elx2
05.07.07, 14:02
Witam,
Mam problem z moim dzieckiem odkąd poszła do przedszkola. Chodzi tam od dwóch
lat (w tej chwili córka ma 5 lat).
Od samego początku pani wychowawczyni ma mnóstwo uwag do małej. Zaczęło się
od tego, że mała jest napobudliwa psycho-ruchowo.Byłam już z nia u neurologa,
psychologa (w zasadzie zmuszona przez przedszkole).
Neurolog stwierdziła, że dziecko nie ma żadnego ADHD. Gdy przyniosłam to
zaświadczenie do przedszkola, pani wychowawczyni powiedziała mi że pewnie je
sobie załatwiłam.
Psycholog się już bardziej rozpisała stwierdziła m.innymi, że moje dziecko
mieści się w dolnej granicy rozwoju umysłowego. Posiada cechy nadpobudliwości
psycho-ruchowej. Poza tym jest pogodna i łatwo nawiązuje się z nią kontakt.
Psycholog sugerowała przedszkole integracyjne.
Pani w przedszkolu w dalszym ciągu widzi same wady, przede wszystkim brak
koncentracji, córka jest uparta i jak nie chce to nie słucha.Ma aproblemy z
zadaniami z książeczek edukacyjnych, a ostatnio nawet usłyszałam, że Agatka
się onanizuje.Ciągle słyszę, że jest niegrzeczna i za karę siedzi na
krzesełku. Powiedziała mi jej wychowawczyni nawet " trudno żebym poświęcała
czas tylko Agatce mam inne dzieci w grupie"
Teraz moje dziecko jest z teściową na wakacjach i też wysłuchuję, że mała jej
nie słucha, nie chce się uczyć (szlaczki, jakieś proste zadania typu porównaj
dwa rysunki)nie chce rysować. Oczywiście jest uparta nie chce chodzić za
rączkę.
Już na prawdę nie wiem co robić, owszem moje dziecko bywa uparte, nie zawsze
potrafi się koncentrować, ma problem z zadaniami dla 5 latków (różne
książeczki edukacyjne) bywa że mi się rozpłacze i mówi "ja nie potrafię
mamusiu..."
Proszę poradzić co mam robić, zmuszać ją?
Jak kończył się rok w przedszklou to znowu usłyszałam, że mam iść po
wakacjach do psychologa.
Dodam, że córka jest wesołym, łatwo nawiązującym kontakt dzieckiem. Lubi jak
jej się czyta, ma dobrą pamięć i jest bardzo chętna do wszelkiej pomocy.
Z góry dziękuję za rady
Pozdrawiam Ela