Dodaj do ulubionych

Pytanie do iwpal.

18.08.05, 11:26
Czy mogłabyś mi podać informacje, jak często powinny
odbywać się zajęcia z SI? Czy spotkania raz w tygodniu
to jest standard, czy częstotliwość dobiera się w zależności
od tego jaki problem ma dziecko? I jeszcze mam pytanie, jeśli
można :), jak długo może trwać terapia SI (chodzi mi czy jest to
kilka miesięcy, rok, czy dłużej), kiedy można spodziewać się
pierwszych efektów i czy w czasie terapii można robić jakąś dłuższą
przerwę np. po trzech miesiącach zajęć - mięsiąc lub dwa przerwy,
czy lepiej jest kontynuować terapię jednym ciągiem.
Przepraszam za taką ilość pytań, ale jestem bardzo tym zainteresowana,
a chciałabym mieć informacje od specjalisty.
Z góry dziękuje za odpowiedź.
Pozdrawiam
Dorota.
Obserwuj wątek
    • iwpal Re: Pytanie do iwpal. 20.08.05, 23:25
      Jestem już po urlopiku i moge odpowiadać :-))

      Terapia SI odbywa się zwykle 1x w tygodniu i to standard (równiez ze względów
      finansowych), ale przy poważniejszych zaburzeniach spotkania powinny odbywać
      się na wet 2x tygodniowo (o trzech nie słyszałam). Pierwsze efekty sa zwykle po
      około 6 m-cach, ale np. obronność dotykowa moze zmniejszyć się już po 2-3 m-
      cach, a po masazu wg Wilbarger efekt uspokojenia i poprawy snu jest zwykle już
      po pierwszej serii, czyli po 2 tygodniach. Terapia trwa około 1-2 lat; przy
      zaburzeniach mniejszego kalibru często wystarcza pół roku.
      Terapia nie powinna byc "rwana", tzn. zajęcia powinn odbywac się regularnie,
      tak, jak sa wyznaczone; czasem robi sie przerwę (nawet 2-miesięczna, a jest to
      zwykle okres wakacji, gdy dziecko ma odpocząc i zregenerować ciągle bodźcowany
      mózg), ale to po całym roku pracy. Czy mozna zrobić cykl 3 m-ce/ 1 m-c przerwy
      to będzie mógł ustalić terapeuta znający dziecko; raczej po 3-mi3sięcznym cyklu
      nie robiłabym 2 m-cy przerwy.
    • aga2212 Re: Pytanie do iwpal. 22.08.05, 10:03
      Witam ja tez mam pytanie do iwpal moje dziecko prawie 7-em lat nie mówi
      zaczynamy SI we wrześniu diagnoza brzmi opóźnienie rozwoju psychomotorycznego
      oraz dysfunkcje w zakresie rozwoju integracji sensorycznej,zaburzenie modulacji
      bodźców przedsionkowych i prioproceptywnych (nadwrażliwość) oraz zaburzenia
      modulacji w obrębie systemu dotykowego (nadwrażliwość) i mam pytanie czy ta
      terapia pomoże mu w mowie ile razy powinien mieć taką terapie zaznacze że
      państwowo raz w tygodniu gdyby miał prywatnie dwa razy w tygodniu tylko mnie na
      to nie stać czy po tej diagnozie widzisz nadzieje na lepsze bo mi mówią żebym
      się nie nastawiała że zacznie mówić chociaż tego nie robie
      pozdrawiam
      Agnieszka mama Patryka
      • iwpal Re: Pytanie do iwpal. 22.08.05, 20:33
        Jezeli nie mówi w wieku 7 lat, to wskazane byłoby nawet 2-3 razy w tygodniu i
        dodatkowo elementy w domu. Rzeczywiście, trudno powiedziec czy na pewno zacznie
        mówić, ale terapia SI jest terapią stymulującą równiez proces mowy, o ile jego
        zaburzenie wybika z zaburzeń SI. Jeżeli sa zabuzrenia układu przedsionkowego,
        to prawdopodobnie u Twojego Patryka ten związek istnieje. Prawdopobodobnie
        szybciej zobaczycie efekty w zmniejszaniu nadwrażliwosci dotykowej.
        Propriocepcja ma tylko podwrażliwość, czyli może być niedostateczne czucie
        głebokie z mięśni, ścięgien i stawów, co wpływa m.innymi na słaby schemat
        ciała, zaburzenia koordynacji ruchowej itp. W diagnozie było pewnie
        sformułowanie: zaburzenia przedsionkowo-proprioceptywne.
        Moze po jakimś czasie terapii terapeucie, który dobrze pozna dziecko przyjdą
        jeszcze do głowy inne sugestie, np. trening słuchowy.
        • zorka7 Re: Pytanie do iwpal. 24.08.05, 09:06
          A ja już nie mogę doczekać się anszego spotkania i początku ćwiczeń z
          Bartusiem. :)

          Mam nadzieję, że 30.08 będzie aktualny. Zadzwonię.
        • mirella67 Re: Pytanie do iwpal. 24.08.05, 13:01
          Nasz Mateusz (4 latka) ćwiczy od miesiąca raz w tygodniu. Niby ma sesje po 45
          min., ale to zawsze wychodzi więcej, bo na sam "rozruch" potrzebuje ok. 15 min.
          szaleńczego biegania. Panie terapeutyki zaproponowały ostatnio przejście na 2 x
          w tygodniu.
          Wydaje mi się, że widać lekką poprawę mowy, Mateusz zaczyna powtarzać wyrazy i
          lepiej słucha. Daleko mu do płynnej mowy, ale chce powtarzać. Odczuwa już ból i
          mam z nim lepszy kontakt wzrokowy. Ale histerie i wymuszenia wciąż się zdarzają
          i tak samo ciężko go wtedy opanować. Ostatnio sporo nam się kręci w kółko i
          lubi oglądać swój cień na podłodze, czy ścianie. Mamy nadzieję, że będzie
          lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka