10.07.12, 15:14
drodzy sąsiedzi.
skoro tak narzekamy na meneli błąkających się po naszym osiedlu, osoby spoza osiedla na placu zabaw i brak reakcji ochrony w związku z tym, może powinniśmy w końcu coś z tym zrobić.
Nie wiem ile w sumie pracowników ochrony jest obecnie zatrudnionych, ale sądzę, że skoro tak duża ilość jest nieskuteczna, może zmniejszyć ją do Min. Po co dwóch ochroniarzy w nocy?
Sądzę, że prawie 30 tyś miesięcznie to trochę za dużo.
Pewnie nie jedna osoba mieszkająca na osiedlu zarabia mniej niż nasi szanowni ochroniarze.
Obserwuj wątek
    • gazeta.horowa Re: ochrona 11.07.12, 11:40
      Mnie bardzo interesuje zakres praw i obowiązków ochrony, czyli co mogą a czego nie.
      Uciszać imprezujących mieszkańców po 22 nie mogą, wypraszać osoby "zwiedzające" osiedle - nie mogą, jak ktoś ukradnie auto z osiedla (był przecież taki przypadek) - nie ich wina, wypraszać pańcie z ich dzieciakami z placu zabaw - nie mogą,
      to po co płacę co miesiąc ok 40 zł ??
      Moje pytanie: co mogą ??!! chodzić i się dotleniać? Gdzie mogę poczytać zakres obowiązków naszej ochrony?
      • nadal123 Re: ochrona 11.07.12, 15:56
        Świętym prawem każdego właściciela lokalu - bo to właściciele płacą za wszelkie wydatki na osiedlu - jest zapoznać się z każdym dokumentem, z którego te wydatki wynikają; także z umową z firmą ochroniarską. Zarząd wspólnoty ma obowiązek te dokumenty okazać i umożliwić zrobienie z nich notatek lub - za ewentualnym zwrotem kosztów powielenia - dać każdemu właścicielowi ich kopie.
        Proponuję więc zwrócić się o potrzebne Ci informacje do zarządu wspólnoty lub administratora.
      • kamy-k30 Re: ochrona 11.07.12, 18:22
        Ochrona jest bardzo pomocna przy odbieraniu paczek od kuriera jak lokatorów nie ma w domu wink Poza tym to chyba już wszystko. Pozdrawiam.
        P.S. Opłaca się ją mieć jak się często coś zamawia wink
    • nika1228 Re: ochrona 15.07.12, 21:17
      czy na osiedlu nie ma wiekszych problemów niz mamy z dziecmi spoza osiedla na placu zabaw? nie wydaje mi się żeby dzieci spoza osiedla korzystajace z huśtawki robiły komuś krzywdę i przeszkadzały
      co do pracy pracowników ochrony i tego co wolno im robić a czego nie wystarczy wpisać w google i będzie wiadomo jakie mają możliwości - a sa dość okrojone poza dawaniem nam, mieszkańcom większego poczucia bezpieczeństwa nie wiele mogą zrobić oprócz wezwania organów ścigania, pogotowia i straży pożarnej; dwóch pracowników w nocy to jest niezbędne minimum na tak duże osiedle podczas gdy jeden z nich robi obowiązkowy obchód osiedla o określonych godzinach drugi siłą rzeczy musi być obecny przed monitorami i jednocześnie bramie wjazdowej; jeśli chodzi o ich zarobki - chyba 5 czy 5,50 PLN brutto za godzinę pracy to nie są wielkie pieniądze;
      aby na osiedlu nie włóczyli się menele nie należy ich wprowadzać, należałoby zamontować bramę a nie szlaban i wymagać korzystania z sieci domofonów podłączonych bezpośrednio od bramy do pojedynczych mieszkań i egzekwować korzystanie z tego urządzenia przez znajomych lokatorów (Pan w budce nie jest w stanie stwierdzić że człowiek, który mówi że idzie do bloku A w rzeczywistości do niego nie idzie) - wiele zamniętych osiedli właśnie w ten sposób działa, przychodzą też ludzie do stomatologa, fryzjera i osiedlowego sklepu czy pizzerii - trudno ich nie wpuszczać na teren osiedla
      • mfab83.hg Re: ochrona 16.07.12, 22:49
        dobrze wiadomo, że "menele" lezą do szanownego pana na 2 piętrze. Ochrona, akurat tych Panów, jest w stanie na pewno rozpoznać - mają dość specyficzny wyglądsmile
    • joannabrz Re: ochrona 10.09.12, 17:06
      A gdzie jest szanowna ochrona jak kradna rowery, motory i bija szyby w samochodach w nocy? Po co nam ten monitoring i ochrona??? Jedyny plus ze mozna naprawic szkody z oc firmy ochroniarskiej ale co z tego?? Jeszcze sie wielce oburzaja, ze to przeciez nie ich wina. A czyja?? Policja twierdzi, ze na innych osiedlach chronionych jakos nie maja intwrwencji, bo inne firmy sobie radza ze wszystkim- ze zlym parkowaniem, skakaniem przez ploty, wandalizmem (lawki przed sklepem tez ktos zniszczyl), kradziezami, pijackimi spotkaniami pod oknami. A u nas co? Nawet nosa nie wychyla, zeby zobaczyc co sie dzieje. Te ich cogodzinne obchody to tez jedbna wielka paranoja, bo ich w ogole nie ma!
      • duza05 Re: ochrona 10.09.12, 17:15
        dziś w nocy doszło do aktu wandalizmu na jednym z samochodów. Rozbite trzy szyby. Jednak wyglądało to tak, jakby chodziło właśnie o konkretny samochód. Nieważne. Na osiedlu chronionym oraz z kamerami taki rzeczy dziać się nie powinny.
        • joannabrz Re: ochrona 10.09.12, 18:15
          Nieistotny jest fakt, czy specjalnie w ten czy nie, ale gdzie była ochrona, skoro całą noc nic nie widzieli? Wątpie też, czy specjalnie w ten - na Platynowej spalono w nocy samochód, dwa dni temu znaleziono przy osiedlu siekierę w szybie samochodu a dookoła 3 z powybijanymi szybami, skradzione rowery i motory. To w takim razie wszyscy musieli dobrze podpaść .
          • duza05 Re: ochrona 10.09.12, 18:26
            wiadomo, wiadomo.... samochód o 6:00 rano miał powybijane 3 szyby. Wszystkie inne obok były nienaruszone. Ktoś musiał specjalnie wejść między dwa samochody i powybijać szybu od pasażera i kierowcy.
            • joannabrz Re: ochrona 10.09.12, 18:42
              To może jeszcze Pan/i wie co w środku było. Jakie te osiedle jest dobrze poinformowane smile tylko, żeby coś zrobić/ zadzwonić/ powiadomić to nie łaska. Może się komuś naklejki nie podobały?
              • duza05 Re: ochrona 10.09.12, 20:01
                Może i tak.... Cholera wie. A tak na dobrą sprawę, to czytając wypowiedzi sąsiadów oraz analizują tutejsze antagonizmy odechciewa się jakiegokolwiek współdziałania......
                • joannabrz Re: ochrona 11.09.12, 08:55
                  Fakt, że dziś pod osiedlem znów jakiś samochód ma rozbite szyby świadczy, że to już nie przypadek .
                  Poszkodowanym polecam zadzwonić do Centrali firmy City-Security i prosić o nr polisy OC - samochody itd. naprawia się z ich OC (sama mam naprawiany właśnie), a to dlatego, że ochrona nie wypełnia swoich obowiązków.

