Dodaj do ulubionych

problemy z wodą

06.07.06, 21:31
Witam, czy Wy też macie takie problemy z wodą albo raczej jej brakiem w
godzinach wieczornych?
Trzeci tydzień regularnie dzień w dzień od 18 do 23 nie dochodzi do nas na
drugie piętro woda. Czy to kolejny urok Piaseczna?
Obserwuj wątek
    • pszczolka10 Re: problemy z wodą 06.07.06, 21:55
      Witam to raczej efekt upałów. Wszyscy wieczorem podlewają ogródki i ciśnienie
      spada
      • missundaztood Re: problemy z wodą 06.07.06, 22:42
        U mnie na szczęście takiego problemu nie ma.
      • jolha Re: problemy z wodą 07.07.06, 07:28
        No domyślam się, że to wynik spadku ciśnienia, tylko nie rozumiem dlaczego nie
        zwiększają ciśnienia na wyjściu w tych godzinach skoro są takie problemy. O
        16-17 woda ciurka na tyle, że mogę ponapuszczać do garów, a w tym czasie jak się
        nalewa do garnka mogę spokojnie wyprowadzić psa na spacer i wrócić, a i tak się
        nie przeleje. A najbardziej podoba mi się sprawa zgłoszeń wszelkich uwag w
        Aqariusie, czy Elmarze, bo ustnych nie przyjmują, a na rozpatrzenie pisemnych
        mają trzy tygodnie. Tylko o tym, że nie przyjmują ustnych dowiedzieliśmy się od
        nich wczoraj, gdy okazało się, że nie ma znaku po naszych zgłoszeniach
        trwających już 3 tygodnie. Nawet zaproszenie prezesa Elmaru na herbatkę na 20.00
        nic nie dało, jakoś nie chciał przyjść i czekać do godz. 24 na nią, aż łaskawie
        woda zacznie z kranu płynąć. Generalnie chodzę ostatnio na rzęsach, bo wykąpać
        się mogę o 1.00 w nocy (bo trudno przy takich upałach się nie myć), a jako, że
        chodzę do pracy na 7.00 a wstać muszę o 5.00, to śpię po 4 godz. na dobę.
        Achaaa, a najlpesze było nasze pierwsze zgłoszenie, bo Pan z Aqariusa próbował
        nam wmówić, że zarosły rury doprowadzające wodę do budynku ktore mają niecały
        rok. Cholera po ich tłumaczeniach zastanawiam się jak do tej pory funkcjonował
        mój dom w W-wie przez 30 lat i bez wymiany instalacji, bo tam jakoś problemów z
        ciśnieniem nie było, a wszyscy w takim okresie regularnie podlewali trawniki
        całymi dniami. Generalnie jestem zła i od tak chciałam się wyżalić, że tyle kasy
        utopiłam w mieszkanie, a córkę musiałam na Żoliborz to teściów wysłać, żeby
        mogła się wykąpać i napić herbaty kiedy ma ochotę, a nie kiedy woda jest w
        kranie:((( ...nie - nie jestem zła....jestem wściekła....
        • rabena Re: problemy z wodą 07.07.06, 08:59
          Sprawę Elmaru i Aqua zgłosić do gminy, tym bardziej że coś ostatnio Elmar
          nabruździł i sa na niego mocno cięci, powiedzieć jak sie obchodzą z klientami,
          monopoliści jedni, za pewnie się czują na tym terenie, u mnie na słowicza woda
          jest non stop i ciśnienie super nie mogę powiedzieć (2 pietro), nie ma różnicy
          między zimą a latem
    • dc22 Re: problemy z wodą 07.07.06, 09:17
      wiecej info rowniez tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20162&w=44750949
      pozdrawiam
      • jolha Re: problemy z wodą 07.07.06, 14:31
        No właśnie gmina tak naprawdę rączki umywa - a czytając na tym wątku
        józefosławskim widać, że problem jest, choć oni mówią, że go nie ma. Walka z
        wiatrakami. I jeszcze nam się dziwią, że nie zgadzamy się na podłączenie do
        sieci budynku ARTIN-u - wtedy już chyba wody nie będzie już na parterze:((((
    • mahony2109 Re: problemy z wodą 08.07.06, 23:05
      z wodą... z prądem... różne sa problemy, właściwie w całej Polsce przy tak
      ekstremalnych i przede wszystkim wyjątkowo długotrwałych upałach. Inna rzecz,
      że Piaseczno jest na samej odległej końcówce warszawskiej sieci i już w latach
      80tych bywały problemy z wodą (na 3 piętrze przy Wojska Pol.), a teraz
      wprowadziło się bagatela ok. 20 tysięcy nowych mieszkańców, a rury pozostały
      bez zmian... :-/

