07.12.06, 09:43
Jak postępować z mini-kaktusami przez zimę?
Oczywiście chodzi mi o warunki domowe. Nie mam możliwości przeniesienia ich
do chłodnego miejsca, aczkolwiek staram się by kaloryfery były możliwie
najbardziej skręcone.

Doradźcie proszę, bo na kaktusach nie znam sie wcale!
Obserwuj wątek
    • lustroo Re: Kaktusy 07.12.06, 11:14
      Mam trochę kaktusów, niestety moja kolekcja uszczupliła się, przegrałam z
      wełnowcami. Kaktusy hoduję od lat, niektóre wyhodowałam z nasion. Nigdy nie
      zmieniam im "miejsca" pobytu, część stoi nad grzejnikiem, część nie. Stoją na
      oknie południowym. Podlewam 2 razy w tygodniu, zimą raz, zawsze małą ilością
      wody. Pewnie za suche powietrze stąd te wełnowce :( część kaktusów porażonych,
      została skazana na banicję do innego pomieszczenia.
      • lemna Re: Kaktusy 07.12.06, 16:20
        Kurcze - ja prawie w ogóle nie podlewam swoich kaktusów!!!!!

        Jak zaczęłam podlewać je częściej, to mi marniały:(

        Teraz jestem w jeszcze większej kropce niż byłam!!
        • legro_71 Re: Kaktusy 07.12.06, 18:01
          Moje kaktusy od kilku lat stoją całe lato na dworze, podlewane sporadycznie,
          tylko wtedy, kiedy nie kapie z nieba, na jesieni, przed pierwszymi przymrozkami
          przynoszę je do domu, stawiam na wschodnim parapecie (potrzebują maksymalnie
          dużo światła) do końca listopada podlewam mniej więcej raz w miesiącu,
          potem "stoją sucho" do połowy marca, po czym wznawiam podlewanie, delikatnie,
          początkowo raz w miesiącu, potem dwa, a w drugiej połowie maja, lub na początku
          czerwca-na dwór itd. Odkąd stosuję ten sposób uprawy wszystkie rozrastają sie
          dużo ładniej, po przejściu zimowego przesuszenia, czyt. okresu spoczynku,
          kwitną niezawodnie i nie sprawiają żadnego problemu.
          Pozdrawiam
          • lemna Re: Kaktusy 07.12.06, 18:14
            Wielkie dzięki:)
    • justynaelzbieta Re: Kaktusy 07.01.07, 20:27
      mini kaktusom naprawdę nic nie będzie nie podlewaj ich za wiele, a wczesą
      wiosną mogą zakwitnąć. Ja podlewałam ok raz na dwa tygodnie, to podobno wyzwala
      coś w nich, że mogą zakwitnąć i zadziałało!!!!11


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka