Dodaj do ulubionych

Najwyższa pora na wyjaśnienie.

06.01.14, 21:09
Od WIELU, WIELU już lat, miłe Panie, czytuję w czasopismach (i w tych kobiecych - bo sięgam nie raz i po takowe, i w tych, które nie są kierowane do określonej płci), ale i słyszę w innych mediach, jak ciągle "miesza się z błotem" mężczyzn.
...Nie wiem, JAKI jest tego cel, i KOMU na tym zależy.

Mam na ten temat swoje teorie, które można by zaliczyć do "spiskowych". Ale myślę, że teorie te WIELE osób podziela ze mną.
Nie o tym jednak teraz chcę napisać.

Otóż... te tematy, które od jakiegoś czasu wcześniej tu pozamieszczałem, a które tak oburzały (i SŁUSZNIE oburzały) wiele pań - po prostu TO WSZYSTKO, co słyszałem, lub co czytałem, co o mężczyznach obecnie się wypisuje i mówi... TO WSZYSTKO postanowiłem odwrócić w drugą stronę i zamieścić w miejscach, gdzie przeczyta to dużo kobiet.

To tak ZMASOWNE krytykanctwo w mediach, skierowane przeciw nam - mężczyznom (z których tak wielu jest przecież porządnymi ludźmi, a na dodatek, pragnącymi prawdziwej miłości), skierowane przeciw naszej płci... postanowiłem TAKĄ SAMĄ krytykę, i nawet TAKIE SAME niemiłe słowa skierować przeciw kobietom.

Wasze oburzenie i wytknięcie mi skrajnego subiektywizmu jest BARDZO słuszne.
Zgadzam się z nim.
Tyle, że ja tak NIE myślę o Was (tak, jak pisałem w poprzednich tematach).
To było po prostu CELOWE i ZAMIERZONE, choć wiem, że NIERACJONALNE.

Ale... jak WIELE kobiet we wszelkich mediach właśnie w TAKI sposób wypowiada się o mężczyznach, lub pisze o nich w TAKI sposób.

Czynią to tak, jakby one były chodzacymi ideałami, a my - mężczyźni, jabyśmy byli "wszystkiemu" winni.

Myślę, że teraz rozumiecie, co mną kierowało, gdy zamieszczałem te wcześniejsze moje tematy (które ZASŁUGUJĄ BARDZO na krytykę) i moje komentarze.
...Myślę, że się wytłumaczyem i usprawiedliwiłem.
I ponownie PODKREŚLAM:
NIE myślę wcale o Was tak, jak pisałem kiedyś wcześniej.

Myślę tylko, że "w tyłek" powinni/ny dostać CI mąciciele/cielki, którzy/re tak szkalują mężczyzn w mediach już od jakichś kilkunastu lat.
To ma miejsce w BARDZO WIELU gazetach (nazw nie wymienię) i w innych mediach.

Jeszcze raz się zapytam: PO CO tak się robi?? CO to ma na celu i KOMU na tym zależy??

Ja chyba wiem. Ale nie chcę tu wchodzić na polityczne tematy.

Pozdrawiam serdecznie Wszystkich i przepraszam za zamęt.
Obserwuj wątek
    • aleksander_k7 Re: Najwyższa pora na wyjaśnienie. 07.01.14, 00:32
      michael_praed napisał:

      > Od WIELU, WIELU już lat, miłe Panie, czytuję w czasopismach (i w tych kobiecych
      > - bo sięgam nie raz i po takowe, i w tych, które nie są kierowane do określone
      > j płci), ale i słyszę w innych mediach, jak ciągle "miesza się z błotem" mężczy
      > zn.
      > ...Nie wiem, JAKI jest tego cel, i KOMU na tym zależy.

      No wiadomo komu. Jasne, że masonom i ich przyjaciołom pisanym przez duże "Ż".
      • lanou Re: Najwyższa pora na wyjaśnienie. 07.01.14, 01:59
        Przez małe.
        Żeby nie zacytować tekstu ze słynnego plakatu niemieckiego z 1942.
      • michael_praed Re: Najwyższa pora na wyjaśnienie. 07.01.14, 14:07
        Otóż TO.
      • michael_praed Re: Najwyższa pora na wyjaśnienie. 09.01.14, 22:52
        Przykładem tego może być ARCY głupia "Ż" - niejaka R. Dancewicz.
        Pamiętam, jak GŁUPIO i DZIECINNIE paplała, że "Kobiecie facet nie jest potrzebny do szczęścia".
        Tylko pytanie: Skoro "nie jest" potrzebny, to DLACZEGO od jakiegoś czasu związała się z jednym z facetów.
        Ale ta paplanina była zamierzona.

        Teraz jakiś czas temu ta "Ż" powiedziała inną GŁUPOTĘ: Iż deklaruje, że w razie, gdyby ona i jej maż osierocili dzieci, to ona ZGODZIŁA by się na to, aby te jej dzieci zostały adoptowane przez parę homoseksualną.

        Jednak wracając do tematu:
        W czasopiśmie "Twój styl" pisano kiedyś o Renacie Przemyk.
        ...Jej uroda wyraźnie by wskazywała na to, że też jest "Ż".
        Otóż, pisano o niej, że "miała wielu adoratorów i związków z 'facetami' (oczywiście NIE użyto słowa: 'mężczyznami', lecz JAK ZWYKLE tego lekceważącego: 'facetami'), ale że wszyscy oni byli 'do niczego'. Postanowiła więc, że będzie żyła sama i adoptowała córeczkę z domu dziecka".
        ...Wszyscy oni byli "do niczego"...
        Jakąż ona jest "WSPANIAŁĄ" kobietą, ta Renata Przemyk...
        A ci "faceci" są tacy "do niczego"...

        ...A MOŻE to ONA była DO NICZEGO??
        MOŻE to z nią ŻADEN mężczyzna nie chciał być, bo była tak bardzo DO NICZEGO.

        ZASTANAWIAJĄCE, że miała TYLU mężczyzn, i że "wszyscy" oni byli do "niczego", tylko ona była "o.k."...

        Takich przykładów w prasie i w innych mediach jest BARDZO DUŻO.
    • gocha033 redaktorom zalezy 07.01.14, 08:11
      michael_praed napisał:
      > Jeszcze raz się zapytam: PO CO tak się robi?? CO to ma na celu i KOMU na tym za
      > leży??

      redaktorom zalezy. na zwiekszeniu nakladu.
      glupoty i tak nie zwalczysz - conajwyzej mozesz ja zdolowac - tylko po co ?
      a podajac ten wlasnie sposob rozumowania (ze to mezczyzni wszystkiemu winni)
      utwierdzasz glupote w jej dobrym samopoczuciu i w decyzji kupna nastepnego wydania :)
      • michael_praed Re: redaktorom zalezy 07.01.14, 14:08
        Ale redaktorzy są ZALEŻNI od pewnych określonych środowisk i grup.
        • torado no 07.01.14, 19:03
          michael.... to mi użyło ;-)
          • torado Re: no 07.01.14, 19:04
            ale cuś tak przeczuwałam....:-D
            • michael_praed Re: no 08.01.14, 20:13
              Na samym poczatku myślałem, że jesteś mężczyzną.
              Ale teraz już upewniłem się, że nie.
              "...przeczuwałam".
              :)
              • torado Re: no 08.01.14, 20:22
                michael_praed napisał:

                > Na samym poczatku myślałem, że jesteś mężczyzną.
                >

                no ładnie :P
          • michael_praed Re: no 08.01.14, 20:11
            ..."ulżyło" - jak rozumiem, Torado? :)
            • torado Re: no 08.01.14, 20:21
              michael_praed napisał:

              > ..."ulżyło" - jak rozumiem, Torado? :)

              ekskjuz "ulżyło" rzecz jasna ;-)
        • michael_praed Re: redaktorom zalezy 09.01.14, 23:03
          "Ale redaktorzy są ZALEŻNI od pewnych określonych środowisk i grup. " - to w przypadku tej innej przyczyny, Gosiu.
          Chociaż i Ty masz rację podając przyczynę: zwiększenie sprzedaży dzieki pisaniu bzdur.