      Pzdr.
      • jolha Re: problemy z wodą 09.07.06, 11:58
        Hmmm...teorie pod wszystko można dorobić. Tylko moja drobna dygresja - ja mam
        wodę z Siedlisk nie z Warszawy, więc teoria o 'końcówce wodociągu
        warszawskiego' jest błędna. I w sumie jest błędna nie tylko z tego powodu, bo
        jak tu rabena napisała (na Słowiczej z tego co się orientuję jest warszawska)u
        niej ciśnienie jest okey, mimo właśnie "końcówki warszawskiej sieci". Poza tym
        widać w Polsce moda na 'ekstremalne' warunki i zwalanie winy na nie - jak nie
        zima zaskoczy drogowców w połowie stycznia (a zima o tej porze roku jest i
        zawsze w tych miesiącach), to lato w lipcu. W związku z tym, że najlepsze lata
        młodości mam za sobą <lol> to pamiętam, że w lipcu i sierpniu i nie takie
        temperatury bywały i to przez całe wakacje i jakoś nikt nie był niczym
        zaskoczony. Ale wiecie coraz częściej się przekonuję, że liczyć można tylko na
        siebie i co się samemu zdziała to się ma, bo jak to ostatnio usłyszałam od
        sąsiada o 18, jak chcieliśmy po raz kolejny, tym razem wspólnie
        zainterweniować, "to on już się umył", więc o 20.00 woda mu zapewne nie będzie
        potrzebna...
        • mahony2109 Re: problemy z wodą 09.07.06, 15:25
          Wszystko prawda, poza tymi upałami. W Polsce upały zawsze bywały, ale bywały
          też deszcze. Ostatnio na mazowszu jest ciągła susza. Zeszłego lata padało
          bardzo mało, zimą też była susza (zamiast tradycyjnego: pada śnieg, topnieje,
          pada deszcz, znów śnieg, topniejie itd) śnieg cały czas leżał i stopniał tylko
          raz - co jest zimową wersją suszy i teraz lato znów bez deszczu. Z punktu
          widzenia wegetacji to jest ponad roczna susza i niedługo odczujemy jej skutki.
          • mtwy Re: problemy z wodą 10.07.06, 23:22
            ... ale jaki brak wody (w sensie zrodla wody)? Wody ("w rurach" na wyjsciu)
            jest tyle samo teraz co i w zimie i to jest wlasnie ten problem... Gmina i
            Aquarius sa "zaskoczeni" wiekszym poborem (dziwne ze w lato ludzie ogrodki
            podlewaja) nie przystosowana infrastruktura... wydano wiele pozwolen na
            przylacza nie uwzgledniajac w ogole realnego zuzycia... i dalej pozwolenia sa
            wydawane. Jak tak dalej pojdzie to Ci co teraz pisza ze maja wode i u nich
            problem nie wystepuje za chwile (moze juz w przyszle wakacje) beda narzekac na
            brak wody wieczorami... a ja wtedy chyba przez caly dzien jej nie bede miec.
            Proponowalem wspolne dzialania na forum Jozefoslawia (uwazam ze tylko takie ma
            sens) ale zero odzewu. Kazdy sie wyzalil i tyle z tego wyniklo. Moze tu sa
            chetni do jakiegos wspolnego dzialania?
            Ps.W dniu dzisiejszym bylem na spotkaniu z v-ce burmistrzem p.Zwolinskim.
            Spotkanie odbylo sie na prosbe p.Andrzeja Hubla w sprawie wiadomej. Niestety...
            rozowo sprawa nie wyglada, stad caly czas podtrzymuje wersje o wspolnym
            dzialaniu... zasypaniu Gminy, Aquariusa pismami z zadaniem wyjasnienia
            sytuacji, z konkretna odpowiedzia co dalej, etc. inaczej dalej bedziemy olewani.
            Z najwazniejszych rzeczy ktore uslyszelismy na spotkaniu to oprocz
            standardowego ze nie ma pieniedzy (nie wiem po co dofinansowanie z UE, fundusz
            spojnosci) to to, ze tak wlasciwie o problemy z woda to bedzie martwic sie
            kolejna ekipa (po wyborach samorzadowych), ze Julianow i Jozefoslaw nie maja
            swoich radnych ktorzy dbaliby o nasze interesy.
            W ogole burmistrz byl bardzo malo zainteresowany sytuacja, traktowal nas jak
            natretow... co wiecej, na nasze konkretne argumenty o niewywiazywaniu sie
            Gminy, o lamaniu ustawy, regulaminu z rozbrajajaca szczeroscia powiedzial: To
            podajcie Gmine do sadu. Na pewno wygracie. Tylko kiedy?
            Tak sprawa wyglada.
            Dla tych bardziej leniwych proponuje interwencje mailowa:
            zwolinski@piaseczno.eu... ciekawe czy bedzie jaka reakcja... i nie tyko o
            burmistrzu mowie :-)
            Ps2.Poniewaz watek wody wystepuje na czterech roznych forach (przynajmniej o
            tylu mi wiadomo) kopiuje to na kazde z for.

