Dodaj do ulubionych

szeflera - co robic?

02.01.07, 22:29
witam! prosze o pomoc w sprawie szeflery.
byla piekna, dwumetrowa. niestety od jakiegos czasu bardzo choruje. cala
pokryta jest malenkimi brazowymi krostkami i oczywiscie tabunami opadaja jej
liscie (lysieje od dolu. a tak sie pieknie ostatnio rozgalezila :(( ).
czym spryskac? i czy jak ja obetne w polowie to pusci korzenie?
plakac mi sie chce :(
Obserwuj wątek
    • muka77 Re: szeflera - co robic? 02.01.07, 23:29
      Trzeba dzialac szybko i chemicznie ;) bo to delikatna roslinka, kup jakas chemie
      o szerokim spektrum dzialania i cos do gleby od tarcznikow. Powodzenia.
    • muka77 Korzenie 02.01.07, 23:30
      Teoretycznie pusci w praktyce polecalabym jednak ukorzeniacz, zwlaszcza, ze
      teraz srodek zimy (przynajmniej jesli chodzi o dlugosc dnia ;))
      • mortimerr Re: Korzenie 04.01.07, 00:13
        dzieki za odpowiedz.
        jutro podlece po te cos chemiczne, moze trafie na swiatlego ogrodnika, ktory mi
        cos mocengo doradzi. kupie tez nowa doniczke i ziemie oraz ten ukorzeniacz.
        chyba i tak nie mam juz nic do stracenia. trzeba ratowac czym sie da. jesli
        beda jeszcze jakies sugestie to chetnie skorzystam. dam znac o dalszych losach.
        • mamuska25 Re: Korzenie 21.01.07, 20:47
          Moją cudną szeflerę też dopadły tarczniki. Co prawda rok temu też umierała
          9straciła niemal wszystkie liście, bo chyba ją przelałam), ale latem wystawiłam
          ją na balkon, gdzie super się rozrosła, zagęściła, miała piękne sztywne liście.
          I co? Tarczniki i miseczniki opanowały gdzieś w październiku każdy listeczek.
          Włożyłam w glebę 3 szt "Tarcznika" ale co chwila ścieram mokrą ściereczką
          niemal z każdego listka te paskudne szkodniki, myje w roztworze szarego mydła.
          To dość kłopotliwe, bo listeczki są gęsto osadzone, ale codziennie ścieram i
          wydaje się, że sytuacja opanowana. Listki niestety jeszcze żółkną i czasem
          opadają, ale szkodników już raczej nie ma. Pocieszam się, że w maju znów ją
          wystawię na balkon i może odżyje. Co do rozmnażania to niby w poradnikach
          pisze, że lepiej zostawić fachowcą, ale jak by tak ziemia była cieplutka może
          się uda... Powodzenia
      • usianka Muka, podpowiesz? 22.01.07, 10:33
        Nie mam doswiadczenia z szeflerą, a problem z tym kwitakiem pojawil sie u mojej
        mamy. Od jakichs 3-4 tygodni opadają jej liscie, ale od góry. Nie widac
        szkodnikow. Osobiscie wydaje mi sie, ze moja mama dala czadu z podlewaniem -
        kazalam jej przystopowac, ale nie mamy kiedy przesadzic szeflerki (jest spora -
        musimy to zrobic razem). Myslisz ze to od nadmiaru wody? Acha, dodam ze u mamy
        w domu jest bardzo cieplo i dosyc sucho. Mama przestawila szeflere dalej od
        grzejnika - ale to bylo juz dosyc dawno, a liscie jak sie sypaly tak sie sypią.
        Czy zmiana miejsca moze byc tego powodem?
        • havana06 Re: Muka, podpowiesz? 23.01.07, 20:03
          Z tarcznikami u szeflery postępowałam tak jak napisała mamuśka-oczyszczałam
          codziennie nawet bez chemii.Udało się, teraz moja szeflera jest piekna.
          Polecam też nawóz "substral", jest doskonały , tylko należy nim podlewać
          dokładnie wg. podanych wskazówek.Nie wolno, pod żadnum pozorem , "przedobrzyć".
          życzę sukcesów z tą szeflerą i innymi kwiatami.
        • muka77 Re: Muka, podpowiesz? 24.01.07, 08:41
          Moze lepiej napisz na forum ogrod, zeby ci fachowiec podpowiedzial? Bo szelfera
          to strasznie delikatna roslina i liscie moze tracic nawet od przeciagu, jesli
          juz zdecydujecie sie przesadzac, to potem postawcie ja w najbardziej widnym
          miejscu poki nie odzyje w pelni. jak stoi dalej od grzejnika to i pewnie dalej
          od okna prawda? A teraz jest i tak malo swiatla rosliny egzotyczne zle to
          znosza. Ogolnie to szelfery "odbijaja" znaczy potrafia sie zregenerowac, tylko
          wlasnie nie nalezy je przelewac, moze jeszcze profilaktycznie zastosuj cos
          "doglebowego" od szkodnikow? Ja zawsze nawet u zdrowych roslin stosuje paleczki
          z naturalnym nawozem antyszkodnikowe, na ktorych jest napisane, ze wzmacniaja
          system korzeniowy.
          • usianka Re: Muka, podpowiesz? 25.01.07, 13:19
            Dziekuje. Powalczymy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka