papajojo
19.12.07, 14:01
Drogi sąsiedzie przykro mi że mój pies zakłóca twój spokój ale muszę cię
zmartwić że nie pozbędę się mojego psa ani nie będę go nosić w torebce bo to
nie jest zabawka.Dla mojego psa jest to nowe miejsce do którego musi się
przyzwyczaić, zostaje w domu 2-3godziny i nie jest to bardzo rano ani późno w
nocy.Dla przypomnienia bo może przez sąsiedztwo lasu twoja wyobraźnia
zadziałała to nie jest domek na odludziu tylko normalne osiedle gdzie
szczekają psy, krzyczą dzieci, sąsiedzi zapraszają gości itd...Trochę
zrozumienia bo nie uśpię mojego psa żeby poprawić ci komfort domowego wypoczynku.
Pozdrawiam (następnym razem się podpisz bo nie będę pukała do wszystkich żeby
wyjaśnić sytuację.
Nina