            Pzdr.
            • jolha Re: problemy z wodą 11.07.06, 07:31
              > Kazdy sie wyzalil i tyle z tego wyniklo. Moze tu sa
              > chetni do jakiegos wspolnego dzialania?

              No właśnie u nas się na tym nie kończy. Od samego początku uderzaliśmy do Gminy,
              Aquariusa, Elmaru i nawet Sanepidu. I to co Ty dalej napisałeś, my już wiemy od
              3 tygodni. Tylko chodzi o to, że rozmowy z każdą z tych instytucji nic nie dają.
              Zresztą "To podajcie Gmine /tu wstaw dowolnie:aquariusa, elmar, dewelopera/ do
              sadu. Na pewno wygracie." - to słyszymy u każdego z nich, być może wiedzą ile
              takie sprawy się toczą - patrz chociażby MH i Tytanic.
              Może nagłośnienie w mediach dałoby więcej niż proces toczący się latami i dalszy
              brak wody. Generalnie ja wczoraj miałam kolejną "naradę wojenną" z sąsiadami i
              być może jeszcze inną taktykę zastosujemy jak tylko potwierdzą się nasze
              informacje, ale na razie nie zapeszam.
              • rabena Re: problemy z wodą 11.07.06, 10:34
                :) podoba mi się takie nastawienie (brawo jolha:)) w przeciwieństwie co do
                poniektórych (w innych wątkach) którzy chcą tłumić w zarodku wszelkie przejawy
                solidarności i domagania się tego czego się prawnie i społecznie należy, siąść
                i płakć oto tradycyjne nastawienie Polaczków
                • mtwy Re: problemy z wodą 11.07.06, 10:47
                  ... to jeszcze dodam, ze wczoraj napisalem do Wyborczej (Stolecznej). Nie wiem
                  czy ich temat zainteresuje... czekam na odpowiedz.
                  Jolha, jesli planujecie jakas akcje, chetnie sie przylacze... mysle ze ludzie
                  ode mnie z osiedla rowniez... a kupa lepiej. Ja kombinuje tak czy siak zeby do
                  sadu oddac sprawe... nawet jak potrwa... jesli ktos wystapilby do sadu te pare
                  lat temu gdy sprawa sie zaczela, dzis byloby po klopocie... a tak to mamy to co
                  mamy.
                  • jolha Re: problemy z wodą 11.07.06, 11:19
                    My też chcemy nagłośnić sprawę, ale najpierw musimy ustalić pewne sprawy ad.
                    dewelopera i odbioru przyłączy, bo doszły nas słuchy, że coś nie tak było jak
                    być powinno i teraz musimy mieć na to namacalne dowody. Niemniej jednak gdyby
                    było potrzebne wsparcie, czy jakieś podpisy od nas to może liczyć na to.
                    Sąsiadka ma ponoć dobrego prawnika i ma z nim pogadać, bo ma podobno podobne
                    sprawy za sobą. Chcemy pod koniec tygodnia zwołać zebranie i ustalić już szczegóły.
                    • woy Re: problemy z wodą 11.07.06, 11:59
                      troszkę o problemach innych podwarszawskich miejscowości.
                      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3476133.html
                      • mmc_lomianki Re: problemy z wodą 11.07.06, 13:33
                        U nas na dalekiej północy, w Łomiankach też mamy problem w godzinach wieczornych
                        mimo, że mamy własną rurę a nie końcówkę warszawskiej. Nie mamy również bloków,
                        ale ogródki za to chcą dużo pić :)
                        Pozdrawiam (chłodno) południowców!
    • piaseczno1429 Re: problemy z wodą 11.07.06, 13:53
      Żeby nie zabrakło wody

