Dodaj do ulubionych

do motocyklistów

10.05.12, 16:46
Witam,
dziś dowiedziałem się że po wdrożeniu nowej organizacji ruchu pojazdów (jeżeli przejdzie ustawa) zostaną wyznaczone pojedyncze miejsca dla motocyklistów i oczywiście będą wszystkie płatne po 50PLN/m-c. Czy chciwość nie zna granic? W każdym kraju, nawet u nas wszędzie są ulgi dla dwóch kółek (przykładowo darmowe parkowanie w centrum), ale na tym osiedlu oczywiście chcą ściągać haracz na czym się da (nawet na kilka miesięcy, bo w zimę i tak wszystkie znikają), może warto się zebrać i pogadać o tym wspólnie zanim będzie za późno? Oczywiście obejściem będzie parkowanie na swoim miejscu razem z autem, ale może uda się dojść do porozumienia
Obserwuj wątek
    • j_nefri Re: do motocyklistów 11.05.12, 09:54
      Jeżeli będzie zorganizowane takie spotkanie to chętnie się pojawię, gdyż mnie to dotyczy.
      • mfab83.hg Re: do motocyklistów 11.05.12, 21:50
        już kiedyś była debata internetowa na ten temat. A czemu niby Mieszkańcy, za 2 miejsce parkingowe mają płacić a motocykliści mieliby mieć za free?
        • gcube Re: do motocyklistów 14.05.12, 08:35
          była debata bo już wcześniej ktoś chciał podjąć próbę zamachu, ale za późno bo przyszła zima i sprzęty zniknęły na których można sobie zarobić siarczyście grube pieniądze

          powody są dość proste, tylko czy każdy ma chęć je zrozumieć?
          a) praktycznie większość ma drugie auto więc nie ma opcji aby każdemu zapewnić drugie miejsce za free w przeciwieństwie do motocyklistów których jest mało, a jednoślady zajmują o wiele mniej miejsca niż auto i spokojnie się wszyscy zmieszczą (miejsca mają być wyznaczone na chodnikach tam gdzie teraz stoją moto, czyli nie jest zabierane żadne "normalne" miejsce postojowe)
          b) nie trzeba nic kombinować aby wjechać motocyklem przez bramkę i zaparkować w dowolnym wolnym zakamarku (są takie miejsca na parkingach - ścinki, które są niczyje - gdzie spokojnie zmieści się motocykl)
          c) auto można zostawić na noc za bramą, a moto? długo zajmie zapakowanie na żuka? można wręcz powiedzieć że nie mamy wyjścia i jesteśmy "skazani" na parkowanie wewnątrz
          d) moto pojawiają się tylko na wakacje
    • ponurus Re: do motocyklistów 19.05.12, 18:06
      Ja również chętnie się spotkam w tej sprawie, nie zamierzam płacić za dodatkowe miejsce dla motocykla.
      Poza tym w Warszawie nie ma opłat za parkowanie motocykli w rejonach obiętych parkomatami.
      Ale jak zwykle nasz zarząd musi się jakoś wykazać.


      Pozdrawiam
      • joannabrz Re: do motocyklistów 10.08.12, 20:58
        A ja mimo, że nie jeżdżę dwukołowcem w pełni popieram! Nic nam nie szkodzi nawet, gdy parkują na chodnikach, bo zabierają minimalną ilość miejsca...
        Jak widać i administracja i szanowni sąsiedzi kochają uprzykrzać sobie życie dobitnie!
        • nika1228 Re: do motocyklistów 21.08.12, 14:49
          Joanna, niektorym niestety bardzo przeszkadza jak moto stoi na chodniku bo przeciez, cytuje: nie ma jak przejsc, o dziwo tym samym osobom nie przeszkadzaja sznury aut faktycznie blokujacych chodniki. Sasiad sasiadowi wilkiem na naszym osiedlu niestety w duzej czesci
          • joannabrz Re: do motocyklistów 21.08.12, 14:56
            Ah tak zdążyłam to już zauważyć, jak zadzwonili na mnie, bo stałam przez kilkanaście minut wink cóż, najwidoczniej powinnam lecieć dwanaście razy z zakupami przez połowę osiedla. Ale jak do innych przyjeżdżają znajomi to Broń Cię Boże nie dzwoń nie mów, niech stoją.

            Motory powinny parkować za darmo, ile on zajmie? Pół metra? Może administracja niech pomyśli i udostępni z 2 miejsca przeznaczone dla ochrony, albo siebie i po problemie. Im miejsca konieczne są jedynie w czasie wiosny-lata-jesieni, zimą miejsca oddadzą.
            Paranoje tu jakieś wchodzą ogólnie.
    • zenekmarki Re: do motocyklistów 23.08.12, 15:12
      jestem mieszkańcem osiedla, właścicielem gruntu (części), płacę adminiostratorom za zarządzanie a oni każą mi płacić za dodatkowe miejsca? gdzie tu sens i logika? pojawia sie pytanie na co idzie kasa za dodatkowe miejsce parkingowe, w tym niedługo motocykle? ano niech idzie na fundusz remontowy, czy obsługę procesów, czy plac zabaw, kamery... co kolwiek. Wniosek, dzieki dodatkowej kasie (zarobionej na tych co mają dodatk. parking) opłaty miesieczne wszystkich rodzin mogą być mniejsze. Inaczej ujmując, bez dodatkowego dochodu za miejsca park. administracja musiałaby podnieść wysokość opłat miesiecznych??? no to podsuwam pomysł obciązenia oplatami strażników, za ich miejsca parkingowe, zużyy przez nich prąd, a co z operatorami np TV, internet, tel, podłączonymi pod nasze gniazdka? Dalej lokalny podatek osiedlowy od zwierząt. permanentne i długotrwałe parkowanie aut w miejscach niedozwolonych? karać - będzie wolna kasa. Karać sciągać aż nasze opłaty zejdą do zera, przepraszam zostaną tylko koszty administracji i wtedy zobaczymy jak są duże w porównaniu do innych obciążeń....
      • gcube Re: do motocyklistów 25.06.13, 18:20
        I stało się.
        Otóż jak motocykliści wiedzą, od jakiegoś czasu biega pani administrator i informuje o płatnych miejscach, na szczęście ludzie swój rozum mają i nie dają się dymać ot tak (sprawa opłat nie była nigdzie poruszana, została też przemilczana w uchwale nr 9/WHG/2012 która to wprowadziła nowy regulamin parkowania).
        Moim zdaniem dorysowanie linii w dwóch zakątkach parkingów nie daje prawa na dymanie z kasy ludzi. Dlaczego?

        1) motocykle są pojazdami "uprzywilejowanymi" pod pewnymi względami, mianowicie choćby darmowe parkingi w centrum miasta we wszystkich krajach europejskich (chyba wiadomo z jakich względów)
        2) motocykl można postawić praktycznie na każdym chodniku/skrawku wolnego miejsca i zgodnie z przepisami ruchu drogowego, więc jest nie do ruszenia - pozostawiając dużo miejsca dla pieszych (zresztą da się zauważyć że część motocykli/motorowerów stoi pod blokami, między chodnikami itp)
        3) nie mamy możliwości pozostawienia motocykla na zewnątrz wiadomo z jakich względów - dlatego jesteśmy zmuszeni do wjeżdżania na osiedle (i z pewnością na tym punkcie skupił się zarząd chcąc dymać motocyklistów)
        4) różne zamknięte osiedla w warszawie bez problemu wpuszczają obce motocykle (sam tego doświadczyłem) nie pytając nawet o to czy zostaję na noc, bo wiedzą że motocykl to nie problem - jeśli ktoś nie wierzy, niech sam sprawdzi
        5) motocykl gdziekolwiek by nie stał ma być strzeżony przez ochronę, a co za tym idzie stawianie je gdzieś dalej powoduje większe ryzyko kradzieży - na szczęście przykład z zeszłego roku (kradzież motocykla) pokazał że spokojnie idzie odzyskać pieniądze z ubezpieczenia ochrony, więc to raczej ona będzie najbardziej stratna na tym interesie, ale niestety chciwość co po niektórych jest stawiana wyżej (co w końcu da te 60zł płacone przez kilka osób?)

        Wracając do punktu 4 - dziś się dowiedziałem że ochrona ma zakaz wpuszczania bez karty. Z pewnością powodem jest nikłe zainteresowanie płaceniem (na szczęście) więc postanowili to zrobić jeszcze bardziej siłowo. Mnie to akurat nie dotyczy bo tylko ja korzystam z karty więc czy autem czy motocyklem zawsze wjadę/wyjadę. Ale nie widzę problemu z wjazdem przez bramkę. Chyba zarząd zapominał że to prawie jak rower - ale trzeba utrudnić życie prawda? i wydoić kilka marnych groszy... taki jest mój komentarz w tej sprawie
        • mati9957 Re: do motocyklistów 26.06.13, 22:40
          I bardzo dobrze wam. Trzeba bylo glosowac z glowa a nie na kaminskiego i rezlera smile BARDZO dobrze. niedlugo bedziecie im placic za wjazd na osiedle nawet z kartą hahahahahahah
          • ponurus Re: do motocyklistów 27.06.13, 12:20
            Ja tez nie zamierzam płacić.
            Rozmawiałem z Administratorką - wystarczy powiedzieć że wjeżdżasz na swoje miejsce parkingowe i tam zostawisz motocykl razem z autem i po sprawie - wpuszczą bo nie mogą nie wpuścić(to twoja własność) ale to nie jest rozwiązanie.
            To jest niepotrzebne utrudnianie życia jak pisze mój przedmówca - ja również mam kartę i trudno mi jednocześnie wyjechać samochodem i motocyklem naraz smile Nie zamierzam jednak korzystać z karty od auta - za każdym razem poczekam aż Pan z ochrony się do mnie przespaceruje smile
            Wniosek jest prosty: trzeba robić swoje - jak praktyka pokazuje żadnym problemem jest wjechanie drugim samochodem i zaparkowanie gdzie się chce smile

            Zysk z opłat za miejsca jest minimalny przy takiej ilości miejsc(opłata 40 zł miesięcznie) tym bardziej że miejsca średnio są używane przez 5 miesięcy w roku a potem każdy wypowie umowę. Przecież trzeba to rozliczyć zapłacić podatek itd.
            Nie zmienia to faktu że rozumiem tą opłatę ponieważ ktoś musiał zapłacić za wykopanie ziemi na dodatkowe miejsca parkingowe a potem ich zakopanie i zasianie trawy na wiosnę smile

            mati9957 jak coś to ja głosowałem ale z tego co wiem nie udało się sad - przynajmniej narazie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka