17.06.07, 08:39
od 2 miesięcy mam dracenę o wysokości 40-50cm.Stoji w na parapecie okennym os
strony wsch-północnej, czyli słońce na nią nie pada ale ciemno też nie
ma.Cały czas ma wilgotno, nie przesuszam jej.Raz na tydzień zraszam pod
prysznicem od góry i dołu kwiatka.Uschnął mi jeden lisc i go oderwałam, nie
wiem czy to normalne w przypadku tej rośłiny że musi zgubic od czasu do czasu
jakis lisc, ale przecież jest jeszcze nie duża, jest młoda.Z koleji końcówka
drugiego liscia brązowieje, tak jakby tez miał w niedalekiej przyszłości
uschnąc.Zastanawiam sie czy czegoś kwiatkowi brakuje.Wiem że to jeszcze nie
jest kataklizm ale nie chcę doprowadzic do większych spustoszeń i juz teraz
zdiagnozowac jej potrzeby i zaradzic.
Proszę o rady i uwagi i z góry za nie dziękuję.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • doroq Re: Dracena 25.06.07, 14:42
      www.floraforum.net/topics16/draceny-vt68.htm przesyłam link.Pozdrawiam Dorota
    • gabula777 Re: Dracena 25.06.07, 15:20
      Dracena nie może mieć cały czas wilgotnego podłoża,musi mieć ziemię zmieszaną z
      piaskiem i podlewana bardzo mało inaczej zaczną jej gnić korzenie i pierwszym
      objawem bedzie "zwiędły" wygląd.Podlewa się ją jak ziemia przeschnie i prysznic
      też nie jest wskazany, a jedynie przecieranie wilgotną szmatką liści z kurzu.
    • kleo_mini Re: Dracena 10.09.07, 22:14
      Dwa miesiące temu znalazłam dracenę pod śmietnikiem.
      Trochę była przyszarzała i sprawiała wrażenie przywiędłej.

      Raz na dwa tygodnie dostaje odżywkę wieloskładnikową, podlewam, jak trzeba.
      Doniczkę ma dobrą, sprawdzałam.
      Stoi w miejscu jasnym, ale nie bezpośrednio na słońcu.

      Nie ma żadnych plam na liściach, liście nie opadają.
      Ale nie wiem, jak wyglądają korzenie

      Wygląda szaro, zdechłakowato i generalnie sprawia wrażenie mało zachwyconej.
      Nie zamierza wypuszczać nowych listów, ale może nie ma w zwyczaju o tej porze
      roku, nie wiem.

      co robić?
      • marva Re: Dracena 11.09.07, 10:16
        Wg moich doświadczeń z draceną, lepiej jak ziemia jej przeschnie niż
        jest stale wilgotna bo to jej akurat napewno nie sprzyja. Moja jedna
        dracena też mi jakoś chorowała i zgubiła z jednej odnogi liście.
        Odnogę tą okręciłam u wierzchołka w torebkę foliową i po dwóch
        tygodniach wyrosły mi piekne młode listki.
      • marva Re: kleo_mini 11.09.07, 10:17
        Koniecznie zmień ziemię w doniczce.
        • kleo_mini Re: kleo_mini 11.09.07, 18:49
          dziękuję, tak zrobię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka