nina40 Re: czy czytaliście ten wpis o gwałcie ? 03.01.06, 09:24 Tragedia - ale tekst chyba nie nadaje się na forum. Odpowiedz Link
darino Re: czy czytaliście ten wpis o gwałcie ? 03.01.06, 16:02 Sprawa prawnie jest przedawniona, teraz jest problemem rodzinnym i sąsiedzkim. Odpowiedz Link
skamer Re: czy czytaliście ten wpis o gwałcie ? 05.01.06, 23:13 Witam A gdzie jest ten wpis o gwałcie i o jaki to gwałt w ogóle chodzi??? Odpowiedz Link
darino na stronie gminnej, w księdze gości 05.01.06, 23:19 Ale wpis już wykasowany, a gwałt sprzed wielu lat ... Odpowiedz Link
skamer Re: na stronie gminnej, w księdze gości 06.01.06, 05:14 darino a mógłbyś mi coś więcej napisać o tym gwałcie? Odpowiedz Link
pol17 Re: na stronie gminnej, w księdze gości 06.01.06, 08:05 ja trochę napisze ale nie umieszczę jego tekstu tutaj ani nie napiszę o co chodziło natomiast powiem że to jest ten wpis z komentarzem admina(wygwiazdkowany) i autor podał swój adres e-mail (mała ikonka listu po lewej stronie) i jeżeli kogoś to interesuje może do niego napisać Odpowiedz Link
darino mamy o tym artykuł w "Życiu" 12.01.06, 01:23 :„Ponieważ gwałciciel nieletnich żyje między wami, uważamy, że (tu pada nazwa miejscowości – przyp. red.) ma prawo i obowiązek dowiedzieć się, z jakimi sąsiadami obcuje”. To fragment wpisu, jaki w pierwszych dniach stycznia pojawił się w księdze gości na internetowej stronie gminy. Figurował tam zaledwie jeden dzień. Ponieważ autorzy notatki (przedstawiający się tylko z imienia) podali nazwisko rzekomego gwałciciela, administrator strony usunął post, tłumacząc, że choć jest mu przykro z powodu tego, co się stało, na urzędowej stronie nie można oskarżać konkretnych ludzi o nieudowodnione czyny. Cały wpis brzmiał wstrząsająco: „Niniejszym podajemy do publicznej wiadomości, iż mieszkaniec (tu pada nazwa miejscowości – przyp. red.) Radosław Dębski* zamieszkały przy ulicy Narożnej zgwałcił w roku 1968 swoją wtedy 13-letnią szwagierkę Martę Karowicz, córkę Anieli i Bronisława Karowiczów. Według oświadczeń zgwałconej, rodzice zabronili jej mówić o tym przestępstwie. Dopiero teraz, po 37 latach, powierzyła przeżyte martyrium swojemu mężowi i dorastającym na obczyźnie dzieciom. Ponieważ Aniela i Bronisław Karowiczowie oraz gwałciciel nieletnich Radosław Dębski żyją między wami, uważamy, że (tu pada nazwa miejscowości – przyp. red.) ma prawo i obowiązek dowiedzieć się, z jakimi sąsiadami obcuje. Marta i Andrzej”. Jeszcze tego samego dnia na nieoficjalnym forum gminy Bircza pojawiły się wpisy, świadczące o tym, że wyrzucony z urzędowej strony post ktoś zdążył przeczytać. Wójt wpisu nie widział. Nie wie, co powiedzieć. Poza tym, że Internet to wygodne narzędzie do załatwiania osobistych porachunków i że autorzy wpisów z łatwością szafują epitetami i oskarżeniami, bo są anonimowi. Z rozmowy wynika, że podane do publicznej wiadomości personalia są prawdziwe: Marta kiedyś tu mieszkała, teraz jest za granicą, mieszkają tu jej rodzice i siostra z mężem – tym, który 37 lat temu miał dokonać gwałtu. Tyle." * imiona i nazwiska osób prywatnych zostały zmienione www.zycie.pl/index.php?go=tresc&id=06_02_00 Odpowiedz Link
darino znów pojawił się ten wpis ! 21.01.06, 09:06 Tym razem relacja samej poszkodowanej ! Odpowiedz Link
tyrawa biedna kobieta 22.01.06, 08:28 Szkoda jej, ale nie wiem, jaki teraz ma cel, czy to ma byc zemsta po latach, czy inne porachunki ? Odpowiedz Link
pol17 Re: biedna kobieta 23.01.06, 08:31 osobiście to i wygląda na rodzinne porachunki i tyle Odpowiedz Link