      W związku z małym ciśnieniem wody w Julianowie i Józefosławiu Burmistrz Miasta
      i Gminy Piaseczno wprowadził do odwołania zakaz podlewania terenów zielonych
      wodą z sieci wodociągowej na terenie sołectw Julianów i Józefosław
      Zastosowanie się do zakazu przyczyni się do poprawy ciśnienia wody w kranach.


      Od kilkunastu dni w Julianowie i Józefosławiu występuje bardzo niskie ciśnienie
      wody w kranach. Jest to wynik ogromnego wzrostu zużycia wody, w wyniku
      intensywnego podlewania ogrodów.
      Dlatego, mając na względzie dobro wszystkich mieszkańców Julianowa i
      Józefosławia, Burmistrz Miasta i Gminy Piaseczno zdecydował o wprowadzeniu na
      terenie sołectw Julianów i Józefosław zakazu podlewania terenów zielonych wodą
      z sieci wodociągowej i zobowiązał Straż Miejską do kontroli przestrzegania tego
      zakazu.

      Jednocześnie Burmistrz podjął decyzję o przeznaczeniu w przyszłorocznym
      budżecie gminy środków na budowę przy ul. Geodetów tzw. pompowni strefowej. Jej
      wybudowanie rozwiąże problem z zaopatrzeniem północnej części gminy Piaseczno w
      wodę.

      W Julianowie i Józefosławiu w ostatnich latach powstało bardzo dużo nowych
      budynków, przez co zwiększyło się także zapotrzebowanie na wodę.
      Istniejąca infrastruktura jest wystarczająca do obsługi takiej ilości
      mieszkańców w normalnych warunkach, nie wytrzymuje jednak tak dużego obciążenia
      jakie powoduje bardzo intensywne podlewanie zieleni w czasie upałów.

      Podobny problem występował w poprzednich latach także w południowej części
      Piaseczna: na osiedlach Zalesie Dolne, Zalesinek i Orężna. Jednak dzięki
      rozbudowie pompowni strefowej obsługującej tamten rejon, w tym roku ciśnienie
      wody jest tam właściwe.
      Dzięki wybudowaniu pompowni obsługującej Julianów i Józefosław, także i w tym
      rejonie problem niedostatecznego ciśnienia wody zostanie rozwiązany.
      Na razie jednak jedynie wstrzymanie się od podlewania ogródków może zapewnić
      właściwe ciśnienie wody w mieszkaniach.

      Za utrudnienie serdecznie przepraszamy. BPI
      www.piaseczno.eu
      • mtwy Re: problemy z wodą 11.07.06, 14:06
        ... czyzby wczorajsza wizyta u p.burmistrza przepelnila kielich?
      • jolha Re: problemy z wodą 11.07.06, 14:07
        Tiaaaaak, tylko co w takim razie z osiedlem przy Przesmyckiego 25, które to
        raczej nie można podciągnąć ani pod Józefosław ani Julianów - kiedy my będziemy
        mieć wodę, hmm ???
      • pszczolka10 Re: chyba jednak nie dokońca 11.07.06, 14:11
        ja mieszkam w Zalesiu i nie dokońca ten problem jest rozwiazany bo żeby wziąć
        kąpiel musze czekać do około 23 albo wstać o 5 rano owszem w ciągu dnia jest
        jako tako ale wieczorna kąpiel bardzo się wydłuża już nie mówie o wykąpaniu sie
        w wannie
        • jolha Re: chyba jednak nie dokońca 11.07.06, 14:15
          Czyli te teksty i obietnice to kolejne "zapchajmordy" :((
          • woy Re: chyba jednak nie dokońca 11.07.06, 14:29
            Potwierdzam słowa "pszczolki" problem nie jest rozwiązany w zalesiu, gołkowie...
            w.
            • piaseczno1429 Re: chyba jednak nie dokońca 11.07.06, 14:41
              Woy, pszczólka - sprawdzimy. Być może jest tak, ze i nowa stacja nie daje w te
              upały rady sczególnie jak ruszają automaty do podlewania trawników i chodza po
              pare godzin. W okolicach szkoły nr 2 póki co woda jest, co w latach ubiegłych o
              tej porze nie było niestety regułą. Wydział Gospodarki Komunalnej zapewniał nas
              w BPI, że jest lepiej. W przypadku Józefosłwia i Julianowa przekazaliśmy plik
              wydrukowanych komentarzy z forum i zwrócilismy uwage, że trzeba szybko i
              zdecydowanie działać i informować mieszkańców w czym problem. Nie jestesmy w
              stanie na bieżąco uczestniczyć w dyskusjach, ale przekazujemy sprawy które Was
              drażnią do wydziałów lub burmistrza. To chyba dobry i szybki sposób
              przekazywania informacji. Myśle że coraz bardziej skuteczny.
              pozdr. BPI
              • ek1111 Re: chyba jednak nie dokońca 11.07.06, 15:13
                Przy okazji dotknę innego bolesnego tematu.
                Co prawda w kranach ledwo ciurka, ale za to całe Zalesie jest zalewane szambem
                i śmierdzi. Straż miejska za każdym razem ze zdziwieniem przyjmuje informacje o
                takim stanie rzeczy. Jak rozumiem, straż miejska sama z siebie nic nie zrobi?
                Przecież jak smród jest łatwy do namierzenia, to wystarczy po prostu podjąć
                jakieś kroki. Ale dokładnie nie wiadomo, czemu straż ma służyć. W każdym razie
                meldunki o zanieczyszczaniu środowiska po prostu są olewane!
                To może by tak przy okazji Pan Burmistrz wysłał tę straż w sprawie wyniuchania
                g...a do Zalesia i okolic?
                Też zastanawiam się, kogo tym tematem poruszyć: Sanepid, Wydział Ochrony
                Środowiska?
                Policję? Wojsko?
          • mtwy Re: chyba jednak nie dokońca 11.07.06, 16:35
            "Jednocześnie Burmistrz podjął decyzję o przeznaczeniu w przyszłorocznym
            budżecie gminy środków na budowę przy ul. Geodetów tzw. pompowni strefowej"

            Jolha... oczywiscie ze masz racje... decyzja o przeznaczeniu nie jest
            rownoznaczna z tym ze kase bedzie. W pazdzierniku jest sesja budzetowa na
            ktorej radni moga, brzydko mowiac, uwalic ten pomysl i po krzyku.
            Tym bardziej ze ponoc Jozefoslaw i Julianow nie ma swojego radnego.
            Poza tym wczoraj na spotkaniu nie bylo mozliwe wydanie zakazu podlewania, bo to
            niezgodne z regulaminem, dzis jak widac jest.
            • jolha Re: chyba jednak nie dokońca 11.07.06, 20:26
              Tak, można się przyzwyczaić do obietnic i rzucania słów na wiatr.
              W ramach ulgi dla duszy i nie ukrywam, że i ciała, dziś wykąpałam się o 17
              zaraz po przyjściu z pracy i jestem po kojącej nerwy drzemce. Mąż 'frajer'
              czeka do 24.00, aż popłynie woda z kranu. No chyba, że jemu nerwy puszczą i
              odwiedzi burmistrza i zacznie się domagać kąpieli u niego, a może przyłączy się
              i dosyć liczna grupa sąsiadów, bo już były takie plany w ten weekend.
              W tej całej sprawie widzę tylko jeden plus - integracja sąsiadów. Po mału
              dzielimy się na tych, którzy z ławek spod bloku wstają o 23, bo dochodzi do
              nich woda i na tych co się zbierają i kąpią po północy.
              Hmmm, może jutro wieczorem zaczniemy domagać się wpuszczenia do urzędu gminy z
              ręcznikami i mydełkiem w rączce?
              A tymczasem pozdrawiam wszystkich sąsiadów -brudasów z przymusu- tych
              bliższych i tych dalszych ;))
              • dc22 Re: chyba jednak nie dokońca 12.07.06, 10:32
                pojawily sie kopie pism w naszych budynkach.... informujace o tym ze wsie
                wszyscy wzajemnie informuja o problemie..
                swietnie...
                teraz wszyscy (gmina, aquarius) beda mogli otrzepac rece bo "przeciez
                poinformowali".
                zakaz podlewania wprowadzony (BTW - "gdy temp zewnetrzna przekracza
                25stopni...) - problem rozwiazany....
                • woy Re: chyba jednak nie dokońca 12.07.06, 11:23
                  Zakaz podlewania obowiązuje w całej gminie?
                  w.
    • jacekglm no i dziś u mnie zabrakło:( 13.07.06, 10:05
      no i się stało..z kranu ledwo się sączy..
      chyba też sobie studnię głębinową wykopię..
      • woy Re: no i dziś u mnie zabrakło:( 20.07.06, 10:12
        Hola hola wodę z Gołkowa posłaliście do Józefosławia??? Przez ostatnie dwa dni
        ledwo ciurka. Jest gorzej niż tydzień temu w czasie upałów. Jest tragicznie.
        w
        • jolha Re: no i dziś u mnie zabrakło:( 20.07.06, 13:45
          Przyszła kryska na matyska, hihi. Żartuje;)))I witaj w klubie:)
          • richo Re: no i dziś u mnie zabrakło:( 21.07.06, 00:22
            U mnie ciśnienie OK, ale od paru dni jakaś taka żółta ta woda. To chyba przez ten pustynny wiatr...
            • tm51 Re: no i dziś u mnie zabrakło:( 21.07.06, 07:22
              miałem to samo, przedwoczoraj zaczęła lecieć żółta, na szczęście wczoraj zaczęła
              już leciec normalna, ludzie wyjechali na urlop, skończyło sie podlewanie, mniej
              wody przez rury płynie, to i rdza odpada
              • jolha Re: no i dziś u mnie zabrakło:( 21.07.06, 08:19
                Ta rdza to chyba od naszych suchych rur z których nadal w godzinach wieczornych
                woda nie leci. A co do zakazu podlewania to chyba mało kto coś sobie z niego
                robi - wczoraj jak byłam na dłuższym spacerku to prawie w każdym ogródku
                pracowały zraszacze i efekt taki, że po powrocie do domu znów nie miałam wody...
                • richo Re: no i dziś u mnie zabrakło:( 21.07.06, 10:09
                  Ja też wczoraj poźnym wieczorem wracałem z przejażdżki, to czasem miałem wrażenie że deszcz pada...
    • montrealczyk Re: problemy z wodą 01.08.06, 12:33
      wszędzie mogąbyć takie problemy z wodą,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka