yosoy 05.01.05, 16:36 Szukam linka do wypowiedzi Borrella która narobiła tyle szumu. Jakoś nie chce mi się wierzyć aby polityk, nawet socjalista, mógł aż tyle głupot nachlapać jęzorem. Pomożecie? :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sol_bianca Re: Borrell a sprawa Polska :) 06.01.05, 00:12 Hmmm przyznaję że nie wiem o którą wypowiedź chodzi (nie śledzę wiadomości zbyt regularnie, telewizora w domu nie mam...)? Odpowiedz Link
iza_belka Re: Borrell a sprawa Polska :) 06.01.05, 14:05 A ja wiem o co chodzi, ale nie mam zielonego pojęcia gdzie można by tą wypowiedź zobaczyć.. Borell zaznaczył, ze mógł zostać źle przetłumaczony, dlatego tak bardzo mi zalezy na tym, zeby przeczytać (posłuchać) wypowiedzi w oryginale.. Jak byś już linka takowego posiadał, to podaj na forumie, dobrze? Pozdrawiam :) Odpowiedz Link
yosoy Re: Borrell a sprawa Polska :) 06.01.05, 14:29 tu znalazłem parę cytatów, szukam dalej :) www.indicesiete.com/Article485.phtml Odpowiedz Link
sol_bianca Re: Borrell a sprawa Polska :) 06.01.05, 14:49 Że tak naiwnie zapytam: który z tych cytatów ma być taki skandaliczny? Odpowiedz Link
inecita Re: Borrell a sprawa Polska :) 06.01.05, 18:03 w wiadomościach na wp jest trochę i na onecie też może na stronie tvn 24. A wiecie swoją drogą że w Hiszpanii w wiadomościach nie powiedziano o tym ani słowa???? A jest to jednak pewnego rodzaju międzynarodowe faux pas i pewien kryzys w relacjach międzyy naszymi narodami. Wstyd panie Borell czy tez Borrel Odpowiedz Link
yosoy Re: Borrell a sprawa Polska :) 07.01.05, 09:50 Mam właśnie wątpliwości co do źródeł tego skandalu. Nigdzie nie znalazłem pełnej treści wypowiedzi Borrell'a. Komentarze zagraniczne dotyczą jedynie sprawy wątpliwych wyników przyszłego głosowania nad konstytucją UE. Biorąc pod uwagę że minął już miesiąc od tego wystąpienia, mogę stwierdzić że z całą pewnością nie było powodu do żadnego "skandalu" międzynarodowego. Podejrzewam nadgorliwość naszych, pożal się Boże, "par- lamentarzystów" rodem z LPR, Samoobrony czy PiS'u. Żenada... ps Żeby była jasność - nie bronię Borrell'a, uważam że ten pajac Zapatero i cała jego ekipa to tragiczna ironia historii, która nie wyjdzie Hiszpanii na zdrowie. Odpowiedz Link
yosoy Re: ludzie!!! 07.01.05, 10:06 Wybacz, na pewno nie mieszkasz teraz w Polsce :), już podaję: serwisy.gazeta.pl/ue/1,36134,2478244.html Ale chyba nie warto tracić na to czasu. Un saludo. ;) Odpowiedz Link
sol_bianca przykra sprawa... 07.01.05, 10:41 bo chociaz użył może za ostrych słów (widać po nich, że Polski nie lubi; niech sobie nielubi, ale jako osoba publiczna powinien umiec powściągać emocje), to... w wielu punktach muszę przyznać mu rację, niestety. Odpowiedz Link