          Tak więc cel tej nagonki na naszą płeć jest podwójny.
          Oczywiście, są panowie, o których nie bez powodu się tak pisze. Ale... LITOŚCI - przecież nie wszyscy tacy jesteśmy.
    • basiastel Re: Najwyższa pora na wyjaśnienie. 08.01.14, 17:41
      Czy poza swoją bujną działalnością "publicystyczną" w internecie robisz coś więcej?
      Cieszysz się życiem? Co, poza misją, której poświęcasz mnóstwo czasu Ciebie cieszy, bojowniku?
      • michael_praed Re: Najwyższa pora na wyjaśnienie. 08.01.14, 20:09
        Tak, robię. N.p. pracuję.

        Czy cieszę się życiem?
        ...Próbuję.
        Ale ŻADNE uciechy NIE zastąpią miłości, której niestety mi brakuje.

        Co mnie cieszy?
        To, że mogę chociaż sobie wyjść czasem do cafe (czy to ze znajomym, czy sam) i siedząc - patrzeć na ludzi.
        To, że czasami mogę sobie też pozwolić na jakiś wyjazd (nie wszyscy w dzisiejszej "wolności" i "demokracji", w których skrajna BIEDA ich dotknęła, mają ten komfort).
        To, że mogę sobie posłuchac mojej pięknej muzyki.
        To, że czasem obejrzę jakiś piękny film, który pozostaje na DŁUGO w mej pamięci.
        ...I.t.d.

        Czy nick "basia_stel", jest w Twoim przypadku też (podobnie, jak w moim) nawiązniem do imienia i nazwiska jednej z gwiazd filmowych - Barbary Steele? (to była bardzo piękna kobieta :). A w dodatku miała tak samo na imię, jak moja mama :) ).
        • basiastel Re: Najwyższa pora na wyjaśnienie. 08.01.14, 22:35
          Nie, mam na imię Brarbara, nazwisko zaczyna się Stel.... i zupełnie nie wiem, o czym mówisz.
          Nie zauważyłam jakiejś totalnej wojny kobiety - mężczyźni. Owszem, czasem zdarzy się jakiś głupol co to pała nienawiścią, ale to jakiś margines. Ja zjawiska nie zaobserwowałam i mnie nie przekonujesz, że takowe istnieje. Wskaż konkretne przykłady zmasowanych ataków na mężczyzn. Wg mnie ich nie ma. Nie radzisz sobie z kobietami, one się Tobą nie interesują, stąd frustracja.
          • michael_praed Re: Najwyższa pora na wyjaśnienie. 09.01.14, 22:40
            Nie mówiłem, Basiu, o totalnej wojnie między mężczyznami a kobietami, tylko o tym, że w mediach bardzo "wiesza się psy" na mężczyznach.
            A jakie to "psy", to miałaś okazję DOSŁOWNIE dowiedzieć się z moich wcześniejszych tutejszych postów (tyle, że one - w przeciwieństwie do tej nagonki medialnej - dotyczyły kobieta, a nie mężczyzn). :)
            Trudno jest mi wskazać konkretne przykłady w tej chwili, ale czytałem "tysiące" takich własnie artykułów. I też "tysiące" razy słyszałem takie brednie w radiu, czy w telewizji.
            Więc... JAK miałbym Ci wskazać te konkretne przykłady??
            Skoro Ty zjawiska nie dostrzegasz, to nie znaczy, że ono nie istnieje (na potwierdzenie, przeczytaj tutejsze komentarze innych użytkowników).
            Takie zmasowane ataki na mężczyzn SĄ, a Ty być może po prostu nie miałas okazji ich usłyszeć (przeczytać).
          • michael_praed Re: Najwyższa pora na wyjaśnienie. 09.01.14, 22:56
            "Nie radzisz sobie z kobietami, one się Tobą nie interesują, stąd frustracja."
            ------------------------------
            ODBIEGAJĄC od tego, czy tak jest, czy nie... GDYBY tak było faktycznie, to czy uważasz Basiu, że było by to coś, czego powinienem się wstydzić???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka