dosypać do świeżej
          ziemi nawozu dla pelargonii w granulkach, wtedy nie trzeba pamiętać o
          regularnym nawożeniu roślin. Zimą roślina przechodzi w stan spoczynku -
          podlewać trzeba ją oszczędnie, ale nie przesuszyć.
    • magda270519761 Re: Pelargonia na balkonie 17.10.05, 14:39
      Ja mam pelargonie zwsające i jak mam je przechować , one urosły bardzo - około
      metra , czy wy przycinacie krótko , słyszałam , że można robić z nich sadzonki
      na przyszły rok , wiecie jak ?
      • joloczka Re: Pelargonia na balkonie 17.10.05, 15:19
        Oczywiscie mozna je przyciac i ukorzenic. Biorac pod uwage ze jest juz polowa
        pazdziernika i roslina zapada w stan spoczynku, dobrze by bylo pomoc jej
        ukorzeniaczem - bedzie szybciej i pewniej. Rowniez na wiosne mozna przyciac
        zbyt dlugie pedy i je ukorzenic, ale jezeli zrobimy to teraz wiosna szybciej
        bedziemy mieli balkon w kwiatach. Najleprza pora na ukorzenianie jest jednak
        sierpien - wrzesien, ale ja tez jeszcze ukorzeniam w pazdzierniku i mam
        nadzieje ze sie uda :-)))
        • siasia4 Re: Pelargonia na balkonie 17.10.05, 21:01
          Mam pelargonie od lat na balkonie. Brak mi dobrego miejsca do ich zimowania i
          niestety trafiają do ciemnej piwnicy. W chwili zdjęcia ich z balkonu - tak
          przed pierwszymi przymrozkami obcinam je krotko, nawet bardzo krotko. W piwnicy
          nie ma miejsca na zwisające łodygi. Raz na 2 tygodnie podlewam je, a na
          poczatku marca przynoszę do domu i zaczynam normalnie podlewać. Sprawdzam gdzie
          wypuszczają nowe pędy stare i suche obcinam krotko. Zmieniam ziemię bo stara
          jest przerośnięta i nawoże. Jeśli mam takie dość stare 2-3 letnie to jak
          wypuszcza nowe pędy to je obcinam i ukorzeniam w ten sposob odnawiam rośliny.
          Tych starych nie wyrzucam, przesadzam tylko trochę dłużej trzeba czekać na
          kwiaty ale najczęściej jeszcze jeden sezon są piękne. Wyrzucam je dopiero na
          zimię, maja juz zdrewniałe twarde łodygi. W ten sposob od lat nie kupuje
          pelargonii. W tym roku mam problem bo wlaśnie w tej chwili jeszcze cudownie
          kwitną, a myśle że pierwsze przymrozki to kwestia 2 - 3 tygodni, albo jeszcze
          mniej i szkoda mi będzie je obciąć.
    • mircea przycinanie i sadzonki 17.10.05, 21:45
      Pelargonie najlepiej przyciąć wiosną - tak samo wtedy powinno się robić
      sadzonki z obciętych pędów. Nie ma sensu robić teraz sadzonek na zimę, bo to
      jest okres spoczynku rośliny, a nie okres wzrostu. Przycinanie powoduje
      pobudzenie rośliny do rozrostu, dlatego lepiej poczekać z tym zabiegiem do
      wiosny. Ja wystawiam swoje pnące pelargonie na strych - stawiam je na
      taboretach, nawet jak dotykają ziemi, to nic im nie będzie. Należy tylko usunąć
      wszelkie zeschnięte kwiaty i liście przed "zimowaniem".
      • anii1 Re: przycinanie i sadzonki 24.11.05, 13:21
        juz troszke sie pogubilam i bardzo prosze o pomoc, schowalam moje pelargonie do
        mieszkania ale nie ukrywam, że nie mam miejsca, dlatego jedno korytko chcialam
        wystawic na klatke schodową i porobić sadzonki z nowych pędów na wiosne,
        poobrywalam juz zeschnięte liście i kwiaty, ale czy teraz mam je przycinać i na
        jaką wysokość? nie chcialabym aby straszyły sąsiadów jeśli obetne do wysokości
        5 cm nad ziemią:) czy mogę troszke wyżej?
        jestem kompletnie zielona jeśli chodzi o uprawę pelargoni zawsze zajmowala sie
        tym moja mama,
        pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc
        ania
        • mircea do anii :-) 25.11.05, 01:51
          Teraz nie należy przycinać pelargonii wcale, jedynie usunąć suche i zniszczone
          pędy oraz liście.
          Przycinanie i robienie sadzonek odkładamy do wiosny :-)
          • anii1 Re: do anii :-) 25.11.05, 23:40
            dziekuje serdecznie:)))
            teraz bede grzecznie czekać do wiosny
            choć już z góry wiem, że na wiosne zadam kolejne pytanie co dalej z moimi
            kwiatkami
            pozdrawiam cieplutko:)
            • jadwiha Kiedy wystawiacie pelargonie na balkon? 10.04.06, 20:55
              • jadwiha Kiedy wystawiacie pelargonie na balkon? 10.04.06, 20:59
                za szybko:)
                Temperatury już w zasadzie dodatnie, zeszłoroczne roślinki przycięte, sadzonki
                zrobione...
                I jeszcze jedno. Ile zrobionych samodzielnie sadzonek Wam "wypada"? W tym roku
                podlewam je racjonalnie lecz kilka już zmarniało (prawopodobnie nadgniły):(
                • mircea Re: Kiedy wystawiacie pelargonie na balkon? 11.04.06, 13:48
                  Po "zimnej Zośce" ;-)
                  • chiara76 Re: Kiedy wystawiacie pelargonie na balkon? 11.04.06, 15:10
                    my wystawimy pewnie wcześniej.
                    Ale reszta kwiatów właśnie po "Zimnej Zośce":)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka