aniaiewa
08.06.06, 19:41
Drodzy,
Forum podczytuje od jakiegos juz czasu I wielokrotnie korzystalam z Waszych
cennych porad:)
To m.in dzieki Wam moje skrzydlokwiaty doczekaly sie przesadzenia i
rodzielenia Zobaczymy czy wyszlo im to na dobre Bo chyba gorzej juz byc nie
moglo Piekne co prawda byly, ale za nic w swiecie nie chcialy kwitnac Mimo ze
ziemia zawsze wielgotna, od czasu do czasu nawozone, chronione przed sloncem,
zraszane...
No zobaczymy, czy teraz sie wykaza:)
Ale zwaracam sie do Was z innym "problemem"
Moze jestescie w stanie rozpoznac tego kwiatka?
amakowska.photosite.com
Kwiatuszki zostaly kupione jakis miesiac temu, na razie maja sie dobrze Ale ja
za nic w siwecie nie mam pojecia co tez kupilam:) A nie chcialabym testowac na
nich sposoby podlewania, oswietlenia itd
Szczerze mowiac dla mnie to jakis rodzaj fikusa ewentualnie daktylowca I tak
je teraz traktuje
Ale czy na pewno? A jezeli tak, to jaki?
Serdecznie pozdrawiam
Ania