psi watek?:>

03.07.07, 15:48
szukalam i udalo mi sie znalezc kilka wzmianek o psiakach ale konkretnego
watku o nich nie...o kotach jest...moze by tak pochwalic sie tu swoimi
psiakami?
zaczne ja;)
moj psiak wabi sie Hermes:) jest to Bernenczyk, ale nie ma rodowodu.
urodzil sie 14 kwietnia 2007 i jest z nami od 7 czerwca:)
rozrabia niesamowicie gryzac wszystko i wszystkich jego ostrymi mlecznymi
kielkami;) jest to moj pierwszy pies w zyciu i ucze sie cierpliwosci i
podejscia do niego bo to nie to samo co jego przyrodnia siostra - Kira,
kroliczka miniaturka.
Hermesik jest madrym szczeniakiem i potrafi juz wykonac
komende 'siad', 'lapa' i prawie 'lezec';)
zdjecie bym zamiescila....ale nie wiem jak;)
pozdrawiam,
    • e-milia44 Re: psi watek?:> 05.07.07, 00:03
      Jakoś wątek się nie rozwija... ;)
      Większość tu ma koty i jeździ na rowerach - nie wiem czy to jakaś zalezność,
      ale tu idzie w parze ;)
      ----------------
      Kto idzie ten dojdzie.
      • richo Re: psi watek?:> 05.07.07, 00:32
        e-milia44 napisała:

        > ale tu idzie w parze ;)

        Rzeczywiście ;)
        Przy okazji. Jest piesek do wzięcia. Czarny dystyngowany wodołaz prawie dorosły i strasznie gł...
        wesoły. Nazywa się Webster.
        • e-milia44 Re: psi watek?:> 05.07.07, 00:40
          A za rowerem biega? ;)
          • richo Re: psi watek?:> 05.07.07, 00:54
            e-milia44 napisała:

            > A za rowerem biega? ;)

            Wodnym!
      • agnieszka.rak1 Re: psi watek?:> 05.07.07, 10:19
        hmm...czyzbym nie pasowala? ;)
        mam psa, kotow nie lubie od dziecka przez bajke Batman:P
        no coz, czekam na milosnikow psow mimo wszystko;)
        • huczusia Re: psi watek?:> 05.07.07, 12:02
          Bardzo bym chciała mieć psa i będę miała,
          tylko najpierw muszę przekonać do tego pomysłu
          moją lepszą połowę oraz naszego kota...
          Moja siostra ma spaniela czarno-srebrnego, jest słodki,
          ale niestety inteligencją nie grzeszy.
          Ma na imię Frik, ok. 1,5 roku, dokładnie nie wiemy,
          bo to pies po przejściach - to jego 3 (i ostatni) dom.
          Jak będę miała, to dołączę jego fotkę.
        • e-milia44 Re: psi watek?:> 06.07.07, 13:09
          Dlaczego od razu nie pasowała... ;) Tu są różni ludzie.
          Ja będę miec psa, jak zbuduję sobie dom, ponieważ chce mieć labradora...
          kot jest bo przyszedł sam, lubię dziada, na szczęście duzo przebywa poza domem.
          Lubię rózne stwory, natomiast nie chce mi sie wychodzic na spacery kilka razy
          dziennie i nie zrobię sobie tego ;) dodając psa do dziecka i kota. Brrr....
    • lamia34 Re: psi watek?:> 05.07.07, 19:23
      Cześć Agnieszko :) Niestety czasem tu bywa się "odmieńcem?" :)- ale wcale nie
      jesteś sama :D . Ja też mam psiaka i nie przepadam za kotami.Wabi się chichot ,
      ma ok 1.5 roku jest mixem owczarka niemieckiego .Wziełam go ze schroniska gdy
      był mały i chory.Jest kochany i świetnie dogaduje się z naszą świnką morską
      :)-nawet bawią się razem na podłodze :)
      • agnieszka.rak1 Re: psi watek?:> 06.07.07, 14:22
        hehe, Twoj piesek sie super nazywa:) ciekawa jestem czy oddaje to jego nature;)
        Podziwiam za decyzje o wzieciu psa ze schroniska, ja nad tym myslalam ale
        doszlam do wniosku ze taki pieseczek potrzebuje jeszcze wiecej czasu i
        poswiecenia niz taki od kogos, a ze pracuje i jest to moj pierwszy pies to
        zdecydowalam ze sobie go kupie. Mysle ze jak zdobede troche doswiadczenia w
        opiece nad psiakami to na pewno zdecyduje sie na uratowanie jakiegos ze
        schroniska:)
        na razie 'walcze' z moim rozrabiaka;)
        • lamia34 Re: psi watek?:> 06.07.07, 22:23
          W schronisku nazywali go Groszek. Ale pierwszego dnia po przywieźieniu do domu
          wydał z siebie takie dziwne dzwięki które brzmiały jak chichot takiego psa ze
          starej bajki .Dzieciaki zaczeły krzyczeć że on sie śmieje , my że to raczej
          brzmi jak chichot .No i zrobił się szum całej trójki chichot , niech się nazywa
          chichot .A że pies zareagował przypadkiem więc klamka zapadła.Tyle co do jego
          imienia :) Fakt taki psiak wymaga mnóstwo miłości i poświęcenia. Do tej pory nie
          możemy na dłużej wyjść z domu , nie ma znaczenia czy zostanie w domu sam czy z
          kimś znajomym- jego strach że go opuścimy jest przeogromny.Ostatnio pojechaliśmy
          do znajomych na Kamionkę na grila a on był u mojej ciotki.Boże jak on przeżywał.
          Wyciągał ją na dwór co pół godziny , nie chciał jeść .Jak wieczorem przyszłam po
          niego to mało obłędu nie dostał z radości .Jego ruchy były tak nieskoordynowane
          jakby nie panował nad emocjami.Ale jego miłość jest ogromna. Wiesz że już w
          drugiej dobie w domu gdy usłyszał płacz dziecka jak błyskawica przemierzył
          mieszkanie i znalazł się koło malucha ,zaczął lizać mu nogi aż ten przestał płakać?
          • alienxxx Re: psi watek?:> 07.07.07, 00:33
            nie jezdze na rowerze bom za leniwy
            mam psa - to juz psi staruszek - ma prawie 10 lat
            jest jamnikiem dlugowlosym
            smieszny taki jak to jamnik
Inne wątki na temat:
Pełna wersja