inecita Re: przykra sprawa... 07.01.05, 12:00 Ja tam mu racji nie przyznaję... nie wiem czy ktokolwiek w Polsce opowiadając się za ukraińską opozycją zrobił to z proamerykańskich sympatii... pan Borell przyłożył do nas byc może własną miarę: pomoc=koniecznie sympatia do kogoś+polityczny interes... . Obrzydzenie mnie wzięło do tego pana. A swoją drogą ciekawe czy kiedykolwiek był w Polsce, wie o naszym kraju cokolwiek, rozmawiał z Polakiem???? Wątpię w to szczerze... . Pewnie, jak większośc Hiszpanów, nie wie jaka jest stolica Polski i gdzie "to" w ogóle leży... . Poza tym jakoś nie umiem szanować kogoś kto kłapie jęzorem licząc że nikt się nie dowie a potem jak skulony piesek dzwoni do prezydenta, przeprasza i wszystkiego się wypiera... obrzydliwe Odpowiedz Link
sol_bianca Re: przykra sprawa... 07.01.05, 12:18 Aaaaa więc chodzi tu TYLKO o wypowiedź dotyczącą Ukrainy? Bo od trzech dni próbuję się na tym forum dopytać, o którą chodzi :) Ale np. stwierdzenie o niechęci Polaków do Europy jest niestety prawdziwe w znacznej mierze (tym bardziej że nie pisał o całej Polsce - wtedy byłby absurd - tylko o części zaściankowej i prawicowej). Więcej, myslę że przecenił inteligencję tych osób, twierdząc że przyczyny są historyczne. Ja patrząc dookoła i rozmawiajac z ludźmi (w Polsce) widzę, że zazwyczaj chodzi o chorobliwą wersję katolicyzmu i nacjonalizmu (Unia Europejska jako symbol wszelkiego zepsucia, źródło "zbrodni" w postaci aborcji, eutanazji i praw homoseksualistów). No czyż nie jest tak? I wpływ USA też jest faktem. Nie wiem, czy akurat na postawę wobec Ukrainy, ale ogólnie na politykę na pewno. Odpowiedz Link
malwi_nieves Borrel może zbyt ostro się wyrazil, ale coś w tym 07.01.05, 18:27 ...ale coś w tym jest. Nie znam niestety tej wypowiedzi w oryginale, bo być może tłumacz coś przekręcił lub nagiął na naszą korzyść. Nie bronię pana Borrela, bo de hecho wyraził się może zbyt ostro urażając kogoś uczucia narodowe, ale w przypadku tej WIELKIEJ MIŁOŚCI POLSKI DO USA, to ma on rację. Nie mówię ani o Ukrainie, ani o innych spawach i on też bez sensu to połączył. Chodzi o to , że Polsce bliżej do Stanów niż do Europy. Wizja "Wolnej Ameryki" wydaje się dla niektórych rajem, do którego trzeba przeć wszelkimi sposobami. Nie wiadomo dlaczego.... co to jest złoty cielec żeby go czcić jak bożka? Ja nie wiem, ale w części społeczeństwa siedzi takie coś jak podziw dla Stanów (nie wiem co tam podziwiać). Nie mówie, że nie mamy czuć do północnych Amerykanów sympatii, ale dlaczego kosztem sąsiadów z Europy? Zwłaszcza jest to wina polityków którzy zapewne wiążą z takim amerykańskim związkiem pewne korzyści i to nie tylko ogólnonarodowe. Wstydźcie się panowie politycy! beee Czy Wy myślicie , że Stany stać na taki "mezalians". Oj, to chyba nie możliwe. Odpowiedz Link
yosoy Re: Borrell a sprawa Polska :) 11.01.05, 09:06 No i mieliśmy rację. Borrell nie powiedział tego co mu zarzucano. Gazeta W. odszczekuje nagonkę. Ci dziennikarze nie powinni już nawet ogłoszeń redagować. Odpowiedz Link
endereco Re: Borrell a sprawa Polska :) 11.01.05, 10:15 W którymś z programów informacyjnych (nie pamiętam już czy to były Fakty czy Wydarzenia) zapowiedziano: Jose Manuel Barroso obraził Polskę i Polaków - oczywiście pomylił im się szef Komisji z szefem parlamentu. I kto tu jest ignorantem? Odpowiedz Link