                  Jakim cudem samochód zniszczono po 3, a do 8 nikt nie powiadamia właściciela i nikt nic nie widział? To po co jeden buc przy monitoringu, a drugi na obchodach, skoro oni nic nie widzą. Do tego jeszcze człowiekowi wkręcają, że się alarm nie włączył - a się włączył....

                  Tak czy siak, pan z centrali obiecał, że konsekwencje zostaną wyciągnięte, polecą zwolnienia. Trudno.
    • maciejkr Re: ochrona 11.09.12, 21:01
      A ja mam pytanie w kwestii dlaczego płacimy za ochronę licząc od m2 powierzchni naszych mieszkań, skoro ochrona ich nie chroni? Skoro ochrona pilnuje i odpowiada jedynie za obszar zewnętrzny to moim zdaniem stawka za ochronę powinna być liczona wg wzoru:
      powierzchnia chroniona (terenu zewnętrznego) / ilość właścicieli mieszkań = wynagrodzenie ochrony
      Poza tym na jakiej podstawie pracownicy ochrony wjeżdżają na teren osiedla swoimi prywatnymi samochodami i parkują na wolnych miejscach parkingowych, które nie są ich własnością?
      • marekkolod Re: ochrona 12.09.12, 18:34
        Na naszy osiedlu mieszka wielu emerytów mundurowych może którys z nich założy lub ma licencje na ochronę mogli byśmy ten interes przejąć i dać naszym ludziom z fabryki zarobić.
        Czynnym policjantom nie wolno pracować w ochronie ale Panom emerytom tak. Pomyślmy nad takim wariantem.
        • 68darek Re: ochrona 13.09.12, 20:48
          marekkolod napisał:

          > Na naszy osiedlu mieszka wielu emerytów mundurowych może którys z nich założy l
          > ub ma licencje na ochronę mogli byśmy ten interes przejąć i dać naszym ludziom
          > z fabryki zarobić.
          > Czynnym policjantom nie wolno pracować w ochronie ale Panom emerytom tak. Pomyś
          > lmy nad takim wariantem.


          Przejmowanie interesów kojarzy się bardziej jako działania mafijne......, przetarg jest bardziej odpowiednią formą ewentualnej zmiany ochrony. Jeśli pracujesz jeszcze w fabryce, to może czas pomyśleć o zmianie pracy..... pozdrawiam Darek
          • marekkolod Re: ochrona 15.09.12, 07:53
            wszystko co jest tanie i wyniku przetargu jest b.dobre (np. polskie autostrady)
            ta ochrona na którą narzekacie jest właśnie z przetargu
            przeczytałem opinie na forum i zaproponowałem by nasze osiedle ochraniali emeryci z fabryki tu mieszkający, to według mnie najlepsze rozwiązanie bo to są ludzie doświadczeni w tej robocie

            a jak masz jakąś wiedzę o mafii to zgłoś to w prokuraturze lub w najbliższym KP,
            za poradę o zmianie pracy bardzo dziękuję
    • mikka13 Re: ochrona 14.09.12, 10:11
      CIEKAWY JESTEM CZY NASZ SKLEPIK I NP SALON URODY ZA OCHRONĘ TEŻ PŁACI OD METRA
      A MOŻE OD ILOŚCI KLIENTÓW, CZY KTOŚ WIE ?
      • mapola Re: ochrona 14.09.12, 10:34
        Szanowni Państwo,
        jest sporo zastrzeżeń i uwag co do pracy ochrony, pytanie co dalej?
        Czy będziemy wymagać rzetelnego wykonywania usług, za które płacimy czy też poprzestaniemy na pustym gadaniu i pisaniu na forum?
        Uważam, że większość Mieszkańców niestety nie ma pojęcia jak ten problem rozwiązać. Szczerze, ja też.
        • joannabrz Re: ochrona 14.09.12, 10:55
          Ja w tej sprawie byłam u administracji (załamała Pani ręce) i u Zarządu, który obiecał coś z tym zrobić. Ale z tego co widzę jest to samo - siedzą 3 osoby i patrzą się na bramę. Na pytanie do nich jak można nie zauważyć przez 5 h wybitych szyb usłyszałam, że nie widać było. Więc ja doprawdy nie wiem jak oni robią obchody, i po co monitoring.
          A, i jakim prawem parkują na miejscach parkingowych? ja osobiście dodatkowo płacę za 2gie miejsce, czemu oni mają za darmo?
        • joannabrz Re: ochrona 17.09.12, 18:00
          Wychodzi na to, że jedynie ja coś poczyniłam w tym kierunku. Sam prezes firmy ma sprawdzić pracowników, ocenić ich pracę itd.. Myślę, że uwagi dotyczące pracy naszej ochrony należy kierować bezpośrednio do firmy (maile i telefony dostępne są na jej stronie!). Proszę uwierzyć, że wówczas naprawdę można coś zdziałać, a doprawdy, niektórym pracownikom można sporo zarzucić. Ile razy bym nie przechodziła/ przejeżdżała przez bramę główną - nigdy nie widziałam, żeby faktycznie 1 pracownik oglądał nagrania z kamer. W związku z tym nasuwa się pytanie: po co nam monitoring skoro nikt na niego nie zwraca uwagi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka